Piast Gliwice dokonał pierwszego w przerwie zimowej transferu. Tym nowym zawodnikiem jest Szczepan Mucha. 18-letni napastnik podpisał kontrakt, który zwiąże go z drużyną z Okrzei do 30 czerwca 2026 roku.
Mucha to jeszcze młodzieżowiec. Jego pierwszym klubem był Drzewiarz Jasienica, ale już jako 10-latek trafił do szkółki Rekordu Bielsko Biała. Jako 16-sto latek był już w kadrze pierwszego zespołu. W tym sezonie Rekord radzi sobie bardzo dobrze. Drużyna na półmetku rozgrywek zajmuje 3.I miejsce w III lidze.
Podczas bieżącej kampanii 18-latek z kontynuuje dobrą passę. Szkoleniowiec przedstawiciela trzeciej ligi, Dariusz Mrozek, postawił na niego w 15 spotkaniach, w których ten sześciokrotnie trafiał do siatki. Jedną z bramek Mucha zdobył w starciu Pucharu Polski z ekstraklasową Pogonią Szczecin. Wówczas jego zespół odpadł z turnieju po rzutach karnych.Dobra forma perspektywicznego środkowego zapewniła mu powołania do kadry Polski U-19. Pod wodzą selekcjonera Marcina Brosza zgromadził już pięć występów.
– Moje pierwsze odczucia są bardzo dobre. Jestem zadowolony z transferu i cieszę się, że dołączyłem do Piasta. W Gliwicach jest bardzo dobry trener i zespół, więc jestem przekonany, że to pomoże mi w rozwoju – powiedział Szczepan Mucha po podpisaniu kontraktu.
Alexandar Vuković nie boi się wprowadzać młodych zawodników do zespołu. W ostatnich meczach stawiał na Gabriela Kirejczyka, a ten odwdzięczał mu się ambitna grą. Mucha ma wiec duże szanse szybkiego wejścia do zespołu, a na pewno wzmocni konkurencję.
– Chcę się dalej rozwijać, a to może pozwolić mi zadebiutować na boiskach Ekstraklasy. Na pewno dam z siebie wszystko, aby jak najszybciej to osiągnąć. Już nie mogę doczekać się pierwszych treningów z drużyną – dodał nowy zawodnik Piasta.
Jeśli warunki na to pozwolą to już w niedzielę być może zagra w meczu przeciwko Karkonoszom Jelenia Góra.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. i foto: piast-gliwice.eu






















Reprezentant Polski U19.Wyglada jak dzik w rodzaju Pyrki gdy do nas trafił.Dac mu szansę! Gorzej niż z Torilem i Sappinenem nie będzie.
Fajnie, choć szanse na grę ma chyba na razie niewielkie. Napastników mamy wielu, szkoda tylko, że bramek niewiele. A ja wierzę w Sapinnena. Myślę, że on trochę nie pasował, do stylu Fornalika. Może będzie pasować w nowej układance.
Według mnie sapinnen już nie odpali-obym się mylił w tej kwestii
Natomiast duże nadzieje wiąże z Kirejczykiem!
Chłopak trochę z twarzy przypomina mi Murawskiego… Powodzenia