Już w najbliższy weekend we Wrocławiu odbędą się mistrzostwa Polski Seniorów w szermierce. Szpadziści Piasta pojada tam podbudowani sukcesami na ostatnich MP młodzieżowców z których przywieźli trzy medale. Ten najcenniejszy, bo złoty zdobył Bartosz Staszulonek.
– To duży sukces, bo to dopiero drugie w mojej karierze indywidualne mistrzostwo Polski. Te pierwsze miało miejsce w kategorii do lat 20, a teraz jest do lat 23, a więc jest to wyższy poziom i obiecujący wyniki przed mistrzostwami Polskie Seniorów – tak ocenił swój wynik Bartosz Staszulonek.
Przed tymi zawodami było wiele znaków zapytania, a ten największy to w jakiej formie są poszczególni zawodnicy. Staszulonek swoja moc pokazał w finale, gdzie wygrał 15:11.
Staszulonek nie był faworytem. Do turnieju przystępował jako ósmy zawodnik w klasyfikacji. Najcięższą walkę stoczył w półfinale, gdzie pokonał Jerzego Nawrockiego z Wratislavia Wrocław 15:14. W pojedynku o złoto już bezproblemowo w stosunku 15:11 wygrał z Wojciechem Lublinieckim 15:11 (KS CRACOVIA 1906).
– Byłem optymistą, dużo czasu bowiem miałem na przygotowania, bo ponad 7 miesięcy. Było to związane z epidemią koronawirusa.
Mimo tego zawody nie rozpoczęły się dla mnie zbyt dobrze, bo przegrałem dwie z pięciu walk w grupie. Z każdą kolejną walką było jednak coraz lepiej. W finale kontrolowałem walkę od samego początku. Utrzymywałem bezpieczną przewagę 2-3 trafień. Wynik mówi sam za siebie, wygrałem 15:11 – podkreśla szpadzista Piasta.
Zadowolony z postawy swojego podopiecznego był trener – Wojciech Kozioł.
– Bartek realizował wszystkie założenia taktyczne i myślę, że to był klucz do sukcesu – ocenił szkoleniowiec.
W turnieju drużynowym natomiast razem z Damianem Michalakiem i Janem Kardaszewiczem sięgnęli po srebro
– Zawsze może być lepiej, bo naszym celem było złoto, ale tym razem przeciwnik był od nas lepszy. Wygrali, bo yo był już bardziej doświadczony zespół. W naszej drużynie mieliśmy 19-latka, który dobrze walczył, ale przygoda szermiercza jeszcze przed nim – zaznaczył Staszulonek.
Były to pierwsze, tak poważne zawody po powrocie do rywalizacji po przerwie spowodowanej epidemią.
.
– Dla wszystkich startujących była to jedna wielka niewiadoma, ale to my okazaliśmy się mocni po tej przerwie. Na tych zawodach startował mistrz i wicemistrz Polski seniorów. Yo oni byli faworytami, a wygrał nasz zawodnik. Jest to dobry prognostyk przed mistrzostwami Polski seniorów – podkreśla Wojciech Kozioł.
10 i 11 października we Wrocławiu zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski Seniorów. W turnieju męskim Piasta będą reprezentować Mateusz Nycz, Marcel Bas, Damian Michalak, Bartosz Staszulonek i Sebastian Majgier. Apetyty na medale są duże, czy uda się szermierzom Piasta stanąć na podium?
– Warto byłoby podtrzymać tę dobrą passę – mówi Bartek Staszulonek – Zakładamy walkę o najwyższe cele – dodaje Wojciech Kozioł.
A my trzymamy kciuki za naszych zawodników.
Źródło: piast.gliwice.pl/gks-piast
Zobacz też flesz sportowy





















