Piast remisuje w derbach

To były najbardziej emocjonujące derby w historii pojedynków Piasta z Górnikiem. Gliwiczanie szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie, ale zabrzanie jeszcze przed przerwą wyrównali. Zaraz po zmianie stron Damian Kądzior zdobył bramkę na 3:2 i taki wynik utrzymał się do 98 minuty. Wtedy to jednak gospodarze doprowadzili do wyrównania.

O tym, że piłkarskie derby rządzą się swoimi prawami wszyscy wiedzą. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że kolejne już starcie Piasta z Górnikiem przyniesie aż tyle bramek i emocji. Pierwszy strzał oddali zabrzanie, ale już w 5 minucie na prowadzenie wyszli goście. Damian Kądzior egzekwował rzut wolny, pomocnik Piasta dograł piłkę w pole karne, tam próbował ją wybić Richard Jensen, ale zrobił to tak niefortunnie, że pokonał własnego bramkarza. Jeszcze miejscowi nie zdążyli się otrząsnąć z tego ciosu, a już przegrywali 0:2. W 15 minucie ponownie Damian Kądzior dośrodkowywał, a tym razem Kamil Wilczek uprzedził obrońcę Górnika i strzałem głową podwyższył wynik na 2:0. Wydawało się, że dwa szybkie ciosy ustawia ten mecz, tymczasem już w 17 minucie Erik Janza dośrodkowywał w pole karne, ale piłka zmieniła lot i po długim słupku wpadła do bramki gości. Taka szybka odpowiedź na gola Wilczka dodała wiatru w skrzydła gospodarzom, którzy w 35 minucie mieli stuprocentową sytuację na wyrównanie, ale Frantisek Plach zdołał nogą obronić strzał Roberta Dadoka. Przetrwać bez straty gola do przerwy, taki pewnie był plan gliwiczan, ale w 40 minucie Alexandros Katranis faulował Roberta Dadoka w polu karnym. Sędzia jeszcze tę sytuację sprawdził korzystając z systemu VAR, ale zdania nie zmienił. Piotr Krawczyk pewnie wykorzystał jedenastkę i zrobiło się 2:2. W przerwie w szatni Piasta pewni było nerwowo, bo rzadko się zdarza, ze gliwiczanie trwonią taką przewagę w ciągu kilkunastu minut.

Na drugą część meczu nie wyszedł już Constantin Reiner, którego zmienił Tomasz Mokwa. W 49 minucie Grzegorz Tomasiewicz dośrodkowywał w pole karne, tam był Alberto Toril, który z klepki zgrał piłkę do Damiana Kądziora, a ten technicznym strzałem pod poprzeczkę podwyższył wynik na 3:2 dla Piasta. Górnicy potem rzucili wszystko na jedną szalę, ale bili głową w przysłowiowy mur. W 61 minucie jednak Kanji Okunuki po indywidualnej akcji uderzył na bramkę Piasta, jednak w to miejsce, gdzie stał Frantisek Plach. Potem było dużo walki z optyczną przewagą zabrzan, ale bez efektu bramkowego. Była już 98 minuta tego pojedynku i wydawało się, ze za chwilę gliwiczanie będą się cieszyć z trzech punktów. Tymczasem najpierw Ariel Mosór sfaulował Janickiego za co zobaczył czerwoną kartkę. Po tym rzucie wolnym był rzut rożny. Po tym stałym fragmencie gry zrobiło się ogromne zamieszanie w polu karnym Piasta, a najlepiej zachował się Richard Jensen, który piętą skierował piłke do bramki. Za chwilę sędzia skończył ten mecz. Po tym remisie na pewno większy niedosyt mieli gliwiczanie, ale wynik jest sprawiedliwy.

10 września 2022, 20:00 – Zabrze (Arena Zabrze)
Górnik Zabrze – Piast Gliwice 3:3 (2:2)
Bramki:
0:1 – 5 (s) Richard Jensen (asysta Damian Kądzior)
0:2 – 14`Kamil Wilczek (asysta Damian Kądzior)
1:2 – 17`Erik Janža 17
2:2 – 42` (k) Piotr Krawczyk
3:2 – 49` Damian Kądzior (asysta Alberto Toril)
3:3 – 90` Richard Jensen

Górnik: 32. Kevin Broll – 5. Kryspin Szcześniak, 26. Rafał Janicki, 3. Richard Jensen – 16. Paweł Olkowski (68, 15. Norbert Wojtuszek), 25. Jonatan Kotzke (68, 8. Blaž Vrhovec), 23. Jean Mvondo, 96. Robert Dadok (78, 20. Szymon Włodarczyk), 33. Kanji Okunuki (84, 7. Dani Pacheco), 64. Erik Janža – 21. Piotr Krawczyk (78, 10. Lukas Podolski).
W rezerwie: Daneil Bielica, Mateusz Cholewiak, Szymon Włodarczyk. Amadej Marosa,
Trener: Bartosch Gaul
Piast: 26. František Plach – 37. Constantin Reiner (46, 22. Tomasz Mokwa), 2. Ariel Mosór, 4. Jakub Czerwiński, 98. Aléxandros Katránis (81, 14. Jakub Holúbek) – 77. Arkadiusz Pyrka (85, 19. Michael Ameyaw), 20. Grzegorz Tomasiewicz (81, 16. Patryk Dziczek), 24. Tom Hateley, 92. Damian Kądzior – 9. Alberto Toril (73, 11. Rauno Sappinen), 18. Kamil Wilczek.
W rezerwie: Karol Szymański, Miguel Munoz, Łukasz Kirejczyk, Michał Kaput, Alberto Toril
Trener: Waldemar Fornalik
żółte kartki: Janža, Szcześniak – Reiner, Katránis, Kądzior.
czerwona kartka: Ariel Mosór (90. minuta, Piast, za brutalny faul).
Sędziowali: Bartosz Frankowski – Marcin Boniek i Jakub Winkler oraz Robert Marciniak. VAR: Tomasz Musiał i Marcin Borkowski.


widzów: 19 114.

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

W słownik kulturalnego człowieka brak słów by to kurrewstwo określić. Zostaliśmy okradzeni.

RamPamPam

Nie, ten mecz został wygrany. Niestety,mocno przedrukowany,karny z gatunku tych,gdzie piłkarz pada po podmuchu,spalony był,ale minimalny, a akcja z Mosorem to creme De la creme tego spotkania,facet trafia w piłkę,gość zostawia nogę,nabawiajac się kontuzji i czerwo. Naprawdę co raz to mniej rozumiem piłkę i sędziowanie,bo to,co zobaczyliśmy,to jest po prostu nowa interpretacja przepisów, niedługo będziemy gwizdać kontakt przy skakaniu do glowki …

Jeba* PZPN i KSG.

Brawo chłopaki za walkę!

KrissKopernik

Remis to nie wygrana! Nawet moralna wygrana
A sędziowie gnoja nas od dawna-tylko z tym nic nie zrobisz!

orion

Ja bym jednak nie obwiniał Frankowskiego za sytuację z Mosórem.Caly system z varem włącznie jest obecnie zjebany i Frankowski tylko wpisał sie w to wszystko bo tak to obecnie działa. Brawo chłopaki. Szkoda wygranej ale żabole o mało co się nie posrali a i tak nie dali rady wygrać.

seal

Pilka jest przewrotna. Nad Bayernem po trzech kolejkach wszyscy się rozpływali i pisali o najlepszym starcie sezonu w historii i o tym jak to Lewy im w tym przeszkadzał. Teraz po kolejnych trzech remisach okazuje się że to najgorszy start w bundeslidze Bayernu od 12 lat. No i podobnie jak my w ostatnim meczu stracili wygraną w doliczonym czasie gry. Co więcej ich trenerem nie jest Fornalik…

Ostatnio edytowano 4 lata temu przez seal
KrissKopernik

Kazdy ma swojego Fornalika na jakiego zasługuje
A tak serio-to się w głowie nie mieści co ci sędziowie wyprawiaja!
To nie 1 taka sytuacja-musi być jakiś rozkaz z samej góry aby gnoić Piast gdzie się da!

orion

Wszyscy piszą o czerwonej dla Mosora.Trudno mi sie wypowiadać bo obecne przepisy chyba pozostawiają zbyt dużą możliwość interpretacji przez sędziego. Nawet już tego nie sledze.Jednak nie rozumiem jakim kurwa prawem mecz został przedłużony o 10 minut.Przeciez to jest chore.Karny raczej z dupy więc śmialo można mówić że zostaliśmy przekręceni.No i gratulacje dla Tomka Mokwy.Nie pękł i pokazał że Reiner to stoper a kilka bramek w tym sezonie straciliśmy przez wystawianie go na siłę ba boku obrony.Dopiero teraz widać jak w klubie dali dupy z prawą obroną.