Piast wiecznym pierwszoligowcem, tak określano klub z Okrzei jeszcze w latach 80-tych minionego stulecia. Jeszcze w XXI wieku gliwiczanie jeszcze mocno popracowali, aby zasłużyć na to miano.
Obecnie w tabeli I ligi, czyli zaplecza dzisiejszej ekstraklasy niebiesko-czerwoni pod względem liczby sezonów (35), rozgranych spotkań (1030) i zdobytych punktów (1490) są na pierwszym miejscu wyprzedając pod tym względem Zawiszę Bydgoszcz. Klub z Bydgoszczy w 974 spotkaniach zgromadził bowiem 1480 pkt.
Bilansu tego gliwiczanie na szczęście szybko nie poprawią. Spadek do I ligi bowiem im nie grozi. Za to mogą się piąć w tabeli wszechczasów piłkarskiej Ekstraklasy. Po drugim awansie, który maiał miejsce w 2012 roku, Piast nieprzerwanie gra w polskiej elicie, co przekłada się na coraz wyższe miejsce w tabeli wszechczasów Ekstraklasy. Do tej pory w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizowało 84 drużyn. Klub z Okrzei w 10 sezonach rozgrał na tym poziomie 338 spotkań, zdobywając w tym czasie 465 punktów. Składa się na to 127 zwycięstw, 84 remisy i 127 porażek. W tym przypadku mamy więc idealny remis. Niekorzystny jeszcze jest stosunek bramkowy, który wynosi 411-434. Piast wyprzedza bezpośrednio GKS Bełchatów i Wisłę Płock. Do tych ekip gliwiczanie tracą odpowiednio 21 i 22 punkty. Do podium niebiesko-czerwoni mają już jednak dużo większą stratę. Trzeci Ruch Chorzów zgromadził bowiem w 77 sezonach 2428 punktów. Na drugim miejscu z dorobkiem 2849 pkt jest Wisła Kraków, a na samym szczycie jest Legia Warszawa. Stołeczny klub gra już w najwyższej klasie 83 sezony ima już na koncie 3291 pkt.
Piast za to jest w gronie 17 zespołów, które od czasu utworzenia ligi sięgnęły po mistrzostwo Polski. Do tej pory udało się to tylko raz, ale jeśli zostaną wznowione rozgrywki to niewykluczone, że w tej kampanii podopieczni Waldemara Fornalika jeszcze powalczą o to trofeum.
Aktualną tabelę wszechczasów Ekstraklasy możecie zobaczyć TUTAJ






















Wszystko jest możliwe jeśli liga będzie dokończona a słowa Bonka na to wskazują.Forma poszczególnych drużyn to teraz wielka niewiadoma a ja mocno wierzę w umiejętności W.Fornalika w kwestii przygotowań.No w każdym razie teraz Legia już nie będzie murowanym faworytem i jeśli przegra mecz w Poznaniu to wszystko będzie możliwe.Piast paradoksalnie może wyjść z tego zamieszania obronną ręką choćby finansowo. Bo już z wpływów z dnia moczowego poniesiemy jedne z najmniejszych strat w lidze co jest jedynym plusem słabej frekwencji. A to może oznaczać stabilne finanse w najbliższych miesiącach w przeciwieństwie do innych klubów.
Uważam, że statystki są super… dla kibicow Górnika. Wiecznie nad Nami, wiecznie nad innymi, tylko od X lat (nie poświęcę czasu by sprawdzić kiedy raz ostatni raz byli na podium) nic nie osiągnęli. Dlatego „szapo ba” dla nas gliwiczan, gdzie jest w tym miejscu nasz klub. Niestety, oddając klub w ręce takich asów jak Żelem, możemy za chwilę po koronawirusie stać się takim zespołem jak wiele innych, które poszły w zapomnienie typu Groclin cy Amica. Oby nie…
W naszym klubie ma miejsce totalny paradoks, właściwie kuriozum. Mamy teraz najwybitniejszego trenera w historii i najgorszego prezesa zarazem…..
Prezes jest super. Jak możesz tak mówić!? Trenerzy z „akademii Warszawa” zarabiający po 4 tys zł miesięcznie, olewający inne obowiązki jak choćby wyprowadzanie „SWOICH” roczników na mecze pierwszego zespołu. A potem „ich” roczniki dostaja po 0-18 z rocznikami od Kaszowskiego.
Masz do wyboru. Albo masz klub miejski i Prezesa figuranta albo masz klub prywatny i wtedy masz szansę na dobrego Prezesa. Jeżeli łudzisz się, że można mieć dobrego (niezależnego, kompetentnego, nowoczesnego) Prezesa w spółce miejskiej to pora w końcu wydorośleć. Płakanie nad Żelem czy każdego poprzedniego Prezesa czy każdego następnego jest po prostu naiwnością i brakiem zaakceptowania rzeczywistości. Rzeczywistości nie tylko Gliwickiej tylko otaczającego świata.
Zatorzanin moje życzenia świąteczne dla Ciebie były niczym innym jak propozycją zawieszenia broni.Pozwol że Ci odpowiem.Żelem jaki jest każdy widzi.Setki razy tu wszyscy pisali.Ani to mój znajomy ani rodzina jak Pan Rampampam sugeruje.Pamietasz jakich mieliśmy wcześniej ananasów?
Jeden schował się na dachu przed policją.Do tej pory koledzy z Chorzowa się ze mnie śmieją.Drugi chciał żeby Górnik grał na naszym stadionie. Trzeci zaś w pojedynkę rozwalił Latalowi drużynę i doprowadził do jego odejścia bo miał wizję grania juniorami. Teraz jesteśmy MP i do tego mamy sporo kasy. Pomijając już nieciekawą postać Żelema sami sobie odpowiedzcie na pytanie co jest lepsze?
Jest jeszcze jedna sprawa żeby już omówić wszystko. Groclin i Amica to są zle przykłady bo oba kluby były chwilowym kaprysami bogatych właścicieli i jak szybko się pojawiły tak szybko zniknęły bo właściciele wpadli w długi czy się znudzili. W Gliwicach nam to nie grozi chyba że władze miasta się zmienia.Na obojętnie jakie bo nowej miotły nigdy nie można być pewnym.
PZPN w osobie Bońka szykuje jednak dokończenie sezonu pod koniec maja – czyli … gonimy Legię 🙂 Nic nie piszą o Milewskim, mam nadzieję, że wyleczył kontuzję.
Niestety przy pustych trybunach 🙁 U nas frekwencja taka, że mogliby zrobić wyjątek. Narodowa izolacja i społeczny dystans zostanie zachowany. Bądź bohaterem na froncie walki z wirusem i hasztag zostań w domu 🙂
Masz racje
Ale z tej hukowej frekwencji u nas jest jeden plus-tracimy jako klub chyba najmniej w lidze kasy z dnia meczowego przezeń korone
Mysle ze Milewski długo nie wroci
Masz kogoś lepszego na jego miejsce?
Na jego pozycje nie
Jest młody Borkala,Gojo-jacyś młodzieżowcy sa
Nadal uważam ,ze to najgłupszy prezes jakiego mieliśmy. Irracjonalne decyzje o przeniesieniu rodzinnego, podwyższce (skali podwyżki) cen biletów, karnetów. Temat z gra żoboli, jestem pewien że z tym pajacem było by to samo.
Masz jakiegoś mądrego kandydata
Nie dadzą kogo kolwiek ze swych kolesi , byle tylko kibicował naszemu Piastowi, a to,już dużo.Bo ten menago nadaje sie tylko do menadżerowania stoiska z warzywami, tam sobię będzie narzucał swe marże, bedzie przerzucał kartowfle w miejsce marchewki i odwrotnie.Szczerze , nawet w tym bym mu nie wróżył kariery.Kolesiowe z Schetynowej opcji…..
Nie jestem fanem zelema ale takie cymbały jak ty potrafią tylko narzekać nie mając żadnego pomysłu
I te przytyki polityczne-ja nie wiesz co napisac to nie pisz nic!
i na ujj sie wpierdalaj ubeku jebany, cwelu pierdolony. Mędno jebana wiesz skąd pochodzi ten pajac żelem, wiesz kogo popierał Frankiewicz. Jebie mnie to że to koleś Schetyny, ale że to miernota i niszczy mojego Piasta już nie, kumas cwelu? Gdzie się legną takie parchy? Chciałbym cię spotakaćc łajzo, pokazałbym byb ci jebusie co sie robi z takim ścierwem jak ty
Nie strasz nie strasz bo się zeszrasz debilu
ty to jesteś zdrowo jebnięty zatorzanin, żeby nie Frankiewicz to miałbyś swojego Piasta w A klasie, a że nie jest twój to jest i Mistrzem Polski a na trybunach coraz mniej debili jak ty, chcesz się spotkać oko w oko? z przyjemnością, co najwyżej jednego debila mniej będzie.
kiedyś cię trafię ty parchu jebany
Kiedyś ci obiecałem iż mój prawnik się toba zajmie!!
I słowa nie cofam
oj ale bym cię pierdolnął w ten kofidencki ryj skurwiały ubeku
Do zobaczenia
Nie odpuszczę ci
I mam prośbę od mojego prawnika-więcej gróźb karalnych jak bus mógł jeszcze mi przesłać
jesteś zwykła pizdą psi wytrysku, na bank w podstawówce byłeś ofiarą losu kopanym przez wszystkich w dupe i pewnie byles taka szkolna łąjzą, chłopcem na posyłki i tak ci zostało do dziś cwelu jebany
powiedz łajzo ,kto cie spłodził łajzo, to cię pomszczę, na bank jesteś synem matki Polki nieznanego towarzysza, pewnie masz farta jebusie ,ze nie szczekasz taka impra była
Tylko na tyle cię stać?
Po dłuższych przemyśleniach udzielę ci odpowiedzi:ty mnie spłodziłeś nieznany towarzyszu
Zatorzanin ojcze
duraku dupczylem rożne gąski, ale nie byłem nigdy tawarzyszem, ba nawet w mej rodzinie nie było towarzysza.No my Polacy tak mamy, no co ci poradzę tepy ubeku. A i nie zostawiałem swego nasienia w pochwie takowych gąsek ,by przypadkiem……Nie okazało się taki ciul jest ,moim synem….
Gaska to ręka bo na więcej cię nie stac
ty debilu tu non stop siedzisz, ja pierdole co niedojebany matoł…..
Buuuuu