Kolejny młodzieżowiec znalazł się na celowniku Piasta. Tym razem jest to napastnik, a mowa tu o Lucjanie Klisiewiczu – informuje portal weszlo.com. Ten 21 latek występuje obecnie w Puszczy Niepołomice.
Transfer nie jest jeszcze przesądzony, ale kilka źródeł potwierdza, że zainteresowanie powinno się skonkretyzować, gdy Piast Gliwice sfinalizuje transfer Ariela Mosóra. Pieniądze ze sprzedaży obrońcy będą przeznaczone także na wzmocnienia zespołu.
Lucjan Klisiewicz ma bardzo podobne warunki fizyczne do Kirejczyka. Mierzy 193 cm wzrostu. Urodzony w Rzeszowie zasłynął dwiema bramkami, które strzelił Wiśle Kraków w barażach o awans do Ekstraklasy. Napastnik zaistniał jednak nie tylko wtedy. W całych rozgrywkach uzbierał:
8 goli
2 asysty
2 asysty drugiego stopnia
2 wywalczone rzuty karne
Więcej na weszlo.com























Bije Kirejczyka na głowę. Piast zrobiłby na nim dobry interes.
Gorszy od Kamila nie będzie!!
Napewno jest bardziej ograny niż Gabryś!
Molde awans zrobiło a to był warunek transferu Ariela
A to dlaczego w Puszczy go nie chcą zatrzymać?
Legia rok temu też nie chciała Mosóra czy Włodarczyka a obaj dzisiaj są warci po 2 mln euro.
…to mówimy tutaj o interesach czy o aspektach sportowych?
Ja trochę nie dziwię się Kamilowi. 36 lat na karku, walczy non stop w powietrzu ze stoperami, idzie do nacisku i jeszcze ludzie wymagają od niego niemożliwego czyli regularnego strzelania bramek. W sytuacji kiedy jedynym pomysłem na grę jest dzida do przodu, żeby ten zbił do boku na dośrodkowanie lub wywalczenie sfg ciężko o gole w tym wieku. Potem zdziwienie skąd taka absurdalna nieskuteczność – Piast ma xg koło 6 i 0 bramek z gry. Ano przyczyna jest banalna. Łatwiej coś trafić z wolnej pozycji niż z paru metrów po walce z chłopem 1.90 m. Po prostu wzorem wiosny Kądzior, Chrapo i Grzegorz muszą zacząć dostarczać więcej piłek do nogi napastnikom w okolicach pola karnego, wtedy pojawią się gole.
Kamil nie biega i nie walczy!
Po boisku chodzi,ewentualnie człapie.
Ma Max 3 zrywy na mecz, plus 2 akcje bramkowe które marnuje!
Swoje lata już ma i czasu nie oszuka!
Statystyki mówią co innego. On dosyć często biega – idzie do pressingu i w przeciwieństwie do Gabrysia wygrywa większość główek. Tylko tak jak napisałeś czasu nie oszuka, dlatego trzeba mu dostarczyć piłkę do nogi na wolną pozycję, a nie liczyć, że mając 36 wiosen na karku zacznie jeszcze strzelać bramki z 2-3 obrońcami na plecach niczym Ronaldo u Arabów. Tutaj powinny być bardziej pretensje do środka pola niż samego Kamila.
No fajnie młody, perspektywiczny, może się kiedyś przyda ale my potrzebujemy napastnika na DZIŚ a nie jakąś bliżej nie określoną przyszłość, bo liga dzieje TERAZ!!!