Sobotnie starcie Śląska z Piastem zapowiada się jako jeden z hitów tej kolejki. Oba zespoły bardzo chcą wygrać, choć kierują nimi inne aspekty. Wrocławianom marzy się ustanowienie nowego rekordu w Ekstraklasie, czyli wygranej sześciu z rzędu spotkań. Gliwiczanie chcą przełamać niemoc zwyciężania na wyjazdach, bo w tym sezonie jeszcze im się to nie udało.
Choć to Śląsk jest wyżej w tabeli, to paradoksalnie faworytem bukmacherów jest Piast, który zajmuje 12 lokatę. Kurs na zwycięstwo gliwiczan wynosi około 2.34, a opcja na ewentualne zwycięstwo WKS-u to 3.15. Remis został oszacowany na poziomie 3.05. Eksperci tak typują, bo gliwiczanie bardzo dobrze sobie radzili w ostatnich pięciu sezonach, grając na Tarczyński Arena. Piast wygrał trzy z ostatnich pięciu meczów na wyjeździe przeciwko Śląskowi.
Ozdobą tego meczu mogą być pojedynki Czerwińskiego i Mosóra z Exposito. Ten ostatni w tej kampanii zdobył już 8 goli. Najlepszą parę stoperów w Polsce czeka więc duże wyzwanie, ale nie tylko oni będą odpowiedzialni za neutralizację napastnika Śląska.
Aleksandar Vuković i jego podopieczni mają plan na Śląsk, pewnie taki sam jak na inne drużyny. Aby jednak móc go zrealizować gliwiczanie wreszcie muszą zacząć wykorzystywać stwarzane przez siebie sytuacje. Jest tu pewna iskierka nadziei, bo w meczu z Legią gol dla niebiesko-czerwonych padł z akcji, a nie był efektem strzału z rzut karnego czy dobrze wykonanego stałego fragmentu gry.
Drużyna Piasta nie pojedzie pełnym składem do Wrocławia. Po raz kolejny zabraknie Kamila Wilczka, który nie może wyleczyć urazu kolana. Za żółte kartki pauzuje Patryk Dziczek. Nie wiadomo też czy do dyspozycji trenera będzie Jorge Felix, który nie zagrał w poprzednim spotkaniu z powodu kontuzji pleców. Trener Jacek Magiera ma mieć do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych.
Gospodarze spodziewają się frekwencji sięgającej 20 tysięcy kibiców. Już w czwartek było sprzedanych połowę biletów z tej liczby. Wejściówek na pewno jednak nie zabraknie, bo stadion ten może pomieścić 42 tysiące widzów. Na trybunach będą obecni i słyszalni również i fani Piasta Gliwice.
Sędziować to spotkanie będą:
Sędzia główny: Bartosz Frankowski z Torunia.
Asystent 1: Marcina Boniek
Asystent 2: Jakub Winkler.
Sędzia techniczny: Paweł Horożaniecki.
VAR: Piotr Urban i Konrad Sapela.
Prawdopodobny skład Piasta:
Piast: Frantisek Plach – Arkadiusz Pyrka, Jakub Czerwiński, Ariel Mosór, Alexandros Katranis, Michael Ameyaw, Tom Hateley, Grzegorz Tomasiewicz, Michał Chrapek, Serhij Krykun – Jorge Felix
Mecz na żywo będzie dostępny w telewizji na kanałach Canal+Sport i Canal+Sport 3. W internecie możesz złapać emocje na platformach streamingowych, takich jak Canal+online i Player.pl. Niestety, brak jest możliwości oglądania transmisji za darmo.
RELACJA TEKSTOWA LIVE – TUTAJ






















Co oni tacy wolni dziś?
Wstawienie emeryta Toma, to nie najlepszy pomysł.
Chrapek dramat, Kirejczyk, szkoda komentować. Ogólnie chyba chcemy wygrać mecz na stojąco. A teraz sytuacja się skomplikowała…
Nie mam na myśli tego meczu ale Pyrka lekko przereklamowany. Z całym szacunkiem do jego dorobku ale mi się jego gra nie podoba. Ciągnie piłkę za długo, głupie faule i nie celne podania.
Bez Dziczka Czerwińskiego bez ataku wyglądamy dziś okropnie słabo.Niestety bez ataku bedziemy grać do zimy.Wygladamy dzisiaj jakby Fornalik siedział na ławce.Nawet biegamy tak samo.
Zobacz na środek pola. Kto ma kreować sytuację? Tom? Chrapek, który przewraca się o własne nogi,kto? Poza tym , do kogo? Sam widzisz jak to wygląda. I do gościa od papieru toaletowego – daj już sobie spokój, dziecko!
W sumie to sędzia mógłby juz zakończyc ten mecz bo i tak sie juz nic nie zmieni poza nastepnymi golami dla Slaska. Przypomni mi ktoś ile mielismy punktów po 9 kolejce w zeszłym sezonie?
A może kiedykolwiek się odezwiesz, kiedy ktoś Cię pyta o konkretne argumenty? Ktoś mi przypomni taka sytuację? Kolejny zjeb, co cieszy się, kiedy nie idzie, ale ważne, że jest niby po mojemu.
Pełna zgoda…jak można tak kibicować!
Ale co jest jest niby po jego myśli.Że Fornalik miał zostać.Bez jaj. Dziś bylibyśmy w 1.lidze. Idiota przeżywa właśnie ekstazę bo Piastowi nie idzie.
Jaka ekstaze amebo? Tylko wiedziałem że po jakims czasie bez wzgledu na trenera jaki by nie był wrócimy do punktu wyjścia. I bez wzgledu jak obecnie gramy wiem ze skończymy sezon w srodku tabeli. Bo mimo wszystko mamy jakość w zespole. A Sląsk nadal jest cienki jak polsilver i mimo że teraz jakims cufalem gromadzi punkty to skończy sezon za nami.
Tak się składa że nie tylko ja to widzę.Wiesz synku ty mnie chuj obchodzisz. O takich pajacykach jak ty moja ś.p. babcia mowiła- jakiego mnie Panbócku stworzyłeś takiego mnie masz.
Menażer , lat 40…wiesz o czym mówię;) Nowy sposób:)
Obserwuje te twoje głębokie przemyślenia ale ich nie komentuje!
Nie zaczepiaj mnie proszę!
To nie obserwuj…
To nie zaczepiaj mnie!!
…co te zmiany , z czego są podyktowane. Tych zawodników wymieniłem. A Chrapek, to kolejny do golenia…
Słaby środek pola- dramatyczny Kirejczyk i cały zespół oprócz Placha beznadziejnie…
Dalej podtrzymuje. Kto był wyróźniający się dziś: Tom, Chrapek, Kirejczyk, kto? Oprócz bramkarza, który zagrał na swoim poziomie. Kądzior? Majkel? Powiedzcie…
Kamil!
Cysiu!
Co tam zero?!
Tęskniłeś ?