Piast jedzie do Leszna (futsal)

Tym razem w poniedziałek futsalowa drużyna Piasta rozegra swój kolejny mecz. Podopieczni Orlando Duarte zmierzą się z  GI Malepszy Futsal Leszno. Będzie to spotkanie wyjazdowe.

Futsal Leszno to absolutny beniaminek w tych rozgrywkach i pewnie dlatego podopieczni Tomasza Trznadela grają w przysłowiową kratkę, mieszając dobre występy ze słabszymi. Stąd na ich koncie jest 15 punktów, na co składają się 4 wygrane, 3 remisy i 4 porażki. Beniaminek traci też więcej goli (33) niż strzela (28).

Hala drużyny z Leszna nie jest też twierdzą, której nie da się zdobyć, choć sporo kibiców przychodzi na mecze. U siebie bowiem zespół ten także przegrał dwa spotkania, a w ostatnim starciu remis uratował w 40 minucie.

Niewątpliwie zawodnikiem od którego mogą się uczyć gracze tej drużyny jest Sebastian Wojciechowski, który już nie raz dał się we znaki Piastowi i nie tylko. Nie on jednak jest najskuteczniejszym strzelcem. Zdobywanie bramek rozkłada się na większą liczbę zawodników. Najwięcej trafień – po 5 mają: Michał Bartnicki i Kamil Kruszyński.

Gliwiczanie po porażce z FC Toruń szybko wrócili na zwycięską ścieżkę, pokonując w poprzedniej kolejce Red Dragons Pniewy 6:3. Mimo zdobycia sześciu goli oraz  trzech punktów  Orlando Duarte nie był w pełni zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

–  To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie zagraliśmy tak, jako sobie zaplanowaliśmy. Nie poprawiliśmy też naszej gry w porównaniu do spotkania z FC Toruń. Przede wszystkim pozwalamy przeciwnikowi na stwarzanie sobie  zbyt wielu okazji.  Cały czas nad tym pracujemy i mam nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie już coraz lepiej – ocenił szkoleniowiec Piasta.

Nieco inne zdanie miał jeden z bohaterów tego pojedynku – Karol Czyszek, autor pierwszego gola w meczu.

– Red Dragons, choć mają  problemy, to jednak jest  to poukładany zespół. W I połowie grali swój, dobry futsal. Udało  nam się jednak jako pierwszym strzelać bramki i nie musieliśmy ani razu gonić wyniku. W drugiej połowie trochę odskoczyliśmy, złapaliśmy większy oddech i mogliśmy kontrolować to spotkanie już do końca – podsumowuje rozgrywający Piasta.

Mimo zwycięstwa niebiesko-czerwoni nie poprawili znacząco swojej pozycji w tabeli. Z dorobkiem 16 punktów zajmują bowiem ósme miejsce, ale mają tylko trzy oczka straty do zajmujących trzecią lokatę Orłów z Jelcza-Laskowice i pięć do wicelidera – FC Toruń.

Starcie z Futsal Leszno będzie ostatnim wyjazdem w tym roku i w tej rundzie. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 20:00, a będzie można je zobaczyć w SPORT KLUB.

źródło; piast.gliwice.pl/futsal

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze