Wraca temat odejścia Ariela Mosóra

Wraca temat możliwego odejścia Ariela Mosóra. Jak informuje jego ojciec – Piotr Mosór, może to nastąpić już w przyszłym tygodniu, ale nie jest to jeszcze przesądzone. Tym razem jednak nie jest to klub z Włoch, ale drużyna, która walczy w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

– Wszystko się toczy. Zobaczymy, co się w tym tygodniu wydarzy. Może być tak, że w przyszłym tygodniu Ariel zmieni barwy klubowe, ale my podchodzimy do tego spokojnie – powiedział ojciec piłkarza, Piotr Mosór, w piątkowej odsłonie Magazynu Sportowego Radia RDC

Już wcześniej w mediach pojawiały się informacje, że Mosórem juniorem są zainteresowane włoskie kluby, które lubią sięgać po młodych piłkarzy z Polski. Dla nich wydanie kilku milionów Euro to nie problem. Tym razem jednak to nie jest klub znad Tybru. Co ciekawe sam Mosór nie ma ciśnienia na odejście, jak zdradza jego ojciec to klubz Okrzei chce go wytransferować.

– Jak, jak powiedziałem – chcemy, żeby Ariel został w Piaście, ale ze strony klubu są naciski, bo czegoś tam brakuje. Są potrzeby funduszy dla klubu. Z drugiej strony jest ciekawa propozycja. Mogę zdradzić tylko tyle, że jest to klub walczący teraz o Ligę Mistrzów. Nie są to Włochy, jest to inny kraj – przyznał były piłkarz Ruchu Chorzów i Legii Warszawa.

Wygląda na to, że ewentualny transfer Mosóra do tego tajemniczego klubu zależy od tego czy awansuje do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów i czy będzie miał na to fundusze, bo nie jest tajemnicą, że Piast chciałby wycenia najlepszego młodzieżowca minionego sezonu na 2 mln Euro.

– Na razie jednak oceniłbym, że jest 10 procent szans, że odejdzie i 90 procent szans, że zostaje – powiedział. – Rozmawiamy na razie spokojnie, ten klub bardzo chce Ariela, zobaczymy też, co się stanie w przyszłym tygodniu, gdy oni zagrają 2. rundę eliminacji Ligi Mistrzów – dodaje Piotr Mosór.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/sport.tvp.pl

POLUB PIAST.GLIWICE.PL NA FACEBOOKU

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
19Tomek86

W tym klubie nigdy nie będzie normalnie dopóki kałuża i urzędasy będą kierowali klubem. Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce przy transferze Valencji. Szkoda Ariela bo to solidny chłopak i jeszcze sezon lub dwa mógłby u nas pograć.

orion

Nikogo nie bronie bo nie wiem co się teraz dzieje ale z Valencią wcale tak nie było.Nawet Fornalik o tym kiedyś mówił.

RamPamPam

Zacznijmy od tego, że najlepsze co nas mogło spotkać, to sprzedaż naszego gwiazdora o nazwisku Valencia. Do tej pory nie rozumiem zachwytów, nad tym impotentem boiskowym, który w niczym jienbyl dobry. A cena,jaka za niego zapłacono, to był majstersztyk, bo jeśli podobna kwota, to ta, za którą ma odejść Ariel, to nie mam pytań. Gdzie Joel, a gdzie Ariel. Zresztą, widać, jak potoczyła się „kariera” brązowego przyjaciela, który teraz będzie zabawiał publikę w Sosnowcu.

PiastKopernik

A to dziwne, że ojciec piłkarza komentuje takie historie. To źle świadczy o średniej atmosferze i jakimś napięciu. Ten pan chce coś przez to osiągnąć. Sama informacja, że chcą kogoś wypchnąć, bo brakuje pieniędzy jest bardzo niepokojąca. Klub jak zwykle milczy. Na każdy temat.

AD75

Niektórzy są jak baby na straganie. Co ktoś pie@....@@....e, to zawsze dokładają swoje pięć groszy. Pewnie zostanie;)