W poprzednich meczach szczęście było po stronie Rakowa, ale tym razem uśmiechnęło się do drużyny Piasta. W pierwszej połowie gliwiczanie objęli prowadzenie po golu zdobytym z rzutu karnego, potem wyrównali częstochowianie.
W jednej z ostatnich akcji meczu po dośrodkowaniu Damian Kądziora wprowadzony kilkadzisesiąt wcześniej Gabriel Kirejczyk głową skierował piłkę w kierunku bramki gości, jeszcze jeden z graczy Rakowa zmienił jej kierunek i za chwilę zwycięstwo Piasta nad Rakowem okazało się faktem.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















