Kamil Wilczek to obecnie najskuteczniejszy zawodnik Piasta Gliwice. Napastnik tan ma na koncie 7 goli z czego dwa zdobył już w tym roku. Mogło być tych bramek więcej, gdyby w meczu z Jagiellonią zawodnik miał trochę więcej szczęścia.
Wilczek nie raz już się dał we znaki Legii, ale najbardziej zapamiętany występ przeciwko tej drużynie miał miejsce 10 października 2014 roku. Wtedy to wychowanek Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej trzykrotnie pokonała Dusana Kuciak. Co ciekawe trzy asysty w tym spotkaniu zaliczył bramkarz Legii.
Zaczęło się w 16. min. Wtedy to po kontrze, osamotniony Wilczek wdarł się w pole karne, pierwszy jego strzał obronił Kuciak, jednak przy dobitce nie miał już szans i Piast objął prowadzenie. W 36 min Kuciak popełnił fatalny błąd. Bramkarz Legii przy próbie wybicia piłki skiksował, wykorzystał to Wilczek, przejmując futbolówkę i pakując ją do bramki. Wynikiem 2:0 zakończyło się to spotkanie. Po przerwie atakowała Legia, ale biła głową mur. W 76. min wprowadzony wcześniej za Tomasza Podgórskiego – Bartosz Szeliga, przeprowadził ofensywną akcję, uderzył z lewej nogi, Kuciak odbił piłkę do której dopadł Wilczek, strzelając swojego trzeciego gola w tym meczu i tym samym kompletując hat-tricka. W 90 min honorową bramkę zdołał strzelić Ondrej Duda. to był jednak już tylko gol na otarcie łez.
Ta porażka zepchnęła Legię z fotela lidera Ekstraklasy i miała duży wpływ na to, że warszawski team nie zdobył wówczas mistrzostwa Polski. Sięgnął po nie Lech Poznań, a Wilczek zaliczył w tym sezonie aż 20 bramek, zdobywając koronę króla strzelców, co zapoczątkowało jego bardzo udaną, zagraniczną przygodę z futbolem.
Mecz z Legią pamiętają Jakub Szmatuła, który wówczas stał między słupkami, Tomasz Mokwa, który zasiadł na ławce rezerwowych i na pewno Kamil Wilczek.
Trenerem Piasta był wówczas ś.p. Angel Perez. Choć gliwiczanie tamten sezon zakończyli na 12 miejscu, to jest okres do którego jeszcze czasem wraca się pamięcią właśnie za sprawą charyzmatycznego trenera czy najwyższego zwycięstwa w Ekstraklasie. Wiosną bowiem Piast pokonał GKS Bełchatów 6:3, a cztery bramki w tym spotkaniu zdobył kto? – Kamil Wilczek.
Niestety skrót z tego spotkania już jest niedostępny. Zachęcamy jednak do do obejrzenia najciekawszych momentów ze spotkania z poprzedniego sezonu w którym Piast pokonał Legię Warszawa 4:1. Trzy bramki zdobył Alberto Toril,a jedną Nikola Stojiljković























A ja mógłbym się założyć że to był 5 października a nie 10.
Dokladnie tak bylo. Powiem wiecej, ja wiem ze mecz sie rozpoczal o godz.15.30. 🙂
To ile w koncu bylo? :):)
„Wynikiem 2:0 zakończyło się to spotkanie.” i „W 90 min honorową bramkę zdołał strzelić Ondrej Duda. to był jednak już tylko gol na otarcie łez.”
Admin, ty byles na tym meczu? Czy koledzy opowiadali jak bylo?
Ze Wilczek to pogryzł? Wilki gryzą? Może jest taki związek frazeologiczny? Pogryzł jak wilczek..