W meczu kończącym pierwszą część sezonu 2019/20 w Futsal Ekstraklasie – Piast Gliwice zremisował z KS Acana Orzeł Jelcz Laskowice 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Rafał Franz. Było to dwusetne trafienie tego futsalisty od kiedy zaczął grać na najwyższym poziomie.
Starcie to zapowiadano jako pojedynek dwóch trenerów wywodzących się z najlepszych szkół tej dyscypliny sportu. Zespół z Jelcza-Laskowice prowadzi bowiem hiszpański szkoleniowiec, a drużynę z Gliwic wybitny Portugalczyk.
Już od początku było widać, że każda z drużyn ma plan na to spotkanie i stara się go konsekwentnie realizować, co szybko przełożyło się na sytuacje podbramkowe. Pierwszą mieli goście. Bardzo aktywny od początku Solano zdołał przechytrzyć Widucha i posłał piłkę do pustej bramki, ale świetnie asekurował go Bugański, który wybił futsalówkę z linii. To nie była jedyna okazja gości. Solano jeszcze kilkakrotnie próbował szczęscia, bardzo dobrze też grał Morozow i starał się Pautiak. Gliwiczanie jednak po kilku minutach przejęli inicjatywę, a także imponowali pressingiem. Goście długo nie wiedzieli jak sobie z tym poradzić, ale byli świetnie zorganizowani w obronie, bezbłędnie też na przedpolu grał Foltyn, przez co gospodarzom trudno był stworzyć sobie klarowne okazje, ale m.in. Grzywa obił słupek bramki gości. Mimo sporej liczby sytuacji na przerwę ona zespoły schodziły z czystym kontem.
Po zmianie stron pierwszy zaatakował Piast, ale strzał Szadurskiego trafił w słupek. To był moment kiedy gospodarze zamknęli gości pod ich polem karnym. Z czasem jednak Orły wypracowały sobie optyczną przewagę i nękały Widucha, który do 32 minuty nie dał się pokonać. Wtedy jednak po wybiciu z autu – Gustavo Henrique uderzył w samo okienko i bramkarz Piasta musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Orlando Duarte nie czekał, tylko zaraz potem zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem. W 37 minucie przyniosło to efekt w postaci wyrównującego gola. Szadurski był tym który uderzał, piłka odbiła się od słupka, dopadł do niej Franz i znalazł sposób na Foltyna. Było to dwusetne trafienie „Franka” w Ekstraklasie. Wielu trenerów w takiej sytuacji pewnie by zadowoliło się remisem, ale nie Orlando Duarte, który podjął ryzyko i dalej kazał grać swoim podopiecznym w przewadze. Nie udało się jednak gliwiczanom przechylić szali na swoją korzyść, ale też nie pozwolili gościom na zdobycie bramki. Skończyło się w sumie sprawiedliwym podziałem punktów.
To był ostatni mecz w tym roku dla drużyny Piasta. Futsal Ekstraklasa do rywalizacji o punkty wróci w drugi weekend stycznia. Gliwiczanie rozpoczną rundę rewanżową wyjazdowym starciem z Cleareksem Chorzów.
Arena Gliwice – 21.12.2019, g. 13:00
Piast Gliwice – KS Acana Orzeł Jelcz Laskowice
Bramki:
0-1 32:48 – Gustavo Henrique
1:1 – 36:12 Rafał Franz (asysta Sebastian Szadurski)
Piast Gliwice: Paweł Grzywa (1), Marek Bugański (3), Wojciech Wołongiewicz (6), German Romero Amaro (9), Marcin Grzywa (10), Dominik Solecki (11), Karol Czyszek (17), Michał Cygnarowski (18), Michał Grecz (20), Victor Tavarez Dos Santos (21), Michał Widuch (23), Rafał Franz (33), Rafał Wojcik (84), Sebastian Szadurski (98)
KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice: Maciej Foltyn (1), Gustavo Henrique Steinwandter (7), Sergio Solano Luchena (8), Janis Pastars (9), Mykola Morozov (10), Ivan Marquina Gonzales (11), Noel Patrice Charrier (12), Marcin Firańczyk (19), Ixemad Jose Gonzalez Cabrera (24), Kacper Kędra (40), Maksym Pautiak (88), Arkadiusz Szypczyński (99)
źródło: piast.gliwice.pl/futsal
foto: Michał Duśko























