Prowadzona przez Adama Majewskiego młodzieżowa reprezentacja Polski U 21 we wtorek zmierzyła się z Niemcami. Stawką tego meczu było pierwsze miejsce w grupie D eliminacji Mistrzostw Europy. Spotkanie było rozgrywane w Essen. Po pierwszej połowie Polacy prowadzili 1:0, a bramkę zdobył Ariel Mosór.
Przed tym meczem Polska była na pierwszym miejscu w grupie i miała trzy punkty przewagi nad Niemcami, którzy jednak mieli jedno spotkanie rozegrane mniej. Wygrana dawałaby biało-czerwonym samodzielne prowadzenie i komfortową sytuację przed rewanżami. W 21 minucie Ariel Mosór po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przytomnym strzałem już z obrębu pola karnego pokonał bramkarza reprezentacji Niemiec. Prowadzeniem Polaków 1:0 skończyła się pierwsza połowa. Po zmianie stron jednak Niemcy wyciągnęli wnioski, narzucili swoje warunki i strzelili trzy gole. Teraz to oni są na prowadzeniu, choć mają tyle samo punktów co Polska i jeszcze jeden mecz do rozegrania z pierwszej fazy. Gola obrońcy Piasta możecie zobaczyć TUTAJ.






















Gratulacje dla Ariela, szkoda tylko ze nie dowieźli tego wyniku a w czasie kryzysu naszej seniorskiej kadry i chociażby dawania szansy na debiut synkowi z serie C, Ariel tym bardziej powinien przynajmniej dostać powołanie od probierza
W tej kwestii to nawet nie ma o czym rozmawiać. To jest kompletne kolesiostwo, że byly, pewny punkt kadry, w której był trenerem Probierz bierze jakiegoś gościa z trzeciej ligi. Ale co się dziwić, skoro hierarchia bramkarzy też z góry ustalona. Jak w tej kadrze ma być rywalizacja czy w ogóle chęci przyjazdu, bo gdzie taki Bułka, który jest chwalony z każdej strony i statystyki ma świetne, ma być z góry skazany na walkę o 3 miejsce w bramce … PZPN w tej chwili to większy syf, już za Dziurowicza czy Laty …