Wojciech Kędziora znów będzie grał dla Piasta. „Kędi” wiosną będzie występował w rezerwach gliwickiego klubu, dołączył też do sztabu szkoleniowego Akademii, czyli będzie trenował swoich następców.
Kędziora swoją przygodę z piłką zaczynał w Sośnicy, a więc na boiskach gdzie kiedyś grał Lubański czy Marx. Potem trafił do Carbo, skąd przeniósł się do Piasta. Głośno o nim się stało, gdy Bogusław Pietrzak przemianował go z obrońcy na napastnika. „Kędi” zdobywał bramki i został wytransferowany do Zagłębia Lubin. Gdyby nie pechowe kontuzje, pewnie byłby jednym z najlepszych strzelców Ekstraklasy.
Latem 2011 wrócił na Okrzei i z 18 bramkami wprowadził niebiesko-czerwonych ponownie do Ekstraklasy, zostając przy tym królem strzelców I ligi. Jego ostatnim klubem był Ruch Chorzów.
39-latek przed tym sezonem chciał już zakończyć karierę na dużym boisku, przeniósł się do futsalu, broniąc barw GSF Gliwice. jak widać, tak jak wilka do losu, tak tego nieprzeciętnego piłkarza ciągnie na zieloną murawę. Dodajmy, że drugim trenerem drugiej drużyny jest inny, były piłkarz Piasta – Maciej Szmatiuk. Mamy nadzieję, że obu uda mu się wprowadzić rezerwy do IV ligi. Zespół ten na półmetku rozgrywek traci tylko trzy punkty do lidera.
źródło; piast.gliwice.pl






















Kędziora duży szacun, przydałby się nam tak chociaż o 10 lat młodszy…
To prawda. Kędi szacunek.
Jeszcze spokojnie usadzi Parzyszka na ławce.
Co wy macie wszyscy problem z tym PP?
Czemu nikogo nie boli Tuszynski?
Podobno interesujemy sie Davidem Babunskim z ?miya Ardija.Ogladalem kilka akcji w jego wykonaniu i wydaje mi sie ze by byl super wzmocnieniem.