Czy Piast będzie ciął koszty?

Choć rozgrywki piłkarskie zostały zawieszone, to sporo szumu ostatnio jest wokół Piasta. Od kilku dni  w mediach  pojawiają się artykuły po tym jak klub zdecydował wypowiedzieć umowę o pracę Jarosławowi Kaszowskiemu.

Na początku wiązano to z cięciem kosztów wynikających z ogólnej sytuacji. Zarówno sam Kaszowski jak i współudziałowiec klubu Zbigniew Kałuża jednak stwierdzili, że powody są inne, choć też mają charakter ekonomiczny. Zbigniew Kałuża po wypowiedziach w mediach popularnego „Kaszy” opublikował list otwarty na oficjalnej stronie klubu (czytaj TUTAJ). Kaszowski odpowiedział wywiadem dla Przeglądu Sportowego (Czytaj TUTAJ). Gdyby Piast S.A. był spółką prywatną pewnie by się na tym skończyło.  Jest to jednak wciąż klub miejski. Ta sytuacja wzbudziła więc zainteresowanie ze strony radnego z Gliwic Marcina Kiełpińskiego i  radnego województwa Śląskiego – Bartłomieja Kowalskiego, którzy wystosowali do prezydenta Miasta szereg pytań dotyczących funkcjonowania klubu. O co chodzi radnym  możecie przeczytać na stronie infogliwice.pl – TUTAJ).   

Na portalu maszemiasto.pl natomiast prezes klubu Paweł Żelem odpowiedział na pytanie, albo jak kto woli uchylił się od odpowiedzi czy piłkarzom zostaną obcięte kontrakty.

– Tak, jak nie informujemy o przebiegach negocjacji z piłkarzami czy kontrahentami klubu, tak samo nie będziemy komentować sprawy obniżek kontraktów, która budzi duże emocje – stwierdził prezes Piasta Paweł Żelem. – Wyznajemy zasadę, że pieniądze lubią ciszę i nie widzimy powodów, dla których mielibyśmy mówić o szczegółach i tego, jak to przebiega u nas. Mam nadzieję, że ta kwestia nie będzie wywoływać niepotrzebnych emocji i wszystkie strony, których to dotyczy, podejdą do sprawy ze zrozumieniem. Tym bardziej że Piast nie ma wobec piłkarzy, trenerów czy pracowników zaległości z tytułu wynagrodzeń czy premii, i jest bardzo stabilnym miejscem pracy – czytamy na portalu naszemiasto.pl

W dużej mierze stabilność klubu zależy od możliwości finansowych miasta Gliwice, bo choć włodarzom z Okrzei udało się dokonać kilku spektakularnych transferów, to w obecnej sytuacji, kiedy wszystkie klubu na całym świecie szukaja oszczędności,  trudno będzie to powtórzyć. Nie ma też co liczyć na dochody z tzw dnia meczowego, bo nawet jeśli rozgrywki zostaną dokończone, to pewnie bez udziału kibiców, albo przynajmniej w ograniczonej liczbie.

Natomiast władze  Gliwic  także muszą się liczyć z dodatkowymi kosztami w związku z epidemią. Sytuacja jest dynamiczna i trudno przewidzieć co się wydarzy i jak to wszystko się potoczy.

Opracowanie piast.gliwice.pl

16 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
03.04.2009

Widzieliście ten list ?? 6 stron pytań o wszystko. Totalna inwigilacja, chyba ze 100 pytań – wszystkie możliwe wątki poruszone w listach Kałuży i Kaszowskiego – a poco im to … do robienia kariery politycznej czy chcą Mistrza Polski w stan upadłości do sądu zgłosić ?

Piast1945

A dlaczego mają nie pytać,zwłaszcza, że poruszają sporo ciekawych, niewygodnych dla zarządu spraw.

Tomasz

Pytanie Pani Agnieszki na Info Gliwice…
Mam zapytanie Moi Drodzy ?
Dlaczego w tej sprawie najwięcej pytań ma Pan Marcin Kiełpiński?
Najlepszy kolega Jarka K. oraz jego współpracownik, który również prowadzi treningi u Nas w Sośnicy, w klubie, który ma współprace a akademią Pana Jarka?
Czyżby jest inaczej???

Tomasz

Bo ja wiem, że akurat bardzo się przyjaźnią…

orion

To jest zwykły konflikt interesów moim zdaniem.Żadne tam ikony czy inne sentymentalne sprawy.Kaszowski ma pecha bo w tym przypadku to on jest pracownikiem a nie pracodawca.Nie wiem czy ktoś te wypociny tutaj czyta ale panowie na litość boską przestańcie prowadzić te wojnę w mediach.Wygląda to komicznie i strasznie.

orion

Żeby było jasne.To są ci sami ludzie którzy już przebierali nogami żeby dostać ciepłe posadki w klubie jak Moszyński próbował jesienią wcisnąć do RN i zarządu swoich ludzi.Teraz widzą zamieszanie to znów jak hieny się zlecieli.

orion

I w tym momencie dla mnie sprawa konfliktu na linii Kaszowski-klub stała sie właściwie jasna.

Piast1945

Nie znam ludzi ale gorsi od tych aktualnych na pewno by nie byli.

orion

I tu się mylisz.I to bardzo.

Tomasz

Orion masz rację 😉 tu chyba chodzi o stołki…
Z jednym trzeba przyznać rację – napewno Pan Kałuża miał Jaja by przerwać ten konflikt interesów na lini Piast i prywatna akademia Pana Jarka- za długo to trwało. Tylko dlaczego ten radny wszędzie tak się udziela za Kaszą?
Przecież to też wyjdzie, że ten Pan prawdopodobnie współpracuję z Kaszą i, mało tego prowadził treningi w jego akademii… to jest HIT Lata

Tomasz

Prawdopodobnie prowadził treningi, ale nie wiem czy być może nadal prowadzi?
Może ktoś wie?

KrissKopernik

Mozna być Panem piłkarzem, ale już nie koniecznie po skończeniu kariery dobrym pracownikiem klubu
Pisałem o tym i za to mnie ten przygłup zatorzanin zaatakował!

seal

Przykład Lato piłkarz i Lato prezes. Zresztą Boniek nielepszy.

Tomasz

Dokładnie Dwa inne światy, w piłce ok, ale już dla klubu to niechętnie z korzyścią – tylko patrzenie na swoje prywatne biznesy – akademia T. i tylko to się liczyło.

KrissKopernik

To wytłumaczenie teraz to temu od halbicy prawdziwemu Polakowi zatorzaninowi!!
Zaraz będziecie bolszewikami,komuchami,pizzami itd do obraziliscie słownie ikonę klubu!

realista

Wystarczy poczytać komentarze na Facebooku. Ludzie niestety rzadko umieją patrzeć na rzeczy bez emocji i wyciągać swoje wnioski na podstawie różnych faktów a nie mieć podobne do tych formułowanych w gazetach/tv czy przez innych.