W meczu sparingowym rozgrywanym w przerwie na reprezentację Piast Gliwice zremisował z Podbeskidziem Bielsko Biała 2:2. Była to wartościowa jednostka kontrolna, bo spotkanie zostało rozegrana na naturalnej murawie stadionu Ruchu Chorzów na który tymczasowo nie odbywają się spotkania ligowe.
Nie wszyscy zawodnicy mogli zagrać, niektórym też trener dał odpocząć. W pierwszej jedenastce Piasta za kilkoma wyjątkami na murawę wyszli piłkarze, którzy mniej ostatnio biegali, ale gra gliwiczan dobrze wyglądała i w 15 minucie po składnej akcji i zagraniu Kirejczyka – Felix dynamicznym strzałem otworzył wynik tego sparingu. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Piasta.
Po zmianie stron pierwsi zaatakowali bielszczanie i już w 52 minucie udało im się doprowadzić do wyrównania. Milasius dogrywał piłkę w pole karne, ta leciała w światło bramki, a że nikt nie przeciął jej lotu to wpadła do siatki. Gdyby to był mecz ligowy to byśmy powiedzieli, że taki wynik zadowalał obie strony, bo potem gra się uspokoiła. W 74 minucie jednak po zagraniu ręką w polu karnym sędzia podyktował dla Piasta jedenastkę, którą na gola zamienił Patryk Dziczek. Górale nie chcieli przegrać. tego meczu, rzucili się więc do odrabiania straty i to im się udało. W 84 minucie Drzazga dograł w pole karne, tam się zrobiło spore zamieszanie, najpierw strzelał Scalet, ale został zablokowany, ostatecznie piłka trafiła na głowę Misztala, a ten z zimną krwią wyrównał stan meczu i tak się skończyło.
25 marca 2023, 12:00 – Chorzów (Stadion Miejski)
Piast Gliwice 2-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Jorge Félix 13, Patryk Dziczek 74 (k) – Titas Milašius 52, Marcel Misztal 84
Piast Gliwice: 26. František Plach (27, 33. Karol Szymański) – 22. Tomasz Mokwa (63, 98. Aléxandros Katránis), 3. Miguel Muñoz, 4. Jakub Czerwiński (46, 37. Constantin Reiner), 14. Jakub Holúbek – 19. Michael Ameyaw, 28. Michał Kaput, 24. Tom Hateley (69, 16. Patryk Dziczek), 20. Grzegorz Tomasiewicz (46, 6. Michał Chrapek), 7. Jorge Félix – 27. Gabriel Kirejczyk (63, 92. Damian Kądzior).
Podbeskidzie Bielsko-Biała: 39. Wiktor Kaczorowski – 2. Ezequiel Bonifacio, 4. Arthur Vitelli, 3. Mateusz Wypych (46, 89. Daniel Mikołajewski), 26. Florian Hartherz (46, 44. Julio Rodríguez), 17. Titas Milašius (77, 26. Florian Hartherz) – 24. Maksymilian Sitek (46, 11. Yiğit Emre Çeltik), 8. Michał Janota (62, 55. Michał Willmann), 15. Jakub Bieroński (62, 23. Marcel Misztal), 22. Joan Román (46, 27. Krzysztof Drzazga) – 9. Kamil Biliński (46, 37. Mathieu Scalet).
żółte kartki: Hartherz, Janota, Misztal.






















Brak jakości!
Mnóstwo indywidualnych blędów, brak zrozumienia miedzy piłkarzami, rozpacz przy posiadaniu szmacianki. Wypada się cieszyć z tego remisu, po tym co pokazała reprezentacja. Ale sie nie cieszę.
Obejrzałem skrót i jedyne co mogę śmiało powiedzieć,że Szymański w bramce to zwykły ręcznik,facet może sympatyczny,ale jakości mało. Szkoda że Jelonek lubi melanzowac,bo warunki ma,ale z takim podejściem może być ciężko. Generalnie nie mamy aktualnie w kadrze żadnego wartościowego zmiennika dla Fero. Ale u nas to norma, że skład nie jest zbilansowany, bo mamy fachurę w postaci Wilka za gościa od pionu sportowego.