Śląsk – Piast, oceniamy piłkarzy Piasta

Mecz Śląsk Wrocław – Piast Gliwice zdecydowanie do wybitnych nie należał podczas którego emocje były tylko momentami, ale wszystko skończyło się szczęśliwie dla drużyny z Okrzei, która wygrała trzeci mecz z rzędu i w sumie zasłużenie, bo gliwiczanie oddali dwa celne strzały na bramkę, wrocławianie ani jednego.

Gdyby nie zwycięstwo ocena wyjściowa dla całej drużyny byłaby 3 w skali 1-5, ale jest wygrana więc dodajemy za to punkcik.

Franciszek Plach – 4
Bramkarz Piasta nie miał okazji wykazać się efektowną obroną, bo rywale nie oddali na jego bramkę celnego strzału, ale był czujny, nie stracił koncentracji, zaliczył kilka udanych interwencji na przedpolu, a przede wszystkim po raz trzeci z rzędu zachował czyste konto.

Arkadiusz Pyrka – 4
Kolejny dobry występ tego zawodnika. Walczył zarówno w defensywie jak i pokazywał się z przodu. Tym razem jednak zakończył mecz bez asysty i gola, ale czwóreczka się należy.

Jakub Czerwiński – 2
Kapitan Piasta nie zaliczył dobrego występu, zdarzył mu się błąd, który mógł kosztować stratę gola. Jak się jednak okazało Czerwiński nie czuł się najlepiej, co było powodem wcześniejszego zejścia z boiska. Tym razem więc niższa nota.

Miguel Munoz – 2
W przerwie zmienił Jakuba Czerwińskiego. Poprawny występ, bo nie dopuścił, aby rywale zdobyli bramkę, ale to też „zasługa” słabej gry Śląska. Ocena nieco niższa, bo zagrał tylko połówkę

Ariel Mosór – 4
Aktywny jak zawsze, walczący, czujny, ale nie był to wybitny występ stąd czwóreczka.

Jakub Holubek – 3
Zagrał od początku od dłuższego czasu. Występ poprawny, ale nie zapamiętaliśmy go z jakieś ciekawej akcji czy spektakularnej obrony.

Michael Ameyaw – 3
Ambicji i serca do gry mu nie można odmówić. Znów miał najwięcej kilometrów przebiegniętych, ale tym razem nie dał tyle drużynie co poprzednio. Nie było asysty, gola, ani podania po którym koledzy mogliby mieć sytuację, dlatego trójeczka.

Tom Hateley – 4
Piastowski Anglik zdecydowanie lepiej się czuje na murawie gdy gra od początku. W ostatnich dwóch meczach wypełnił lukę po Patryku Dziczku. W meczu ze Śląskiem popełnił w zasadzie jeden błąd po którym jednak było groźnie pod bramką Piasta. Zaliczył za to sporo udanych interwencji, stąd ocena wyższa niż przeciętna meczu.

Grzegorz Tomasiewicz – 5
Najmniejszy na boisku piłkarz z największym sercem do walki. Był wszędzie, a jego podanie zapoczątkował akcję po któej padł gol, czyli zaliczył tzw. asystę drugiego stopnia. Oprócz tego oddał celny strzał z dystansu i przymierzał się do kolejnych. Do 11 kolejki pewnie nie trafi, ale ocena maksymalna.

Michał Chrapek – 4
Dobry mecz w wykonaniu tego zawodnika. Wprawdzie zarobił żółtą kartkę, ale w zarodku zgasił kilka akcji Śląsk. Przez niego też przechodziło większość piłek.

Michał Kaput – 1
Zbyt krótko był na boisku, aby wystawić mu cenzurkę więc punkcik za występ.

Aléxandros Katránis – 3
Poprawnie, ale bez błysku, miał jednak udział w zwycięstwie – taka krótka ocena

Gabriel Kirejczyk – 2
Na boisku zameldował się w 70 minucie, ale zdążył zaliczyć asystę przy golu, który dał zwycięstwo. 1 punkt za występ, 1 za asystę

Jorge Félix – 5
Hiszpan zagrał tym razem na szpicy, zastępując Kamila Wilczka. Razem z Ameyaw przebiegł najwięcej kilometrów, miał więc spory udział w grze obronnej, absorbował defensywę i Śląska, a co najważniejsze zdobył zwycięskiego gola, więc ocena maksymalna i tytuł piłkarza meczu.

Alex Sobczyk – 1
Punkt za pojawienie się na murawie

Czytaj też: Śląsk – Piast, Vuković i Djurdjević o meczu

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze