Czym bliżej końca sezonu tym coraz lepsza formę prezentuje Michał Chrapek. W meczu z Radomiakiem nie tylko rozdzielał piłki, ale też zdobył gola, który może prezentować do bramki kolejki. Dzi1)ki temu trafieniu Piast wskoczył na 5 miejsce.
Jak sam zawodnik jednak przyznaje, łatwo o trzy punkty nie było.
– Było to trudne spotkanie, szczególnie początek. Nie weszliśmy w ten mecz tak jak w poprzednich starciach. Po 25. minutach nabraliśmy jednak rytmu. Końcówka pierwszej połowy była już trochę lepsza w naszym wykonaniu. Będąc na boisku większą kontrolę czuć było w drugiej połowie. Było też widać, że po zmianie trenera Radomiak jest bardziej poukładaną drużyną i nie gra się łatwo przeciwko nim – tak ocenił ten mecz Michał Chrapek.
Już tak jest, ze najbardziej z meczu pamięta się strzelców bramek, ewentualnie bramkarza, jak zrobić coś wyjątkowego, a tego dokonał Franciszek Plach. Bramkarz Piasta obronił już 10 karnego w Ekstraklasie. Jego skuteczność w bronieniu jedenastek wynosi 25%, to jest rewelacyjny wręcz wynik.
– Fero po raz kolejny pokazał, że jest bramkarzem, który należy do czołówki w Ekstraklasie. Bardzo się cieszę, bo pomógł nam zdobyć kolejne trzy punkty – zaznacza Chrapek.
Bilans Michał Chrapka to już 3 gole i 5 asyst. Zagrał w 28 meczach Ekstraklasie i 2 Pucharu Polski.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu





















