Dominik Steczyk był wielką nadzieją Piasta Gliwice. Napastnik trafił na Okrzei w 2019 roku jeszcze ze statusem młodzieżowca. Wydawało się, że jego kariera pod okiem Waldemara Fornalika powoli będzie się rozkręcać. Sezon 2020/21 zdawał się to potwierdzać. Zawodnik wystąpił w 26 spotkaniach, strzelając 4 gole, co jak na 21-latka było przyzwoitym wynikiem.
W konsekwencji w kwietniu 2021 roku Piast zdecydował się wykupić młodego piłkarza z 1. FC Nuernberg i przedłużyć z nim kontrakt do czerwca 2023 roku.
– Dominik jest z nami już dwa lata, widzimy jak się rozwija. W pierwszym roku, kiedy przychodził do nas jako młodzieżowiec, nie notował wielu występów w pierwszym składzie. W kolejnej rundzie grał więcej i stwarzał sytuacje. Brakowało jedynie skuteczności i liczb. Obecny sezon utwierdził nas w przekonaniu, że warto na niego postawić, ponieważ jego forma stale rośnie. Zdobywa bramki, notuje asysty, na nim także dyktowane są rzuty karne. Jest ważną postacią i nawet bez przepisu o młodzieżowcu, miałby szanse na grę, dzięki swoim umiejętnościom. Jestem przekonany, że Dominik Steczyk przyczyni się jeszcze do kolejnych sukcesów zespołu – mówił wówczas Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta Gliwice.
Po tym jednak jak stracił statut młodzieżowca występował coraz rzadziej. W rundzie jesiennej minionego sezonu zaliczył tylko 314 minut. Zimą został wypożyczony do Stali Mielec, gdzie nie był jednak pierwszym wyborem. Zaliczył wprawdzie więcej minut na boisku i zdobył 1 gola, ale to było za mało, aby klub chciał go zatrzymać. Do Piasta jednak nie wrócił.
Po średnio udanym czasie w Polsce Steczyk postanowił znów spróbować szczęścia w Niemczech. Zawodnik udał się na testy do trzecioligowego Hallescher FC – klubu z siedzibą w Halle, 14. drużyny w lidze. Sztab szkoleniowy niemieckiego klubu ma podjąć decyzję w sprawie ewentualnego transferu Polaka. Jeśli się nie załapie, do Pierwszej drużyny Piasta tez pewnie nie wróci. Jeśli już to do rezerw.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu






















Dla mnie to był to duży zawód. Na prawdę chłopak zapowiadał się ciekawie i chwilami widać było, że umiejętności ma. Trudno to oceniać z perspektywy trybun, ale ja go postrzegałem zawsze jako trochę za miękkiego, za mało ambitnego i niezbyt walecznego. Brak było w nim chęci i determinacji, do tego aby rzeczywiście zrobić karierę. Pomimo wszystko, powodzenia Dominik.
Sodowka-Mercedes,dużo starsza kobieta,itd
Jak wielu w jego wieku
No tak,Twoje ambicje to miesięczny na ZTM i koniobijstwo.
Już zablysles durniu z Tomkiem Mokwa
Jak nie masz nic mądrego do napisania to milcz!
Ale ze co błysnąłeś? Bo byłeś na rezerwach? Brawo,teraz czas na Okrzei. A jeśli wg Ciebie Pyrka to poziom ekstraklasy, to nie ma o czym rozmawiać,zresztą z gościem, który nawet nie jest kibicem tylko maruderem, to o czym gadać …
Durniu ja nie szukam kolegi !!
Odwal się wkoncu!!!
…z Gojko było podobnie.pam pamem się nie przejmuj. Po porostu nie lubi Cię za to ,że masz inne zadanie od jego zdania:) Taka roszada słowna.
Rampam coś tam mam gdzieś
Choć może przyjmę inna taktyka
Wspaniały trener,wspaniały skład, wspaniale przygotowanie do sezonu
Teraz mam podobne zdanie do rampam coś tam
Rozumiesz iż mierzysz Moja osoba swoją miara?!