Marcin Pietrowski dostał wolną rękę w szukaniu nowego klubu – informuje Przegląd Sportowy. Niewątpliwie jest ro spore zaskoczenie, bo „Pietro” to jeden z najbardziej uniwersalnych i wszechstronnych zawodników w kadrze Waldemara Fornalika.
Rundę jesienną miał jednak nieudaną. Najpierw leczył kontuzję, w konsekwencji w ekstraklasie zagrał tylko w czterech meczach. Jego odejście nie jest przesądzone. Jeśli zawodnik nie znajdzie sobie klubu lub nie będzie chiał, pewnie sezon dokończy w rezerwach.
Jego kontrakt wygasa z końcem czerwca, ale jak widać w klubie nie wiążą z nim przyszłości. Dotychczas doświadczony defensor rozegrał w ekstraklasie 268 meczów i strzelił 7 goli.
Źródło: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















Nie wiem czy to dobra decyzja. Pietro jest świetnym zmiennikiem, który w razie problemów może załatać dziurę na prawie każdej pozycji.
Tak samo kiedyś postapią z Badim. Niech sobie dogra sezon w rezerwach.A tymczasem Pietro to jeden z kapitanów i powoli symbol Piasta.I kto będzie zmiennikiem Rymaniaka?Mokwa?Rany…
Popieram w 100% w Piaście rządzą układy a nie sport skoro taki Mokwa dalej reprezentuje ekstraklasową drużynę. Pietro potrafi wrzucić piłkę, a co potrafi Mokwa? Jak go chłopaki z Legii 2 nakrywali czapką.
Z jednej strony sie nie dziwie, lecz z drugiej jest to dla mnie niezrozumiala sytuacja.
Owszem, przy tak grajacym Rymaniaku – Pietro nie ma szans, lecz z uwagi na jego uniwersalnosc (prawy obronca, stoper) moze byc dalej zmiennikiem. Chyba ze on tego nie chce. To co w takim razie robi Mokwa? No, chyba ze Konczkowski ma byc uniwersalnym graczem na prawej stronie (prawa pomoc, w ostatecznosci prawy obronca).
Ale biorac pod uwage slabe warunki fizyczne i szybkosciowe – to mnie to nie dziwi.
Ale w sumie szkoda.
Szkoda fakt,ale jeżeli mamy się rozwijać to Pietro nie będzie kimś kto zmusi Rymaniaka na wskoczenie na wyższy poziom
Zmiany są konieczne i będę bolesne
no tak zmusi go Mokwa…
Mokwa-to jest największa zagadka
I ten powrót po roku nie grania
Brakuje tylko jeszcze powrotu Moskwika
wiesz jaka to jest zagadka? Układy, układziki…
Wszędzie je widzisz?
a tobie trzeba powtarzać 5 razy? odpier*ol się od mojego nicka w końcu. Chłopaka szukasz? to poszukaj wśród znajomych.
Mam prawo komentować debilne wpisy i obnażać głupotę komentujących.
Nie chcesz tego – nie pisz bzdur i szkolnych tekstów o chłopaku szczylu.
Panowie o czym rozmawiamy? Pietrowski dobry, uniwersalny, itp?
Nie przesadzajmy, mniej niż przeciętniak. Dobra decyzja, za późna.
Nie mówię, iż Mokwa jest lepszy – bo nie jest. Tomek jest dwukrotnie gorszy – On też odejdzie z końcem kontraktu. Pietro chce jeszcze pograć, więc dobra decyzja. Mokwa na przeczekanie do czerwca.
Na prawą obronę Ryman, Konczi.
Klupś chyba zacznie na prawym skrzydle rundę.
To Alves i Aquino już sobie pograli.Ech..
Moim zdaniem,
to kolejna ofiara przepisu o młodzieżowcu.
Nie zgodzę się, że to mniej niż przeciętniak. Przede wszystkim to gracz zespołowy, a nie gwiazda. Potrafił w miarę fajnie(szybko) klepać jak był na prawej obronie ze środkowymi pomocnikami. Wiek zrobił swoje i jeśli odejdzie to życzyć mu powodzenia. Miał swój wkład w VMP i MP.
Klub zawsze wie o zdrowiu zawodnika więcej, niż kibice. Piłkarz czasu nie oszuka, poza wybitnymi jednostkami. I Parzyszkiem, który nawet po siedemdziesiątce będzie się na murawie prezentował tak, jak teraz. Z niezbornym marszobiegiem, panicznym unikaniem piłki jak chorób wenerycznych i niedowidzeniem bramki. A może nawet lepiej, jeżeli przybędzie mu miękkiego ciała, od którego przyjęcie piłki znacznie się poprawi.
A może to Pietro chciał odejść? Chciałby jeszcze pograć a u nas miał na to co raz mniejsze szanse.
Brommer pisze że Felix nigdzie w tym okienku nie odejdzie. Ciekawe wiec jak to sie z nim potoczy bo wygląda ze będzie jak z Sedlarem?No i odchodzi jeszcze Jagiełło.
Moim zdaniem powinni teraz zamiast na Felixa więcej stawiać na Aquino i Alvesa, grają na podobnych pozycjach. Z Felixa klub już niewiele będzie miał, a potem nawet jeśli zagrają w pucharach to muszą być zgrani, a nie na nowo ich budować. Felix może jako zmiennik. Gdyby Felix był fair to by wpisali jakieś średnie/niewysokie odstępne, żeby klub coś na nim zarobił, a tak to teraz promujemy(wystawiamy w pierwszej jedenastce) zawodnika, który odejdzie za darmo i zostawi dziurę, zanim Aquino się wkomponuje.
No to Daniego mamy z głowy
Nawet nie trenuje z drużyna-wrócił do Hiszpanii i będzie grał w Segunda B
Problemy rodzinne+złe czuje się w Gliwicach
Dziwny facet. Teraz jak go potrzebujemy to się źle czuje w Gliwicach. A w poprzednim wywiadzie mówił, ile to zawdzięcza Piastowi i jak się chce odwdzięczyć grą.
A gdzie ten wywiad z Aquino?
Katowicki Sport cytował wywiad z radia w Hiszpanii, artykuł sprzed tygodnia:
„Na razie jednak jego transfer wydaje się mało prawdopodobny, o czym świadczą wypowiedzi samego zainteresowanego. ? Nikt się ze mną nie kontaktował w tej sprawie. O zainteresowaniu Cartageny wiem tylko z mediów. Ja skupiam się na wypełnieniu kontraktu w Piaście ? przyznał Dani w rozmowie z radiem ?Onda Regional?. Niedawno w jednym z wywiadów stwierdził, że ma do spłacenia dług wdzięczności.
? Na każdym kroku czuję wsparcie, a w klubie, jak mówiłem, panuje pozytywna atmosfera, która niesie. Klub bardzo mi pomógł i oddał mnie w profesjonalne ręce lekarzy, którzy przeprowadzili operację i później prowadzili mnie przez rehabilitację. Wszystko odbyło się w Hiszpanii blisko domu. Kiedy wróciłem do Polski, to na miejscu również kontynuowałem leczenie. Jestem zdeterminowany, by zrewanżować się za ten czas oraz wszelką pomoc. Chcę się odpłacić na boisku ? dodaje piłkarz.
Jeśli Aquino zostanie w Gliwicach to zimowe przygotowania mogą być kluczowe dla jego przyszłości w Ekstraklasie. Trener Waldemar Fornalik wielokrotnie odbudowywał piłkarzy, którzy po przygotowaniach wyglądali pod każdym względem znacznie lepiej. Czy i tak będzie tym razem?”
Już znalazłem w PS.Cóż jest niezadowolony że nie gra?Musiałby chyba z kulami grać.Jemu się chyba wydaje że przyszedł tu jako gwiazda?No i Parzyszek zostaje takze AMP cierpliwości życzę.
To co cytujesz impresti to stary wywiad i tam mówił o długu wdzięczności. Teraz media podają że odchodzi.No to krzyżyk na drogę panie Aquino.