Piast – Miedź, cel opuścić dół tabeli

W poniedziałek na zakończenie 8 kolejki spotkań PKO BP Ekstraklasy Piast Gliwice podejmować będzie Miedź Legnicę. Z pewnością oba zespół yprzed tym spotkaniem stawiają sobie za el zdobycie kompletu punktów, by jak już po tej kolejce opuścić strefę spadkową, bo tam na ten moment usadowiły się oba zespoły.

Miedź do tej pory rozegrała sześć spotkań, z tego 1 wygrała i 1 zremisowała, pozostałe cztery przegrała. Stosunek goli to 6 strzelonych i 11 straconych. W poprzedniej kolejce legniczanie pokonali Lechię Gdańsk 2:1 i było to pierwsze zwycięstwo beniaminka po powrocie do Ekstraklasy. Tylko częściowo to jednak poprawiło nastroje w drużynie prowadzonej przez Wojciecha Łobodzińskiego., bo w minioną środę Miedzianka przegrał w I rundzie Pucharu Polski z zajmującą ostatnie miejsce w I lidze – Resovią Rzeszów 0:1. To świadczy o tym, że legniczanie choć awansowali z pierwszego miejsca, jeszcze nie zbudowali drużyny, która jest w stanie z powodzeniem rywalizować w Ekstraklasie i w Pucharze Polski. Analizując grę tego zespołu można zauważyć, że piętą achillesową jest gra w defensywie. 11 straconych goli w 6 spotkaniach jest to po  Lechii Gdańsk najgorszym wynikiem w Ekstraklasie. Słabością Miedzi wydaje się też być skład personalny. Grają tam głównie obcokrajowcy, a wśród nich nie brakuje zawodników z egzotycznych państw jak Dominikana czy Curacao. Jeśli dołożymy do tego Argentyńczyka, Belga, Czarnogórca, Meksykanina, Niemca czy Szwajcara, to aż dziwne wydaje się być, że szkoleniowiec to jest w stanie ogarnąć. Analizując grę i kadrę Miedzi, wydaje się jest główny kandydat do spadku i Piast nie powinien mieć problemów z wygraniem poniedziałkowego meczu.

Gliwiczanie w poprzedniej kolejce przegrali z Lechem Poznań 0:1. Ten wynik jednak nie świadczy o tym, że Piast znów jest w gorszej formie. Mistrzowie Polski po prostu obudzili się po słabszym początku w Ekstraklasie Podopieczni Waldemara Fornalika jeszcze przed potyczką z „Kolejorzem” rozbili u siebie Stal Mielec 4:0, a w miniony czwartek w mocno rezerwowym składzie pokonali w I rundzie Pucharu Polski Lechię Dzierżoniów 2:1.

W zespole gości na pewno zabraknie Santiago Nevedy , który w ostatnim meczu zobaczył czerwoną kartkę. Z obozu Piasta nie płyną żadne sygnały, aby ktoś był kontuzjowany. Co więcej w pucharowej potyczce gola zdobył Jorge Felix, który wydaje się być w coraz lepszej dyspozycji.

Sędziować poniedziałkowe spotkanie będą: Sebastian Krasn oraz Michał Obukowicz i Marcin Ciepły. Sędzią technicznym będzie Paweł Dziopak. Za system VAR odpowiadać będą natomiast Krzysztof Jakubik i Tomasz Listkiewicz.

Początek poniedziałkowego meczu na Stadionie Miejskim w Gliwicach o godz. 18:00. Pojedynek transmitowany będzie w Canal+ Sport oraz Canal+ Family. Relacja tekstowa TUTAJ

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Jestem ciekawy co dzisiaj pokaże Piast. Czy będzie to drużyna jak z meczu ze Stalą, czy Legią i Lechem. Do dobrej formy brakuje nam sporo. Widać to po meczach z mocniejszymi rywalami, gdy nie potrafimy narzucić swoich warunków gry. Sztab trenerski dużo mówi o analizowaniu materiału, ale najwyższy czas chyba wyciągnąć wnioski i wdrożyć plan naprawczy. Hej Piast!

local

To zależy pewnie od ciśnienia i ogólnie, parametrów pogodowych.
Proponuję statystykę, można do nie j wrzucać rożne parametry, a po czasie wyjdzie nam kiedy Piast będzie grał w piłkę w kierunku przeciwnika, a kiedy podawał w poprzek boiska i do bramkarza.

KrissKopernik

Reiner i Holub jak zawsze w formie!

KrissKopernik

Czy fani trenera dalej uważają iż to nie jego wina?

Bynio

Co oni grają!!!!!!
Na razie bronimy 0:1 u siebie z przedostatnia drużyna.
Coraz bardziej obawiam się że może być spadek.

KrissKopernik

Bardzo słabo to wgląda
Kaput holub i Reiner nie powinni grać w 1 składzie-mnóstwo błędów !!

PiastKopernik

A mi się dzisiaj Reiner podobał. W ogóle chłopak robi postępy i jest coraz bardziej widoczny. Nawet jeżeli popełnisz błąd, to dlatego, ze jesteś obecny na boisku. Kilku innych chłopaków niestety zostało przez pana trenera zneutralizowana i graja bezpłciowo. Na przykład Jakub Holoubek.

KrissKopernik

Serio?
Zawalił wszystko co się dało!
Aby być sprawiedliwym fakt miał 2 kluczowe zatrzymania piłki
To już 4 mecz gdzie popełnia błąd za błędem i z tym błędów są bramki