Piast przed meczami prawdy

Po udanym meczu w Pucharze Polski Piast wraca do rywalizacji o punkty. W poniedziałek gliwiczanie podejmować będą Radomiaka. Obie drużyny plasują się w dolnej strefie tabeli, ale w nieco lepszej sytuacji jest drużyna z Radomia.

Podopieczni Mariusz Lewandowskiego w 13 meczach zgromadzili 17 punktów, co daje im na ten moment 11 lokatę. Trzeba jednak zauważyć, że w ostatnich kolejkach radomianie grali z czołowymi drużynami z PKO BP Ekstraklasy. Przegrali m.in. z Lechem, Rakowem czy Cracovią. Natomiast w konfrontacji ze słabszym Śląskiem okazali się lepsi wygrywając 2:0. Jest to więc przeciwnik niewygodny i trudny do rozpracowania.

– Radomiak to jest taka drużyna z którą nie gra się łatwo i pokazali to już wielokrotnie. Są tam dobrzy zawodnicy, często też trenerzy zmieniają ustawienie – przyznaje Waldemar Fornalik.

Trudno wskazać mocne strony poniedziałkowego rywala Piasta. Drużyna Radomiaka bowiem w tym sezonie strzela mało bramek a sporo ich traci. Na pewno duży wpływ na grę i wyniki ma to, że w przerwie letniej zespół opuścić Karol Angielski. Najlepszy strzelec tego zespołu poprzedniego sezonu przeniósł się do Turcji. Teraz najskuteczniejszy zawodnik ekipy z Radomia – Maurides ma na koncie ledwie cztery trafienia. Nie lepiej zresztą wygląda sytuacja w Gliwicach. Kamil Wilczek także ma 4 gole i jest najskuteczniejszym zawodnikiem ekipy z Gliwic.

Czytaj też Fornalik: Dziczek to charakterny i mocny chłopak

Oba zespoły przystąpią do tego meczu podbudowane wygranymi w Pucharze Polski. Zdecydowanie bardziej wymagającego przeciwnika miał jednak Piast. Gliwiczanie bowiem pokonali Stal Mielec 3:0. Radomiak natomiast ogral 5 drużynę III ligi – Zawiszę Bydgoszcz 3:1.

Dla drużyny z Okrzei, która po 13 kolejkach z dorobkiem 12 punktów zajmuje 15 miejsce w tabeli, spotkanie z Radomiakiem rozpoczyna serię czterech meczów z zespołami, które są w zasięgu Piasta i w których gliwiczanie muszą punktować, jeśli chcą przed przerwą zimową poprawić swoją sytuację w tabeli.

– Przede wszystkim chcemy potwierdzić, że zespół już lepiej funkcjonuje. Powtarzałem, że jeśli zaczniemy lepiej grać w piłkę to będą widoczne tego efekty. Na tą chwilę zremisowaliśmy na Pogoni i wygraliśmy mecz w Pucharze Polski. Oczekujemy, że drużyna pójdzie za ciosem – zaznacza Waldemar Fornalik.

Wygrana nad Stalą w Pucharze Polski przerwała serię sześciu spotkań Piasta bez zwycięstwa, a co istotne udało się strzelić trzy gole. To powinno poprawić morale w zespole.

– Wypowiedzi zawodników potwierdzają, że potrzebne było im to zwycięstwo. Można bowiem wszystko robić jak najlepiej się potrafi, ale jeśli nie ma tego efektu końcowego czyli oczekiwanego wyniku, to trudno o pozytywne myślenie – przekonuje Waldemar Fornalik.

Nie mniej ważne jest też to, że zawodnicy wytrzymali pełne 120 minut i co ważne w dogrywce to gliwiczanie dyktowali warunki, choć trzeba brać poprawkę na to, że grali z przewagą jednego zawodnika.

– Jest to to dobry sygnał, że potrafiliśmy do samego końca dyktować dobre tempo jak i zawodnicy, którzy weszli z ławki pomogli tym, którzy byli na boisku w dużym wymiarze czasowym. Jesteśmy zadowoleni – podsumowuje szkoleniowiec Piasta.

Wygrana nad Stalą to nie jedyna dobra wiadomość. W meczu z Radomiakiem trenerzy będą już mieli do dyspozycji większość zawodników, którzy ostatnio pauzowali. Po wyleczeniu kontuzji wraca Damian Kądzior. W pełni sił jest Kamil Wilczek. Pod znakiem zapytania stoi natomiast występ Ariela Mosóra. Za żółte kartki natomiast pauzować będzie Michał Chrapek. Z tego samego powodu w drużynie Radomiaka zabraknie Raphaela Rossiego.

Sędziować w tym meczu będą: Jarosław Przybył (Kluczbork) – Marcin Borkowski i Jakub Ślusarski. oraz Piotr Szypuła. VAR: Paweł Malec i Arkadiusz Kamil Wójcik. Początek meczu – godzina 18:00.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Z Widzewem bez Chrapka wyglądało to fatalnie. Jak pech to pech bo on jest w tej chwili nie do zastąpienia.Fero odchodzi. Ciekawe czy Wilk zdąży sprowadzić nowego bramkarza do wiosny?Czy to go przerośnie jak zastępstwo Konczkowskiego?Z tego co niby słyszałem zaczynają się mecze o być albo nie być pana Waldemara.

KrissKopernik

Ciekawe czy Szymański dostanie szanse i da rade?
Ciekawe jaki cel ma postawiony trener Waldemar?

AD75

Orion , nie wypisuj takich herezji , bo forumowicze incognito wchodzą , czytają i Cię minusują:) A Pana Waldemara przez duże P , proszę:) Dalej jest wszystko w porządku, a po przerwie rozniesiemy ligę…o Boziu 🙂

Max.

Czy to jest ironia, czy to jest kochanie. Sam sobie zadaje to pytanie. 😉