W trzeciej serii spotkań rundy finałowej Piast zagra z Legią. Spotkanie to odbędzie się w Warszawie. Gospodarze są bliscy zdobycia 14. tytułu mistrza Polski. Aby tak się stało już w sobotę „Wojskowi” muszą pokonać gliwiczan i liczyć, Że Lech zgubi punkty, a gra na wyjeździe ze Śląskiem więc jest to możliwe.
Rok temu przy starcie rundy finałowej sytuacja była bardzo podobna do obecnej. Legia miała 7. oczek przewagi nad Piastem. Wtedy jednak Piast wygrał pierwsza dwa mecze tej dodatkowej części sezonu, a warszawianie punkty gubili. Ostatecznie nie zdołali po raz czwarty z rzędu zdobyć tytułu mistrzowskiego. Puchar po 20. latach przerwy znów trafił na Śląsk i po raz pierwszy do Gliwic. Tym razem jednak zespół prowadzony przez Aleksandra Vukovicia prezentuje znacznie wyższą, a przede wszystkim równą formę. W zasadzie nikt nie ma złudzeń, że biało-zieloni sięgną po ten tytuł, pytanie tylko kiedy to się stanie.
To nie oznacza, że Piast pogodził się już z porażką. Gliwiczanie wciąż mają o co grać. Przypomnijmy, że każde miejsce wyżej na podium to co najmniej dwa miliony więcej dla klubu i premia dla samych zawodników. To także gwarancja stabilności na kolejny sezon. Powody do tego, aby z umiarkowanym optymizmem obserwować koleje spotkania są. Piast nawet w tych przegranych meczach nie był zespołem gorszym. Zabrakło jedynie strzelonych bramek, a okazje do tego były i to stuprocentowe. Teraz najważniejsze jest aby zacząć punktować o co łatwo w sobotę jeszcze nie będzie, ale skoro udało się już to dwa razy i to niedawno, to dlaczego tego nie powtórzyć. Taki też mają plan gliwiczanie na te najbliższe tygodnie.
– Po pierwsze wygrać najbliższy mecz. To będzie dla nas bardzo ważne, by wrócić na odpowiednie tory. Później odpowiednia regeneracja i jak najlepsze przygotowywanie się do kolejnych spotkań, które będziemy rozgrywać już u siebie. Nie wybiegamy jednak aż tak daleko w przyszłość, tylko chcemy iść konsekwentnie od meczu do meczu, by skutecznie realizować te najbliższe cele – przekonuje Kristopher Vida w rozmowie z piast-gliwice.eu.
Przy Łazienkowskiej jeszcze jest cicho przed meczem z Piastem. Porażka z Górnikiem Zabrze, z trudem wywalczone zwycięstwo nad Śląskiem i remis z Jagiellonią niewątpliwe trochę zachwiały pewność siebie legionistów. Do boju z Piastem ruszą pewnie maksymalnie skoncentrowani, ale czy to pomoże, czy przeszkodzi, to przekonamy się w sobotę.
Sędziować to spotkanie będą: Szymon Marciniak – Paweł Sokolnicki oraz Paulina Baranowska (Płock) – sędzia techniczny: Tomasz Marciniak.
VAR: Paweł Gil oraz Marcin Borkowski.
Telewizyjna transmisja z meczu Legia Warszawa – Piast Gliwice zostanie pokazana na antenie Canal+ Sport oraz TVP 1, a także na kanale TVP Sport.
Bezpłatna transmisja online na stronie tvpsport.pl.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Dziś bramkę strzeli mistrz dryblingu Parzyszek . Zobaczycie
Drużyna może mieć przywódcę, nestora, kapelana, psychologa, gwiazdę. Piast ma klauna Parzyszka.
Jeżeli to się przyjmie w innych klubach, to poziom polskiej piłki nie wzrośnie, ale przynajmniej będzie jeszcze śmieszniej.
Mnie zastanawia co widzą skauci rzekomo zainteresowanych ta parodia piłkarza klubów. O co chodzi, jeśli gość na poziomie ekstraklasy ma minimum zaangażowania i zero umiejętności i motoryki. W 2 lidze jest taki gość, ostatnio strzelił 4 bramki, wiek 24 lata, od Holendra z Okrzei gorszy nie będzie. Oj nie…
Klauna AMP
Debilu nie zaczepiaj ludzi mających rację. Ćwoku nie do końca jesteś tu anonimowy, kiedyś ktoś nie wytrzyma i zechce ci obić ten pedalski ryj, wtedy mamusia cię nie obroni jebusie…..
To od haubicy?
Co Ty jeszcze napiszesz śmiesznego bo jest cisza wyborcza a twoje wpisy są tak śmieszne jak kampania
I Tuszyński, zamiast Alvesa, dzięki Waldi,ale dlaczego!?
Tego nie da się ogladac. Sprzedać Rymaniakia. Straszne drewno
Kartka z kapelusza wiec trzeba było dać karnego dla równowagi . Śmieszna ta nasza liga
To prawda Fornalik chyba chce przegrać ten mecz. I pewnie mu się uda.
Felix gra już jak na L4 lub wakacjach tyle strat. No i gwiazda…..
Oczywiście Marciniak to stara drukara, więc nie dziwię się, że Rymaniak dostał 2 żółtą za …..szarpnięcie koszulką, a brutalne zagrania Legii bez echa.
Rymaniak nie nadaje sie
TRo było przed kartą
Trzeba wypieprzyć Rymaniaka i Tuszyńskiego. Parzyszk ma zawiasy, ale robi co może żeby go wyjebać z druzyny mistrza Polski
W 10 na Legię i remis?! Nie jest źle. Walka o 2 miejsce trwa!
Jesteś …….normalny
kolego mając taki potencjał zawodniczy, King dokonuje cudów
AD75 pozdrawiam serdecznie. Zdobycie miejsca na podium to cel bliższy. Potem można myśleć o pucharach. Mamy drugi budżet w ESA. Jesteśmy Mistrzem Polski. Jednak ciężko myśleć o ewentualnej (daj Boże!) walce i przebiciu się do strefy grupowej. Czy nasze transfery nie powinny być lepsze? Czy nie stać nas na zaciąg godny Mistrza kraju? I teraz jeszcze dochodzą słuchy, że i ten skład, może się posypać? Doprawdy brakuje na to pieniędzy?!
Wiesz kim jesteś zresztą ty sam wiesz
Oczywiście, że jest nieodosyt i to nie pierwszy raz. Fornalik jest bardzo dobrym trenerem, ale… mam wrazeie, że brakuje mu odwagi. Na łazienkowskiej az się prosiło by wpuscić Alvesa na szybkie kontry po czerwonej kartce. We wczesniejszych meczach tez zwyciezał pragmatyzm Fornalik niż podejmowanie ryzyka i gre o lepszy wynik. No i mam wrazenie, ze w tym meczu Fornalik za póżno reagował z ławki na boiskowe wydarzenia