W sobotę zostaną rozegrane trzy mecze w Futsal Ekstraklasie. Kibice w Gliwice będą trzymać kciuki z Piasta, który pojechał do Białegostoku, gdzie o godzinie 18:00 zmierzy się z MOKS Słoneczny Stok.
Oba zespoły zgromadziły taką samą liczbę punktów – po 10. O jedno oczko wyżej jest Piast, który ma lepszy stosunek goli. Gliwiczanie notują bardzo dobry okres. Nie przegrali od czterech kolejek. Słoneczni w tym samym czasie przegrali trzy spotkania i jedno zremisowali. Rywalizowali jednak z zespołami z górnych rejonów tabeli.
Oba zespoły balansują na granicy strefy bezpiecznej, ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby na złapanie głębszego oddechu. Gliwiczanie będą musieli sobie poradzić bez jednego z liderów – Douglasa. Brazylijczyk na ten moment zakończył przygodę z futsalem. Ma dołączyć do swojej żony, która przebywa w Kuwejcie, ale będzie pracował jako trener personalny. Do Białegostoku nie pojechał też Rafał Franz na którego mocno liczy Orlando Duarte. W tej sytuacji ciężar rozgrywania spadnie na innych zawodników, ale mocno liczymy, że podołają i wrócą do Gliwic z kompletem oczek. Spotkanie to można oglądać na tvcom.pl (TUTAJ
Piast Gliwice: Paweł Grzywa (1), Marek Bugański (3), Wojciech Wołongiewicz (6), German Romero Amaro (9), Marcin Grzywa (10), Dominik Solecki (11), Karol Czyszek (17), Michał Cygnarowski (18), Michał Grecz (20), Victor Tavarez Dos Santos (21), Michał Widuch (23), Sebastian Szadurski (98)






















Bardzo fajnie oglądało się ten mecz, pełna dominacja Piasta Gliwice, choć wynik wskazuje na łatwe zwycięstwo to takie one nie było, gospodarze stawili opór drużynie gliwickiej, dopiero w drugiej połowie otworzył się worek z bramkami, tu widać rękę trenera z Portugalii, wszyscy zawodnicy wypełniają jego wskazówki, kiedy presować , kiedy przejść do szybkiego ataku, brawo, brawo, czekamy teraz na dobre mecze w Gliwicach, jest na co popatrzeć.
Mecz odbył się w zwykłej sali gimnastycznej, no cóż , nie wszyscy mają takie warunki jak Piast Gliwice w Arenie Gliwice.