Stal – Piast, piłkarze o meczu

Mecz ze Stalą Mielec nie wyszedł drużynie Piasta. Szczególnie pierwsza połowa wyglądał słabo w wykonaniu niebiesko-czerwonych. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że było to najsłabsze 45 minut od kiedy Alexandar Vuković przejął zespół.

Można gliwiczan próbować usprawiedliwiać taktyką obraną przez gospodarzy, którzy postanowili okopać się na własnej połowie i postawić zasieki, ale też wyraźnie brakował pomysłu jak to ugryź.

Po przerwie Piast grał już z większym animuszem, co przełożyło się na sytuacje bramkowe, choć nie były tak klarowne, jak w meczu z Lechem. Ostatecznie jednak spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

– Na pewno możemy żałować tych sytuacji, które mieliśmy przez całe spotkanie, a było ich bardzo dużo. Myślę, że nie jesteśmy zadowoleni z tego jednego punktu. Moim zdaniem należały nam się trzy. Czujemy niedosyt, ponieważ wykreowaliśmy tyle okazji, że któraś z nich powinna była zakończyć się bramką – mówił rozżalony Arkadiusz Pyrka.

W meczu tym nie zagrał Ariel Mosór. Alexandar Vuković zostawił zawodnika w domu, bo niewykluczone, że na dniach opuści Gliwice. Na murawie zastąpił go Miguel Munoz. Hiszpan rozegrał pełne 90 minut, ale trudno mówić o pełnej satysfakcji, bo nie było to zwycięskie spotkanie.

– Kontrolowaliśmy to spotkanie i mieliśmy wiele sytuacji, których finalizacja mogła nam zapewnić zwycięstwo. Powinniśmy byli wygrać, jednak wyjeżdżamy z Mielca z remisem. Musimy szanować ten jeden punkt zdobyty na wyjeździe. Przed nami kolejne ważne spotkanie i to derby. Na pewno damy z siebie sto procent – zaznacza Munoz.

W 82 minucie, po zderzeniu z rywale boisko przed czasem musiał opuścić Jakub Czerwiński. Zastąpił go Tomas Huk dla którego to był to powrót po bardzo długiej przerwie. W doliczonym czasie gry obrona Piasta jednak się pogubiła, ale obyło się bez konsekwencji. W tej sytuacji Huk może zaliczyć powrót do udanych.

– Za cztery dni minie rok od mojej operacji, więc trochę czasu minęło. Super było wejść na boisko i poczuć tę ligową atmosferę oraz adrenalinę. Nie był to łatwy mecz i nie jestem zadowolony z jego rezultatu. Mieliśmy dużo więcej szans i nieźle zagraliśmy. Kontrowaliśmy przebieg spotkania i stwarzaliśmy sporo okazji. Szkoda, że zabrakło trochę skuteczności i szczęścia. Przy ostatniej akcji Stal Mielec miała tyle szczęścia, ile my nie mieliśmy w całym meczu. Musimy szanować ten jeden punkt. Za tydzień gramy bardzo ważny mecz, dlatego musimy się zregenerować i dobrze do niego przygotować – mówi Huk.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
cyt za: piast-gliwice.eu

10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

A co powie po meczu z Piastem zawodnik Kirkeskov? Jego sezon mistrzowski był naprawdę mistrzowski. Był tez taki słowacki czy czeski skrzydłowy za Latala, który zebrał kilkanaście asyst. Dało się.

PiastKopernik

Faroukou Cissé na testach w Piaście.

orion

Tak bo każdy widzi że nam jest obrońca potrzebny.

KrissKopernik

W 1 kolejności to nam potrzebny jest napastnik z prawdziwego zdarzenia!

KrissKopernik

Czy Czerwo złapał jakas poważna kontuzje?

RamPamPam

Oglądałeś mecz w ogóle, że zadajesz takie pytania ? Widziałeś sytuację po której zszedł z boiska ?

KrissKopernik

Nie nie oglądałem dlatego pytam!

orion

Podobno tylko guz na głowie i wszystko ok.

KrissKopernik

Na meczykach w artykule dot Ariela jest wzmianka iz Czeerwo nie zagra z górnikiem

orion

Nie czytam meczyków.”lekka śliwka na lewej skroni po badaniach w szpitalu. Poza tym wszystko ok.Juz w drodze powrotnej z Mielca było ok.”Karol Młot- rzecznik PG.Ale czy zagra to ja niestety nie wiem.