Fornalik i Vuković o meczu (video)

W 20. kolejce spotkań o mistrzostwo PKO BP Ekstraklasy Piast Gliwice pokonał Zagłębie Lubin 2:0. Dla obu drużyny było to spotkania z gatunku za „sześć” punktów. Gdyby zwyciężyli „Miedziowi”, ich przewaga nad strefą spadkową wzrosłaby do 6.oczek. Piast natomiast traciłby do bezpiecznego miejsce 5. punktów.

Gdyby tak się stało gospodarze tego spotkania znaleźliby się w dobrej sytuacji, a goście na długo by pogrążyli się w dole tabeli. Wygrana więc pozwoliła piłkarzom z Gliwic złapać głęboki oddech.

– To było bardzo istotne spotkanie dla obu drużyn, dlatego cieszę się, że wyszliśmy z niego zwycięsko. W pełni zasłużyliśmy na wygraną. W pierwszej połowie mieliśmy dużą przewagę zarówno w posiadaniu piłki, jak i kreowaniu sytuacji. Wykorzystaliśmy tylko dwie, ale tych okazji było więcej – powiedział na pomeczowej konferencji – Aleksandar Vuković – trener Piasta Gliwice.

Zagłębie zaprezentowało się bardzo podobnie jak Piast grał jesienią, gdy trenerem zespołu z Okrzei był jeszcze Waldemar Fornalik. W pierwszej połowie zachowawczo, bez pomysłu na grę do przodu. Po zmianie stron lubinianie otworzyli się i nawet zepchnęli gliwiczan do obrony, ale bez efektu w postaci choćby kontaktowego gola.

– W drugiej połowie potrafiliśmy się bronić w niskiej defensywie. Zagłębie zepchnęło nas chwilami do takiej obrony, ale można było się tego spodziewać, bo to drużyna, która w pewnych fragmentach potrafi zdominować każdego rywala – analizował Vuković.

Zawodnicy Piasta potwierdzili też, że grając z nimi nie jest łatwo wykreować sobie sytuacje, co też ucieszyło trenera Piasta. .

– Dla nas bardzo cenne jest to, że nie było wielu groźnych okazji pod naszą bramką, dzięki temu mamy trzy ważne punkty – podkreślił szkoleniowiec z Gliwic.

Trzy zdobyte punkty i dobra gra daje nadzieję, że Piast wreszcie zacznie piąć się górę tabeli.

– Po ostatnim przegranym meczu z Rakowem powiedziałem, że jestem dumny z postawy zespołu, bo już wtedy było widać, że ta drużyna jest w dobrej dyspozycji, mimo że w dwóch spotkaniach zdobyliśmy tylko jeden punkt. Teraz potwierdziliśmy, że stać nas, aby grać dobrą piłkę także w kolejnych meczach, których jeszcze dużo przed nami – przekonywał szkoleniowiec Piasta.

Czytaj też: Piast wyrwał się ze strefy spadkowej

Trudno jest wygrać mecz, gdy nie potrafi się długimi momentami nawet wyjść z własnej połowy. Podopieczni Alexandra Vukovicia robili bowiem wszystko, aby lubinianie nie mogli wymienić kilki celnych podać i nie dawali im swobody już pod ich polem karnym

– Można powiedzieć, że Piast nie zaskoczył nas swoją grą, bo widzieliśmy w ostatnim meczu z Rakowem, że potrafi grać agresywnie i wysoko. Jestem natomiast zaskoczony naszą postawą, bo nie graliśmy agresywnie i zbyt wolno. To było za mało na zespół rywala – przyznał Waldemar Fornalik trener Zagłębia Lubin.

Miedziowi rozczarowali swoich kibiców, bo w pierwszych dwóch spotkaniach rozegranych już w tym roku zdobywali bramki, a teraz zabrakło zarówno goli jak i punktów.

– O pierwszej połowie trzeba zapomnieć i ją dokładnie przeanalizować, by znaleźć tego przyczynę. W drugiej staraliśmy się grać, ale trudno było stworzyć klarowne sytuacje. Spotkanie na minus, nie ma co się czarować. Przegraliśmy mecz, ale przed nami jeszcze kilkanaście kolejnych i na tym się trzeba skupić – podkreślał Wlademar Fornalik.

W następnej kolejce Zagłębie zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań, a Piast podejmować będzie Legię Warszawa. Obie ekipy czekają więc bardzo trudne spotkania z rywalami z czołówki tabeli.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
KrissKopernik

WF się nie zmieni-dalej plecie na konferencji po każdej przegranej od kilku lat ten sam tekst

AD75

Co facet o pewnej mentalności może mówić? Jest sobą…w jego ocenie tak jest… Kwestia jest w tych co go zatrudnili. Taka moja wizja.:)

orion

A teraz zagadka.Kto przebiegł najwięcej km w meczu i wogole wyglądał jak mlody Bóg?

KrissKopernik

Wilczek?

KrissKopernik

Dzisiaj zagraliśmy dobra pilkeee!
Martwi ilość zmian-słaba ławka?
Hulk,Ticho,Gabi-ktoś wie kiedy będą do dyspozycji trenera?

orion

Tak Wilczek. Ticho trenuje z drużyną i już niedługo bedxie gotowy .Kirejczyk słyszałem 2 miesiące przerwy niby.

teggs

Nie Wilczek tylko Dziczek, chociaż trzeba przyznać że Wilczek też był wysoko.

KrissKopernik

Gabi-miała być podobno lekka kontuzja a tu się okazuje iż to grubsza sprawa

PiastKopernik

Nareszcie dobry mecz. Nie ma się czego czepiać. Dumny z Was jestem! Chrapek fryzjer Top!