Wraca temat pozyskania przez Piasta Patryka Lipskiego. Na ostatnim spotkaniu z dziennikarzami Waldemar Fornalik zapytany o możliwy transfer pomocnika potwierdził że temat jest aktualny, ale dodał, ze to nie od niego tylko zależy, czo jest oczywiste.
Lipski przyznał niedawno, że było zainteresowanie jego osobą przez Piasta, ale ma ważny kontrakt z Lechią. W Gdańsku na pewno więc chcieliby na nim zarobić. Przy Okrzei jednak nie rezygnują z pozyskania tego zawodnika. Jak informuje Przegląd Sportowy w ostatnich tygodniach działacze Piasta pozostają w kontakcie z władzami Lechii. Fornalikowi zależy na środkowym pomocniku, bo doskonale zna jego potencjał. W przeszłości szkolił go w Ruchu Chorzów. Piast wciąż walczy o ten transfer. Ten piłkarz nie jest potrzebny Fornalikowi na już, ale bez wątpienia szkoleniowiec będzie potrzebował takiego zawodnika, gdy odejdzie Felix. Hiszpanowi kończy się w czerwcu kontrakt i na razie nie jest zainteresowany jego przedłużeniem. Feliksowi nie ma się jednak co dziwić. To jego najlepszy sezon w karierze, może więc przebierać w ofertach, szczególnie, ze będzie do wzięcia za darmo.
W weekend Lipski był poza kadrą meczową Lechii, ale wypadł ze względu na chorobę. Wątpliwe jednak, aby jeszcze przed piątkowym starciem strony doszły do porozumienia w sprawie ofensywnego pomocnika. Mało
Na transfer Lipskiego nie godzi się tez Piotr Stokowiec. Lipski Jest to jeden z dwóch (obok Macieja Gajosa) ofensywnych pomocników biało-zielonych. Gdy jednak do gry wchodzą pieniądze, sytuacja może się zmienić.
Medialna cisza natomiast panuje wokół innego gracza Lechii, którym zainteresowany był Piast – Rafał Wolskiego. Tego piłkarza gdańszczanie chcą się pozbac, bo jest zbyt drogo. Ten sam powód może jednak być przeszkodą w zatrudnieniu go na Okrzei.
Źródło: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















Zdaje mi się to jest umowa strykte kabaretowa na zasadzie transfer się dopiął w 50 % my go chcemy, oni nie chcą nam go oddać! Pytanie zasadnicze brzmi czy gdańszczanie wiążą z nim jakieś nadzieje, czy chcą go sprzedać byle tylko uzyskać przychód do kasy? Jeśli bierzemy pod uwagę tą drugą opcję, to raczej w tej batalii na aukcji przegramy z każdym rywalem!
Przy czym trzeba pamiętać że mamy w tym sezonie trzeci budżet w lidze.To kiedy kupic porządnego pomocnika jak nie teraz?Drugi Felix za friko raczej szybko się nie trafi.Nie uwierzę że Piast zapłaci za Lipskiego jakieś konkretne pieniądze mimo że trener to chce.A my tradycyjnie zachowujemy się jak jakieś biedaki i chcemy gościa za półdarmo.
A gdzie można to sprawdzić, znaczy nasz budżet , bo jakoś zarząd nie chwali się wynikami finansowymi, a jesteśmy klubem miejskim..
Teraz to nie wiem ale na początku sezonu były oficjalne informacje nawet na tej stronie poparte liczbami .Sumy za transfery, za mistrza plus dotacje. To dawało 3 budżet w lidze na ten sezon.
Podejrzewam iż to problem leży po stronie Lechii
Widać iz brakuje tam pomysłu-hurtowe ściąganie zawodników w trakcie sezonu to kiepski pomysł
Tym bardziej iż żaden z zakupionych/wypożyczonych nie grał regularnie
Już teraz lechia ma bardzo szeroka kadrę-i pusta kasę !
Lipskiego nie puszą dla zasady-bo co gdyby wzmocnienia okazały się lipa?
Lipskiego puszczą ale przecież nie za jakieś drobne.I tu możemy sobie pomarzyć.
Ale za duża kasę tez go nie sprzedadzą
Od kiedy jest w lechii pokazał wielkie nic
A ilość ostatnich transferów musi mocno budżet zaboleć
Lechio proponuje jeszcze dokonać transferu Orangutana AMP-to jest wyjątkowa postać
Warto aby każda drużyna miała swojego błazna wśród fanów-a orangutan was nie zawiedzie
Transfer AMP-Orangutana oznaczałby upadek Lechii. Aż tak źle jej nie życzę… 🙂
Możliwe, że Lechia się ugnie, jak uda im się wyciągnąć Nowaka ze Stali Mielec
To lepiej tego Nowaka do nas.
Podobno my też się nim interesujemy, ale… BW, wiadomo