FK Ryga, będzie pierwsze zwycięstwo?

Piłkarska karuzela w Gliwicach kręci się dwa razy szybciej niż w innych klubach. Drużyna Piasta ma za sobą już cztery rozegrane mecze, a w najbliższy czwartek o godzinie 20:00 podopieczni Waldemara Fornalika zmierzą się z z FK Ryga.

Będzie to pierwsze starcie II rundy eliminacji do Ligi Europy. Wydaje się, że Łotysze są znacznie słabszym zespołem niż te z którymi niebiesko-czerwoni rywalizowali w ostatnich tygodniach. Przed takim mysleniem przestrzega jednak szkoleniowiec Piasta.

– To może być złudne. Wielu już widzi drużynę Piasta w kolejnej rundzie, natomiast ja uczulam  zawodników, że jest to niewygodny przeciwnik, który potrafił w dwóch meczach pucharowych zremisować 0:0, nie stracić bramki. Ma też swoje atuty przy stałych fragmentach gry, ma kilku zawodników z przeszłością ekstraklasową, jak chociażby Denis Rakkels, kilku piłkarzy zza zagranicy, mających swoje umiejętności i żeby wygrać ten mecz musimy być niesamowicie skoncentrowani oraz przygotowani jak do najważniejszych spotkań ligowych. Jest to mega ważny mecz dla nas, który chcemy przede wszystkim wygrać i chcemy, aby nas dobrze ustawił w pozycji przed rewanżem – tłumaczył na konferencji prasowej Waldemar Fornalik.

Gliwiczanie nie wygrali jeszcze meczu w tym sezonie. Trener drużyny z Okrzei nie uważa jednak, że jest to jakiś problem.  

– Robi się już taką otoczkę wokół nas jakby coś złego się działo. Oczywiście, nie wygraliśmy jeszcze meczu, ale nie graliśmy z byle kim. Weźmy to pod uwagę, bo inne federacje przekładają spotkania drużynom w pucharach, a my musieliśmy między meczami z BATE, rozegrać Superpuchar jedną z najlepszych drużyn w Polsce. Na dodatek z mistrzem Białorusi i Lechem Poznań, który zawsze ma swoją jakość, dlatego z braku zwycięstw nie robię problemu. Natomiast dobrze byłoby gdybyśmy w czwartek wygrali i zagrali też na zero z tyłu. Chcemy zaliczyć pierwszą wygraną w europejskich pucharach – podkreśla Fornalik.

W piłce wygrywa jednak ta drużyna, która zdobędzie jedną bramkę więcej o czym pamięta Jakub Czerwiński.   

– Dużo ludzi chwaliło Piasta Gliwice w poprzednich meczach, czy to z BATE Borysów czy z Lechem Poznań, za dobrą i ładną dla oka grę. Jednak to nie miało niestety przełożenia na wyniki. W meczu z Rygą będziemy chcieli przede wszystkim powtórzyć grę z BATE, zdominować przeciwnika i przełożyć to na wynik – zaznacza obrońca.    

O tym, że w ostatnich meczach Piast prowadził, ale tracił bramki w końcówkach:

W rewanżowym meczu z Bate – Piast stracił dwa gole, w starciu z  Lechem jedną bramkę, ale zabierającą dwa punkty. W obu tych spotkaniach gliwiczanie mieli jednak tyle sytuacji, że mogli rozstrzygnąć te pojedynki na swoja korzyś.  

– Nie można porównywać meczów z BATE Borysów z meczem z Lechem Poznań, gdzie straciliśmy bramkę grają w osłabieniu. Piłka nożna to jest gra błędów. Często bywało tak, że meczach wiosennych jakiś błąd uchodził nam płazem. Teraz zazwyczaj błąd kończył się utratą bramki i to jest ta różnica. Delikatna, ale bardzo istotna. Musimy wrócić do tego, co było, żeby unikać tych błędów. Mamy to już poza sobą i wszystko powinno iść we właściwym kierunku – przekonuje Waldemar Fornalik.

Rywalizację z FK Ryga gliwiczanie rozpoczną przed własną publicznością. Rewanż rozegrają więc na boisku rywala. Teoretycznie więc jest trudniej niż Bate, ale Jakub Czerwiński przekonuje że to to nie ma znaczenia.   

– Jest to obojętn. Musimy się do tego dostosować i zaprezentować to, co potrafimy. Zamknąć ten mecz wcześniej, bo w poprzednich brakowało nam skuteczności, co w konsekwencji miało wpływ na naszą pewność siebie – z BATE straciliśmy dwie bramki, z Lechem jedną, choć, jak mówił trener, nie można porównywać tych spotkań – zauważa obrońca.

Choć to początek sezonu to już w drużynie pojawiły się pierwsze urazy. Przy takiej intensywności rozgrywania spotkań to rzecz jednak normalna. Pytanie brzmi, czy  piłkarze zdążą się  wykurować na te dwa najbliższe pojedynki.  

– Niektórzy zawodnicy są poobijani, nie będę wymieniał z imienia i nazwiska ale, ci , którzy doznali drobnych mikrourazów, powinni być gotowi w stu procentach do gry. Jedynym problemem jest kontuzja Dani Aquino. Dziś, najpóźniej jutro, przeprowadzone będzie badanie rezonansem magnetycznym. Wtedy będziemy wiedzieli jak to jest poważny uraz – zdradza szkoleniowiec.

Jak nietrudno się domyśleć celem na starcie z Rygą jest przekonywujące zwycięstwo.

– Na pewno to, że gramy pierwszy mecz u siebie, zdominuje naszą taktykę. Mamy swój wypracowany styl, tą drogą musimy podążać, nie możemy z niej zboczyć. Teraz musimy być skuteczni, aby padały bramki, a nie padały do naszej siatki. Absolutnie nie będziemy czekać na przeciwnika, będziemy chcieli zagrać swój mecz. Chcemy wygrać, to jest nasz cel główny, a później będziemy myśleli o rewanżu – zaznacza na koniec Waldemar Fornalik.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Czytaj więcej na dziennikzachodni.pl

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Johnrx6

Życzę polepszenia skuteczności, a wtedy o wynik będziemy spokojni.

lolo

Nalezy wyjsc ofensywnie nastawionym. Szybko strzelic 2 bramki jeszcze w pierwszej polowie, dolozyc trzecia po przerwie, a nastepnie trener powinien dokonac pierwszych zmian w okolicy 65-70 minuty, a nie czekac do minuty 85. Badia jesli sie wyjdzie w podstawowym skladzie, to powinien sie pojawic na boisku wczesniej niz bylo to dotychczas, by mogl pograc 20-25 min.

PiastKopernik

Chwilami, to co widzimy przypomina mi sezon, gdy broniliśmy się przed spadkiem. Gra jest, wyników brak. Z dwojga złego wolę jednak to niż pajaconiadę Lechii i Legii. Albo wieczne jęczenie Probierza. Wierzę, że w długim okresie czasu, to jest jedyna droga to sukcesu. Obecnie, jedyne czego mi brakuje w naszym Piaście to trochę drapieżności, żądzy krwi, rzucenia się do gardła, czasem i upokorzenia przeciwnika. Ale może do tego brakuje nam właśnie więcej kłów…

03.04.2009

Sokołowski za Dziczka, który będzie potrzebny we Wrocławiu w niedzielę i jedziemy z Rygą.

zachar

Jeśli Piotrek odnajdzie formę z końcówki poprzedniego sezonu, w co wierzę – będzie dobrze.