Piast pokonał Stal Mielec 2:0. Wynik może świadczyć, ze było to łatwe zwycięstwo, ale przyszło trudniej niż w meczu z Cracovią. Jak przyznaje sam Alexander Vuković jego drużynie dopisało dziś szczęście, a ma na myśli przede wszystkim sytuację na rzut karny.
Wygrana jednak jest wręcz bezcenna, bo pozwala złapać głęboki oddech i mocno odbić się od strefy spadkowej. Szkoleniowiec Piasta przyznał też, że Stal wysoko zawiesiła poprzeczkę.
Alexandar Vuković:
– Cieszy nas to zwycięstwo odniesione na trudnym terenie. Ważna wygrana, bo wyniki Stali w tym roku zakłamują rzeczywistość. Lech i Raków zremisowali z tą drużyną, a mogły te zespoły nawet przegrać. Mielczanie pechowo tez przegrali z Górnikiem Zabrze, będąc drużyna zdecydowanie lepszą. . Wiedzieliśmy, że jeśli chcemy wygrać to będzie trzeba momentami przeżywać trudne chwile. Były w tym meczu momenty, kiedy Stal miała więcej z gry, ale my potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Nam trochę dopisało dziś szczęście. Przy sytuacji na rzut karny piłka trafiła w rękę zawodnika gospodarzy.























Szczęście sprzyja lepszym. Brawo Vuko!