Terminarz tak się ułożył, że już w trzeciej kolejce dojdzie do jednego z ciekawszych dla kibiców Piasta i Górnika meczu, czyli popularnych derbów. Oba zespoły źle weszły w ten sezon, ale takie spotkania są dobrą okazją, by się przełamać i rozpocząć marsz w górę tabeli.
Te prawdziwe emocje zaczną się dopiero, gdy sędzia gwizdnie po raz pierwszy, ale nawet alexander Vukovic nie ukrywa, że nie jest to jeden z wielu meczów.
– Też czuję większe emocje. Jest to inne spotkanie niż każde, ale z drugiej strony jak w każdym innym do zyskania lub stracenia są trzy punkty. Ze spokojem więc podchodzę do tego spotkania i jak w każdym będziemy chcieli zagrać jak najlepiej i wygrać – mówi szkoleniowiec Piasta.
Czytaj też: Urban: Piast to niewygodny przeciwnik
Górnik rozpoczął sezon od dwóch porażek, co został odnotowane jako najsłabszy start od momentu powrotu do Ekstraklasy. To w teorii stawia gliwiczan w roli faworyta, którzy wprawdzie nie wygrali jeszcze meczu, ale mieli sporo dobrych momentów w starciu z Lechem czy Stalą
– To nie ma znaczenia co było wcześniej. To jest szansa zarówno dla Górnika jak i dla nas, aby lepiej się zaprezentować. My też nie jesteśmy zadowoleni, przede wszystkim ze zdobyczy punktowej. Sytuacja jest podobna. Na pewno w sobotę na murawę wyjdzie ambitna drużyna, która będzie chciała poprawić swoją sytuację – przewiduje szkoleniowiec.
Jan Urban jako przyczynę porażek w pierwszych kolejkach wskazał na problemy kadrowe. Z różnych powodów nie mogło zagrać kilku kluczowych zawodników i podobnie będzie w sobotę. Czy to ułatwi gliwiczanom zdobycie trzech punktów?
– Górnik to drużyna, która ma w swoich szeregach indywidualności, ale nie wszyscy na razie mogą grać i to jest dla trenera zabrzan problem. Tym bardziej będzie się liczyła ambicja grupy i trzeba być na to dobrze przygotowanym – ocenia Vuković.
Pod znakiem zapytania jest występ Kamila Wilczka i to jedyny problem kadrowy trenera Piasta. Do łask natomiast wrócił Ariel Mosór, choć jego odejście jest coraz bardziej prawdopodobne.
– Pojawiła się konkretna oferta, ale na ten moment jest naszym zawodnikiem. Nie znalazł się w składzie na mecz z Mielcem, ale jak najbardziej będzie brany pod uwagę na mecz z Górnikiem i tak będzie do momentu, kiedy ostatecznie ta kwestia się nie wyjaśni – stwierdza szkoleniowiec.
Zobacz pełny zapis konferencji prasowej.






















No tutaj nie ma co wiele gadać.. jazda z kurw@mi, GKS jazda z kurw@mi!