Lata świetności Górnik Zabrze ma już za sobą, choć kibice tej drużyny wierzą, że lepsze czasy jeszcze nadejdą. Mały promyk nadziei dał fanom zabrzan Jan Urban, który w poprzednim sezonie wyciągnął 14-krotnych mistrzów Polski z dołka i ostatnie zakończył rozgrywki na 6 miejscu, czyli tuż za Piastem.
Nikt nie ma wątpliwości, że to duża zasługa Jana Urbana, który poukładał ten zespół na nowo, ale z drużyną z Okrzei nie udało mu się wygrać, tak jak zresztą poprzednim trenerom. Ostatni raz zabrzanie pokonali gliwiczan w listopadzie 2017 roku, wygrywając 1:0 po problematycznym karnym. Zdaniem szkoleniowca Górnika to nie jest przypadek.
Czasami się tak dzieje, że przegrywasz mecze, które powinieneś wygrać, bo przeciwnik jest słabszy. W przypadku Piasta tak jednak nie jest. W Gliwicach maja dobrą drużynę, która w ostatnich latach zdobyła mistrzostwo kraju, była też na trzecim miejscu, a poprzedni sezon zakończyła na piątej lokacie. Nie zmienia się tam też skład. Zespół tworzą bardzo wartościowi zawodnicy, a niektórzy z nich nawet często siadają na ławce. Piast jest zespołem poukładanym, silnym. To niewygodny przeciwnik. Moim zdaniem ta drużyna będzie walczyć z pierwszą czwórkę o miejsce na podium. A co do historii, to rzeczywiście od lat mamy z nim dużo problemów, ale wynik wynika z jakości sportowej gliwiczan, a nie słabości Górnika – powiedział na przedmeczowej konferencji Jan Urban.
To są fakty, ale to też już historia. Każdy mecz zaczyna się od wyniku 0:0 i wszystko może się zdarzyć. Górnik ma przed sobotnim starciem problemy kadrowe, Piast mentalne. Zobaczcie zapis konferencji Jana Urbana.






















Poprawka – 14 krotny mistrz PRL.
no i trener tradycyjnie nazwisko jak komunistyczny kłamczuszek;-)