Sandrinho: Najważniejsze jest dobro drużyny

Alexsander de Lima Soares czyli Sandrinho do drużyny Piasta dołączył z początkiem tego roku. Ostatnim jego klubem był Intelli Tempersul Sao Paolo z którym zdobył puchar stanu. Wcześniej występował m.in. w drużynie mistrza Litwy – FK Vytis Futsal, gdzie miał okazję zobaczyć jak się gra w tej części Europy w futsal. Polska liga więc go nie zaskoczyła, choć jak podobnie jak pozostali Brazylijczycy wskazuje podstawową różnicę.

– W Brazylii gra się bardziej dynamicznie i mniej kontaktowo. W Polsce futsal jest bardziej „fizyczny”. Trzeba być dobrze przygotowany siłowo i gotowy na walkę – ocenia Sandrinho.

24-latek to uniwersalny futsalista, który dobrze sobie radzi w roli rozgrywającego jak i skrzydłowego. Orlando Duarte stara się więc wykorzystać cały jego potencjał.

– Trener daje mi dużo swobody i zachęca, abym pokazywał to co potrafię najlepiej, choć oczywiście przede wszystkim trzeba wykonywać. założenia na konkretny mecz – zaznacza.
Na 7. kolejek przed zakończeniem sezonu Piast z dorobkiem 56. punktów zajmuje 3. miejsce w tabeli. Gliwiczanie są bardzo bliscy więc sięgnięcia po medal, grają też w półfinale Pucharu Polski. Sandrinho trafił więc do klubu, który bije się o wysokie cele, co nie jest jednak dla niego zaskoczeniem.

– Przychodząc do Piasta wiedziałem o co będziemy grali w tym sezonie. Nie jest więc dla mnie zaskoczeniem, że jesteśmy tak wysoko w tabeli i Pucharze Polski. Mamy dobry zespół, ambitnych zawodników i świetnego trenera – ocenia Brazylijczyk

W drużynie Piasta jest pięciu zagranicznych zawodników, a ściąga się ich po to, by podnosili jakość sportową zespołu. Czy Orlando Duarte oczekuje od nich więcej niż od polskich graczy?

– Myślę, że traktuje nas tak samo. Wymaga od jednak tego, abyśmy robili użytek z techniki i pokazywali to na boisku – stwierdza.

Alexsander de Lima Soares zagrał do tej pory w 7 ligowych meczach, strzelił 3/ gole i zaliczył 1 asystę. Czy te liczby go satysfakcjonują?

– Bramki zawsze cieszą, ale najważniejsze jest dobro drużyny. Ja osobiście każdego dnia na każdym treningu staram się być lepszym zawodnikiem – przekonuje.

Alexsander de Lima Soares czyli Sandrinho

W poprzedniej kolejce Piast uległ Rekordowi Bielsko Biała 3:5, choć nie był drużyną gorszą. Co więc przeważyło szalę na korzyść mistrza Polski?

– Zadecydowało to, że Rekord był skuteczniejszy. Drużyna ta lepiej wykorzystała swoje sytuacje i popełniła mniej błędów – zauważa.

W środę Piast zagra pierwszy, półfinałowy mecz Pucharu Polski z Cleareksem Chorzów. W tym spotkaniu nie ma faworyta. Oba zespoły mają podobny potencjał kadrowy i sportowy, co zresztą potwierdziły wyniki z ligi. Oba spotkania niebiesko-czerwonych z chorzowianami zakończyły się remisami. Co więc trzeba zrobić aby w środę wygrać i zrobić pierwszy krok do finału?

– Przede wszystkim musimy być bardzo skoncentrowani, aby uniknąć błędów. Clearex ma bardzo dobrych zawodników i każde nasze potknięcie mogą wykorzystać. Z naszej strony natomiast musimy wykorzystywać sytuacje, których w każdym meczu nam nie brakuje – analizuje.

Mecz Clearexem zostanie rozegrany w środę o godzinie 18:15. Transmisje z tego spotkania będzie można zobaczyć na kanale YT Łączy Nas Piłka.
Źródło: piast.gliwice.pl/futsal

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze