Wilczek i Ameyaw w 11 kolejki PKO BP Ekstraklasa

Po krótkiej przerwie drużyna Piasta rozpoczęła już przygotowania do meczu z Legią Warszawa. Poprzeczka z pewnością więc powędruje wyżej niż w starciu z Zagłębiem Lubin, ale nastroje w zespole są bojowe i powody do umiarkowanego optymizmu też są.

Zwycięstwo nad Zagłębiem nie tylko poprawiło miejsce w tabeli i nastroje, ale też dało wiarę, że praca, którą wykonują zawodnicy na treningach nie idzie na marne. Powody do zadowolenia na pewno ma Kamil Wilczek, który w tym roku zdobył już drugą bramkę. Było to też jego 50-te trafienie w Ekstraklasie, a siódme dla Piasta w tym sezonie. Gol strzelony Miedziowym przypieczętował wygraną Piasta. W nagrodę Wilczek trafił do 11 kolejki PKO BP Ekstraklasa. Warto też zauważyć, że napastnik Piasta jest już w 10-tce najskuteczniejszych zawodników Ekstraklasy, a jeśli zachowa powtarzalność to ma realne szanse na króla strzelców., bo najskuteczniejsi zawodnicy mają po 9 trafień.

Kolejnym piłkarzem, który ma powody do zadowolenia jest Damian Kądzior. Na tym piłkarzu spoczywa duży ciężar, bo wszyscy oczekują, że będzie liderem linii pomocy i oprócz asyst, których ma już sześć, będzie tez zdobywał gole i tak się w tym ostatnim spotkaniu stało. Jego bramka otworzyła wynik tego spotkania już w 13 minucie, co bardzo ułatwiło potem gliwiczanom grę.

Odkryciem Alexandra Vukovicia natomiast może być Michael Ameyaw. Zawodnik ten do Piasta trafił latem 2021 roku z łódzkiego Widzewa, gdzie był podstawowym graczem. Za kadencji Waldemara Fornalika częściej jednak obserwował mecze z perspektywy ławki rezerwowych lub trybun. W całym sezonie 2021/22 na murawie przebywał tylko przez 433 minuty. Pewnie sobie urodzony w Łodzi 22-latek pluł w brodę, że przyszedł do Piasta, bo Widzew awansował do Ekstraklasy i w tym sezonie gra o wysokie cele. Alexander Vuković wystawia go jednak w pierwszej jedenastce, a ten odwdzięcza się ambitną i dobrą grą. Ameyaw w meczu z Zagłębiem zaliczył asystę i został wybrany do 11 kolejki PKP BP Ekstraklasy.

Oprócz tych zawodników w starciu z Zagłębiem należy jeszcze wyróżnić całą czwórkę obrońców. Defensorzy zagrali tym razem bezbłędnie.

Legia to jednak półka wyżej niż Zagłębie i trzeba będzie jeszcze lepiej zagrać niż w Lubinie, a to też jest drużyną, której można strzelać bramki, a więc jest szansa na kolejne zwycięstwo.

opracowanie: piast.gliwice.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze