Piast pokonał na wyjeździe Stal Mielec 2:0 i to jest najważniejsze. Same widowisko nie było zbyt porywające, ale gliwiczanie mądrze rozegrali ten mecz. Nie dali się wciągnąć rywalom w wymianę ciosów, tylko czekali na dogodne momenty, a te w końcu przyszły.
Imponujący był spokój Patryka Dziczka przy strzale z rzutu karnego i zimna krew oraz precyzja Kamila Wilczka, jak strzelał drugą bramkę.






















Cieszy tez to że wkońcu mamy zawodnika który potrafi strzelać karne.
A trochę namarniwaliśmy swego czasu:) Piast GKS!