Derbowy pojedynek Piast z Ruchem, przynajmniej pod względem kibicowskim zapowiada się dużo ciekawiej niż starcie z Górnikiem Zabrze nie tylko pod względem sportowym.Na stadionie przy ulicy Okrzei bowiem zasiądą fani obu drużyny. Ultrasi Ruchu w jeden dzień wykupili pełna pulę biletów, a dostali ich w liczbie 19
Na pewno też spora grupa już tych spokojniejszych kibiców z Chorzowa wykupi bilety na pozostałe sektory. Taka sytuacja to dodatkowa motywacja dla kibiców Piasta. Atmosfera będzie więc gorąca, ale przyjacielska. Kibice obu drużyn darzą się sympatią, choć tzw. zgody nie ma. Na piątek na godzinę 10 dostępne było jeszcze 3 tysiące wejściówek.






















Oj będzie się działo! Mecz sezonu w Gliwicach. Co tam jakieś mecze z Górnikiem, to nuda. Na marzec zaplanowany jest mecz w Chorzowie, oby na Śląskim!
Nie wykupią na pozostałe sektory bo Klub zablokował takową możliwość dla osób które nie pojawiły się wcześniej na Piaście.
I dobrze jeśli to prawda, niech im odblokują 4 godziny przed meczem jak jakieś bilety zostaną.
Dużo kibiców Piasta kupuje bilety przed meczem, udostępnienie biletów dla kibiców Ruchu parę godzin równa się z brakiem miejsc dla kibicow Piasta
Rozumiem, że chodzi o… 19 setek biletów. Tak po amerykańsku 😛
U nich 1900 ultrasów u nas 500-600 młyna w porywach do 800 więc jesli chodzi o doping to na tym polu jestesmy w plecy. Jeszcze taka mała uwaga dla kibiców Piasta są tylko sektory UTD oraz IJKLMN nie mówię o sektorze za bramką bo tam nikt z sezonowców nie pójdzie więc tak naprawde ograniczone są możliwości na wyzszą frekwencje.
A może wystarczy, by pozostałe sektory, trochę ruszyły się z dopingiem? Ja wiem, że modern football jest w modzie, ale chyba nie na tym polega oglądanie spotkań z trybun. Każdy sektor ma swoje do odrobienia, ale mecz to powinna być fiesta, fiesta americana …
!!
Ja przez kilka lat siadałem gdzieś na L lub M. Zaczęło mnie to nudzić, bo atmosfera trochę jak w teatrze. Lubie teatr, ale w teatrze, na stadionie oczekuję innych emocji. Znalazłem je za bramką, gdzie regularnie chodzę i mam tam karnet. Druga sprawa, to jakość ekstraklasy. Nie oszukujmy się, mecze są często nudnawe, a za bramka można się poruszać, pokrzyczeć, pobawić. No i cieplej zimą. Same plusy.
Ale ojciec z dwójką dzieci co chciałby pójsc kilka razy w roku na mecz z dziećmi nie bedzie siadał za bramką tylko dlatego że nie ma innej opcji i słuchał co drugie słowo z łaciny. Niestety ten stadion to pomyłka przydałyby sie dodatkowe dwa rzędy na dodatkowy tysiąc osób na trybunach. Bo zakładając że gości będzie tysiak i młyna naszego w porywach podobnie i przy nie mozliwości kupna biletu na sektory ABC które są zwykle połowie puste to frekwencja nigdy nie przekroczy 6-7 tysięcy. Z wyjatkiem meczów na koniec sezonu jak będziemy grac o mistrzostwo.
Nie zgodzę się z Tobą. Znam kilka osób, które chodzą tam z dziećmi. I one to lubią, bo się coś dzieje. Poza tym wulgaryzmów jest tyle samo, co na innych sektorach. To wbrew pozorom nie jest jakiś dziwny sektor getto. Ale każdy niech siada, gdzie chce. Byle nie w fotelu przed tv.