Jakub Holubek w zespole Alexandra Vukovicia nie jest pierwszym wyborem na pozycję lewego obrońcy. W tym roku miejsce to jest zarezerwowane, przynajmniej na razie dla Alexandrosa Katranisa.
W tym meczu to jednak Słowak wyszedł od pierwszej minuty, bo Grek pauzowała za żółte kartki. Holubkowi zdarzyło się raz przysnąć w polu karnym, ale generalnie może być zadowolony ze swojego występu, a przede wszystkim z wyniku całej drużyny.
Nie był to łatwy mecz. W pierwszej połowie mieliśmy swoje sytuacje i przeważaliśmy nad Koroną, ale brakowało tam trochę szczęścia. W drugiej połowie graliśmy konsekwentnie, od razu to zaowocowało sytuacją Tomsiewicza. Później zdobyliśmy dwie bramki i wydawałoby się, że mamy ten mecz pod kontrolą – ocenił Jakub Holubek.
Kontrolę nad tym spotkanie gliwiczanie stracili na krótką chwilę, gdy goście już w doliczonym czasie gry zdobyli bramkę. Sędzia jeszcze weryfikował tego gola na VAR, co przedłużyło oczekiwania kibiców na kolejne zwycięstwo. Udało się jednak dotrwać z jednobramkową przewagę i zainkasować trzy punkty.
– W końcówce przeciwnik strzelił nam gola i zrobiło się trochę nerwowo. Myślę, że jednak, że był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Cieszę się dopisujemy kolejne trzy punkty i walczymy dalej – podkreśla Holubek.
A kolejna okazja do tego, by zgarnąć trzy punkty będzie dopiero w poniedziałek 22 maja, kiedy to Piast Gliwice zmierzy się z Wartą Poznań.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu
Czytaj też: Młodzieżowcy Piasta ograli Koronę






















Bo był! Teraz jeszcze tylko dwa takie!
Mała aktualizacja do tego co napisałem o Mosórze.W klubie wszyscy mają być podjarani wynikami i fest napaleni na nowy sezon. Plan jest taki żeby utrzymać kadrę a sprzedać kogoś tylko w razie otrzymania tzw oferty nie do odrzucenia. Mają być niby 2,3 transfery do klubu.Ponoc Wilk w tv przed meczem z Koroną mówił o dopiętych transferach ale nie chciał jeszcze podać nazwisk.
Jeżeli będzie takie podejście, to ja to rozumiem. Myślę, że Vuko ma też duży wpływ na parę spraw. Bo albo „przychodzę ” i buduję drużynę i patrzymy w przyszłość,albo spadam i pewnie jest degrandolada…
Dobra wiadomość tylko Wilk i transfery(na 5 jeden trafiony)
Mosóra raczej nie zatrzymamy-mam takie przeczucie iż padnie rekord co do wysokości transferu z klubu
Ma to sens. Co do Mosóra, to mam nadzieję, że chłopak ma dobrych doradców i nie będzie chciał na siłę wyjechać za granicę, tak jak wielu przed nim. Wielu, którzy natychmiast byli wypożyczani do niższych lig, albo słabszych lig zagranicznych. Po czym wracali z podkulonym ogonem do eksy i znikali w oparach przeciętności. Jako środkowy obrońca ma jeszcze przed sobą 12-15 lat kariery i jak wyruszy na podbój LaLiga, Premiership, czy innej Bundesligi 😉 za rok, to tylko wyjdzie mu to na dobre. Ale co ja tam wiem? Jest tu kilku ”fachowców” od piłki kopanej.
Co ty gadasz…:) Są ewentualnie wieczni sceptycy;)
Jak zwał, tak zwał 😉
Mylisz pojęcia-ale nie spodziewam się po tobie niczego więcej!
Przecież np Chrapek odchodzi już
Chrapkowi kończy się kontrakt .Jak postanowi odejść to co klub ma niby zrobić? Chodziło mi raczej o sprzedaż tych co mają ważne umowy bo cały czas sie mówi o ratowaniu budżetu..Ale fakt to będzie duza strata.Choc nic jeszcze na pewno nie wiadomo.
Chrapek przechodzi do Zagłębia Lubin. Szkoda. Walczak i miał liczby co nie zawsze idzie w parze.