Piast Gliwice zamierza wykorzystać końcówkę okresu transferowego w PKO Ekstraklasie. Do zespołu Waldemara Fornalika może dołączyć Kristopher Vida – informuje Przegląd Sportowy.
Słowacki serwis internetowy bumm.sk poinformował, że 24-letni napastnik drużyny DAC Dunajska Streda może wzmocnić gliwiczan. W poprzednim sezonie w lidze słowackiej Vida strzelił osiem goli i miał cztery asysty. W tym sezonie Węgier strzelił siedem goli.
Piast chciał pozyskać Vidę już latem, ale wtedy kluby nie doszły do porozumienia. Węgier ma ważną umowę z Dunajską Stredą do czerwca 2022 roku. Piast musi za niego zapłacić, ale w niewątpliwie taki zawodnik przydałby się Waldemarowi Fornalikowi, To uniwersalny piłkarz, może grać jako napastnik, skrzydłowy oraz ofensywny pomocnik..
Źródło: Przegląd Sportowy






















Owszem przydał by się i to bardzo bo niemoc napastników straszna.Ale nie uwierzę póki nie zobaczę.Ile to już było tutaj takich artykułów i któż to nie miał do nas dołączyć?
Alves też może grać jako napastnik , pomocnik czy skrzydłowy, a gdzie gra? U nas pozycje są zabetonowane, choć w meczu z Cracovią coś drgnęło, Parzyszek na ławie, bo Fornalik nie mógł grać dwoma napastnikami.
Nawet jeżeli by przyszedł teraz to przy Waldku może coś zagra w przyszłej rundzie
A o co chodzi z tym Alvesem? Nóż ile można czekac. Chłopak od roku siedzi na ławce, a miał być super wzmocnieniem. Po co wydawać pieniądze na piłkarzy skoro nie grają. Bez sensu kompletnie. Dać ten hajs Kurskiemu na koronę królów.
Z ciekawości. Za kogo ma grać Alves? Możesz na przykładzie sobotniego meczu powiedzieć za kogo w pierwszym, albo za kogo by miał wejść?
A może jakikolwiek gracz mobilny, z umiejętnością dryblingu, wyjścia w uliczkę, gry z kontry, mogący wywalczyć rzut karny lepszy jest od stojącego na 6 metrze nominowanego wysokiego napastnika, który czeka jak raz na 5 meczy piłka trafi go w głowę?
Ale ja nie jestem przeciwko. Tylko ja nie wiem kogo bym zdjął zamiast niego? Milewskiego nie można. Felixa? Gerarda? Miał wyjść w pierwszym zamiast Tuszyńskiego i Parzyszka?
Chłopak został ściągnięty w konkretnym celu. Tak przynajmniej zawsze komentują swoje działania panowie Wilk i Fornalik. Tym celem chyba nie jest siedzenie na ławie. A może właśnie za Felixa, czemu nie.
Skoro napisali ze Piast jest nim zainteresowany tzn ze już po temacie.
Jedyną nadzieję widzę w tym, że Węgier Vida ma dostęp tylko do rządowego węgierskiego internetu.
Gdzie może wyłącznie oglądać sobie archiwalne i bieżące przemówienia Orbana pod pomnikami Orbana, odsłanianymi dla uczczenia i wyznania wiary w rządy Orbana. Plus sporo materiału z TVP Info, puszczanego bez tłumaczenia na węgierski. Ze względu na braterstwo, którego więzów nie wolno tłumaczyć, bo byłoby to uwłaczające dla bratankostwa.
Jeżeli jednak Vida pracuje jako piłkarz na terenie liberalnej i multietnicznej Słowacji, to może mieć dostęp do internetu w wersji niecenzurowanej nacjonalistycznie.
I tam obejrzy mecze Piasta, a w nich dopatrzy się łatwo dziwnego, stałego elementu.
Czyli występów Parzyszka, tytułowanego „napastnikiem”.
Tu Vida może się przestraszyć, że nie podoła tak specyficznym wymaganiom Piasta wobec napastnika. No, po prostu nie będzie w stanie zmusić się do pokracznych wygibasów wszystkimi kończynami, i to publicznie! Nie uda mu się tak efektywnie mijać z piłką i stale unikać jej dotykania.
Znudzi go bieganie w losowym kierunku, na przypadkowym dystansie, w tempie dowolnym, bez celu.
Zgnębi zakaz dryblingu, rajdu, kiwki, zrywu i sprintu. Załamie brak zgody na oddawanie strzałów z pola bramkowego, z pola karnego, spoza linii pola karnego i z trzydziestu metrów.
Vida zgłosi w słowackim klubie, że rezygnuje z reszty wypłat za bieżący sezon. Że będzie społecznie, po meczach oprowadzał romskie dzieci po hodowlach drobiu.
Byle nie musiał zostawać w Piaście Parzyszkiem.
Niech chłopak przychodzi. W Piaście jest fajne miejsce dla nieudaczników. Jak nie strzelisz do pustaka, albo zarobisz bezsensowną czerwoną kartkę zawsze można powiedzieć, że „winny jest Parzyszek”. Piast to fajny klub dla nieudaczników.
Podobno koleś dziś przechodzi badania.