Piast – Słoneczny Stok, pod szatniami (video)

Futsaliści Piasta na mecz z MOKS Słoneczny Stok wyszli nie w pełni skoncentrowani, tak uznał Orlando Duarte i to zdaniem szkoleniowca było powodem, że gliwiczanie pierwsi stracili bramkę.
Ten gol podziałał na nich jak przysłowiowy kubeł zimnej wody wylany na głowę, bo potem zdominowali już białostoczan strzelając im aż 9 bramek. Gospodarze byli zespołem zdecydowanie lepszym, ale tez trzeba zauważyc, że goście przyjechali na Śląsk w mocno okrojonym składzie. Grając praktycznie w siedmiu mieli problem z dotrwaniem do końca spotkania. Walczyli jednak do ostatniej syreny i nie dali sobie wbić 10 bramki.

Mateusz Mrowiec (Piast)
Nie wiem skąd taka nerwowośc na początku meczu. I utrata bramki. Dobrze, że udało się szybko wyrównać, wygrywamy dziś pewnie.

Orlando Duarte (Piast):
Źle zaczęliśmy ten mecz bo od utraty bramki. Nie wiem dlaczego tak się stało, chyba na początku byliśmy zbyt mało skoncentrowani. Po stracie gola zaczęliśmy grać lepiej i coraz lepiej.

Adrian Citko (MOKS Słoneczny Stok)
Gdybyśmy przy stanie 1:0 dla nas wykorzystali swoje okazje, które były, może inaczej by ten mecz potem wyglądał, a tak Piast się nakręcił, strzelił jedną, drugą i na sekundę przed końcem pierwszje połowy piątą bramkę. Mieliśmy siedem osób do gry, to było maksimum, co dziś mogliśmy zagrać.

Michał Osypiuk
Od początku nie byliśmy drużyną lepszą. Piast miał swoje sytuacje. Akurat nam się udało strzelić na 1:0. Były nadzieje, że uda się chociaż do przerwy ten wynik dowieźć, ale niestety tak się nie stało.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze