Aleksander Jagiełło to jeden z celów transferowych w zimowym okienku Radomiaka Radom – informuje echodnia.pl
Skrzydłowy do Piasta trafił ze Znicza Pruszków i na początku wydawało się, że będzie wzmocnieniem drużyny z Okrzei. W mistrzowskim sezonie rozegrał nawet 16 spotkań. Miał więc swój wkład w ten tytuł.
Jesienią jednak słuch o nim zaginął. Zaliczył epizod w eliminacyjnym meczu LE z Ryga i trochę więcej minut w meczu Pucharu Polski. W spotkaniach ligowych nie łpaął się nawet do 20-stki.
Aleksander Jagiełło jest wychowankiem Legii Warszawa. W ekstraklasie rozegrał 48 meczów, strzelił dwa gole. Wcześniej grał między innymi w Podbeskidziu Bielsko-Biała, Lechii Gdańsk, Arce Gdynia.
W Radomiu mają apetyty na awans do Ekstraklasy. Szybki skrzydłowy bez wątpienia byłby dla tego klubu wzmocnieniem. W Piaście ma małe szanse na przebicie się do składu. Jego odejście jest więc bardzo prawdopodobne.
Źródło: piast.gliwice.pl/echodnia.pl






















Dużo bardziej optymistyczne byłoby usłyszeć, że tworzące się rezerwy Carbo liczą już 7 zawodników, więc przejście tam Parzyszka jeszcze w styczniu jest prawie pewne.
No coś cicho o zainteresowaniu Włochów?Jak zostanie to będzie oznaczało że Aquino i Alves już sobie pograli.Sam Fornalik mówił że niektórzy są mocno niezadowoleni ze nie grają.Pewnie wtedy któryś z nich odejdzie?
no wlasnie… sluch o nim zaginal, a tu nagle Radomiak