Piast – Bate, trenerzy o meczu

Bate Borysów przyjechało do Gliwic, by wywalczyć awans do kolejny rundy eliminacji Ligi Mistrzów i cel ten osiągnęło.

Od początku tego spotkania goście mieli plan, grali konsekwentnie, ale też mogła podobać się gra Piasta, Gliwiczanie długimi momentami przetrzymywali piłkę, zdobyli nawet gola, ale w końcówce zabrakło im, a w szczególności Plachowi zimnej krwi. Bramkarz Piasta bowiem zdaniem arbitra sfaulował zawodnika gości w polu karnym. Gol strzelony z rzutu karnego dodał skrzydeł mistrzom Białorusi, którzy poszli za ciosem i rozstrzygnęli ten mecz na swoją korzyść.  

Waldemar Fornalik (Piast Gliwice):

– Jesteśmy bardzo rozczarowani końcowym wynikiem, choć pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie, ale to nie daje awansu. Mieliśmy swoje sytuacje  – wracam tu też do tego pierwszego spotkania w Borysowie – kreowaliśmy okazje, po których padają bramki… jednak ta nasza skuteczność nie była na najwyższym poziomie.
Przegraliśmy i bardzo tego żałujemy, bo w tym meczu wydaje mi się wcale nie byliśmy drużyną słabszą. BATE jednak okazało się konkretniejsze. Przed nami kolejne mecze, dlatego musimy się jak najszybciej zresetować.
– Gdyby nie rzut karny, dowieźlibyśmy ten rezultat do końca. Nic nie wskazywało na to, że to się tak zakończy. BATE nie miało do tego czasu większych okazji. Ten rzut karny dodatkowo dał im animuszu.
Jest złość i żal, bo szkoda mi chłopaków. Zostawili dużo serca na boisku, dużo biegali. W wielu fazach meczu graliśmy tak jak chcieliśmy grać. W pierwszych minutach BATE starało się nas zdominować, ale później to my kontrolowaliśmy ten mecz. Żałuję przede wszystkim też tego, że nie osiągnęliśmy korzystniejszego rezultatu w Borysowie, bo to mógł być klucz do osiągnięcia awansu do kolejnej rundy.
Gdyby oni prowadzili i kontrolowali grę, to pewnie można byłoby powiedzieć, że zadecydowało ogranie w pucharach,  ale w drugim meczu przede wszystkim zadecydował błąd. W kontekście doświadczenia, to można powiedzieć, że zespół BATE do końca starał się szukać swojej szansy i wierzyli, że są w stanie odmienić losy rywalizacji.

Alyaksey Baha (Bate Borysów):

 – Przez 70 minut meczu to nie była zła gra. Popełnialiśmy proste błędy, ale graliśmy dobrze. W całokształcie udało nam się je zniwelować. W tym spotkaniu wszystko  układało się tak jak powinno. Najważniejszy był rezultat i my go osiągnęliśmy.
– Ostatnie 15 minut można powiedzieć, że wyciągnęliśmy na doświadczeniu. Z premedytacją i celowo zostawiliśmy na ławce zawodników, którzy po wejściu mieli wnieśli dużo jakości i poprawić naszą grę. Tak też się stało.
Dziękuję polskim fanom, którzy zadbali o bardzo dobrą atmosferę i sprzyjali momentami także naszej drużynie.

Cyt za: piast-gliwice.eu

52 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Panie trenerze wiadomo że w kraju jest kilkanaście milionów trenerów zawsze jak jest mecz.Ale tak na chłopski rozum.Bate po zmianach zaczęło nad miażdżyć.Zwlaszcza ten murzyn bo nie pamiętam nazwiska.Dlaczego pan nie reagował?

RamPamPam

Mam podobne odczucie. Moukam czy jak mu tam, jak tylko wszedł zrobił w naszych szeregach spustoszenie. I tym się różni nasz bambo,który podaje do Haraslina zaraz po wejściu, od tego z Bate. Nasz,kiwa się sam że sobą,gdy ich jednym ruchem,załatwia dwóch naszych.

orion

No tak uczciwie patrząc to wczoraj w 75 minucie Aquino za Parzyszka który przegrywał już dosłownie wszystko. Sokołowski za Valencie.I wtedy może dało by się dowieźć ten wynik skoro trenera już nic innego nie interesowało.

RamPamPam

Aquino zdecydowanie dałby radę te 15 minut, tak jak mówisz. Mnie osobiście wkurza by gorzej nie powiedzieć pomijanie Gerarda. Badi zostawilby serducho,wyplul płuca, ale by walczył,czego nie można powiedzieć o Valencii. Naprawdę taki gość nie zasłużył na takie traktowanie,szczególnie,że umiejętnościami przewyższa o Felixa i ta niemote Valencie. Sorry,ale nie potrafię zrozumieć fenomenu gościa który kiwa się sam że sobą,nie ma ostatniego podania,ani Tym bardziej strzału. Ale co ja tam wiem;)

Piast1945

Co do Valencii chciałem tylko zauważyć, że właśnie on miał udział we wszystkich bramkach jakie strzeliliśmy Bate.W pierwszym meczu idealne podanie do Felixa który nie umiał go wykorzystać ( strzelił dobijając Parzyszek ) a w drugim idealna asysta do Czerwińskiego – jest jakiś drugi taki u nas bo jakoś ie zauważyłem. Oczywiście nie jest ideałem i swoje wady ale gdybyśmy mieli jeszcze takiego jednego na sza siła ognia byłaby o wiele silniejsza.

orion

To wszystko prawda. Ale wczoraj nalezało go zmienić około 70 minuty.

Grzegorz77

Prawda!

Catcher

Nie do końca się zgadzam. W pierwszym meczu Joel wyglądał świetnie. W Gliwicach właściwie zasłużył się jedynie świetną asystą. Niczym więcej. Ktoś tu „napierdalał” w Felixa. Różnica między Nim a Badim jest taka, że ten pierwszy daje dużo w defensywie. Badiego uwielbiam. To gość, który dla klubu oddał serce, ale nie potrafi się cofnąć, wspomóc Kirkeskova, a Duńczyk tego potrzebuje.Zobaczcie co było w meczu o SP. Halubek nie dawał Mu wsparcia i Kirkeskov, delikatnie rzecz ujmując, nie zachwycił

Catcher

Orion, zwykle się z Tobą zgadzam, ale jeśli chodzi o PP to masz rację tylko połowicznie. Fakt, niewiele dawał w ofensywie, ale tyrał w defensywie. Może taki właśnie pomysł miał trener. Strzelić bramkę, a potem trzymać piłkę, a każdy, włącznie z napastnikiem miał zapierdalać w defensywie. Ja wiem, każdy z nas marzy o prawdziwym killerze z przodu i oby Dani w perspektywie najbliższych tygodni okazał się właśnie kimś takim. Jednak nie umniejszajmy wkładu PP w grę całego zespołu

orion

Catcher ale ja bardzo doceniam harówkę Parzyszka.Robił to dobrze tylko opadł z sił.Tylko tyle i aż tyle.Trener nie reaguje.Wchdzi ten Moukam sieje popłoch przez 10 minut.Trener nie reaguje.Piszesz kogo na prawą?Przede wszystkim Moukam powinien dostać od razu indywidualne krycie na te 10 minut.Np. Holubek na lewą a Kirkeskov na plastra do Moukama bo jest w tym dobry.A tak on robił co chciał i stało się.

AMP

Albo jest napastnikiem zdobywającym gole z powodu predyspozycji własnych i miejsca na boisku, albo ma się zajmować nieokreśloną „harówką”. Na harówkę to Parzyszek się nadaje jeszcze mniej, niż na napastnika. W Carbo może być nawet harówkowym napastnikiem bramkarskim. Bez różnicy.

local

Naszemu, niestety nie wyszła próba wypromowania się na arenie LM..
Przypuszczam że chęć pokazania się wzięła górę nad rozsądkiem.

RamPamPam

Dziwnym trafem „najlepszy pilkarz” ekstraklasy nie potrafi znaleźć klubu na zachodzie,nie mówiąc już o zalosnym Podejściu do nauki języka

impresti

Nie wiem czy piszesz to jako ty czy twoje drugie ja, ale Joel Valencia jako piłkarz Piasta zasługuje na szacunek. W przeciwieństwie do ciebie, bo zachowujesz się jak gnojek, schizofreniku. Valencia miał bardzo duży, o ile nie największy spośród piłkarzy wkład w Mistrzostwo. Wiesz, faktycznie po twoich wpisach wygląda jakbyś próbował tutaj złą atmosferę wprowadzić i szczuć na piłkarzy, czy ty na pewno jesteś za Piastem? Czekam cierpliwie na słowa skruchy albo na więcej rasistowskich tekstów.
Co za czasy, niektórym wydaje się, że są anonimowi i mogą mieszać każdego z błotem. Trzeba było samemu wyjść na boisko i pokazać umiejętności.

seal

Nasz bambo bialasie?

RamPamPam

Czegoś nie zrozumiałeś? Muszę Ci to wyłożyć w inny sposób?

impresti

Czekam gnojku na więcej.

Catcher

Jesteś gnidą. Jakoś nie wierzę w Twoje alter ego podszywające się pod nick. Ty po prostu starasz się w ten sposób łagodzić swoje debilne komentarze. Bambo…. Co za kmiot

RamPamPam

Tak tak Catcher. Ty zawsze wszystko wiesz najlepiej, a uwierz mi,mam gdzieś czy musiałbym złagodzić moje komentarze,czy nie. I nie,nie zrobiłbym tego, bo nie mam czego się wstydzić, bo mam swoje zdanie, a Ty wolisz czekać na plusiki w komentarzu.

seal

Mecz był po naszej myśli tylko wynik już nie. Zawalił Plach i dzięki niemu nie mamy awansu. Nie ma sensu pastwić się nad całym zespołem. Szkoda bo zespół utrzymaliśmy na eliminacje plus kilka wzmocnień. Nie wiem czy kiedykolwiek którykolwiek trener u nas będzie miał taki komfort pracy przed kolejnymi eliminacjami do pucharów. Zabrakło tylko wartościowego napastnika ale jako całość kadrowo było całkiem niezłe plus uniknęliśmy kontuzji. Wszystko nam sprzyjało żeby przynajmniej przejść Bate.

impresti

Zgadzam się, Franek zawalił przy pierwszej, a przy drugiej się też do końca nie popisał. Ale jak to mówił Dziczek wygrywamy jako drużyna i przegrywamy też wszyscy i nie ma co szukać winnych.
Moim zdaniem zabrakło boiskowego cwaniactwa i kilku skurczy u naszych piłkarzy właśnie po 70 minucie. Może faktycznie Jodłowiec by wprowadził trochę spokoju. Świerzy Mukam jechał na lewym skrzydle jak chciał. Na pewno zmiana by się przydała, ale jaka? Badia wszedł za Konczkowskiego i przykro mi to mówić, ale Gerard jest kiepskim obrońcą. Rymaniak jeszcze nie gotowy, więc kto na zabezpieczenie prawej strony? Sokołowski mógł wejść za kogoś w środku, ale Dziczek grał jeszcze fajne zawody razem z Hateleyem. Nae wiem kogo można było tam posłać?
A wszystkim, którzy skreślają piłkarzy po jednym meczu, proponuję wiadro zimnej wody. Patrzcie jak działa Bate. Prezes NIE PRZESZKADZAŁ, pozwalał skupić się na pracy trenerowi i piłkarzom i chronił ich przed głupim hejtem. wy bylibyście idealnymi prezesami klubów ekstraklasy. 5 meczy i zmiana! Wyp……ć. Jak wygramy 3 mecze z rzędu, też już balon nadmuchany i się spuszczają wszyscy.
Niestety nie da się ciągle wygrywać, ale gra Piasta moim zdaniem dobrze rokuje. Przegraliśmy, szkoda. Ale to nie koniec Świata, a tylko epizod w dalszym budowaniu mocnego klubu.

Catcher

Też uważam, że gra wyglądała nieźle. poza oczywiście ostatnimi 10 minutami. Wygląda to naprawdę dobrze

orion

Obwinianie Placha to przesada.Podjął chyba zbyt wielkie ryzyko jak na tę sytuację.Poszedl na raz jak to się mówi i to było 50/50.Nie udało się.Ale do końca było jeszcze 10 minut drużyna już ledwo grała i zadecydowała bierność trenera.Bo Fornalik niczym nie różni się od Nawalki i Smudy.Tamci robili tak samo.

seal

Do 82 min zespol realizował założenia trenera i pewnie by tak było do końca meczu wiec poco Fornalik miał cokolwiek zmieniać. Nikt nie zakładał ze Plach odwinie taki nr. A wina ewidentnie po jego stronie. Wiele mu zawdzięczamy w zeszłym sezonie ale prawda jest taka ze w tym meczu zniweczył wysiłek całego zespołu swoją interwencją w 82 min. Po przejściu Bate zespół dostałby pozytywnego kopa i kto wie jak daleko by zaszedł.

Catcher

Bez dwóch zdań.Dał dupy, że aż zęby bolą

OPERACYJNY

GKS Jastrzębie Psy Wojny?oi

OPERACYJNY

Panie Plach dziękujemy i dowidzenia

RamPamPam

Panie Operacyjny,to samo.

OPERACYJNY

Mam swoje zdanie a tobie też dziękuję

orion

Zmian należało dokonać bo Parzyszek Konczkowski i Valencia nie mieli już sily a każda akcja Bate śmierdziała już bramka.

Grzegorz77

Wszystko co piszecie nie miało by sensu gdyby nie głupi karny. Karny którego nie powinno być. I gdyby uchowalo się to 1:0 to wszyscy piali by z zachwytu nad Piastem.

Catcher

Prawda

Baz

Trudno. Stało się. Miejmy nadzieję, że z Rygą będzie dobrze.

Baz

Taki news dodam. Zivec wraca do EX. Będzie grał w Lublinie

Catcher

Lubinie

Baz

Sry za błąd

Jacek

Niestety odpadliśmy na własne życzenie. Fornalik został rozegrany prze Rusa jak amator. W 75 minucie Rus wpuszcza murzynka na lewą stronę z premedytacją na Pietrowskiego i Konczkowskiego, którzy oddychają rękawami. Francuz sieje zamęt Fornalik nic. Od razu po wejściu Waldek powinien zabezpieczyć prawą naszą stronę wprowadzając świeżych zmienników na Staszewicza i Francuza, niestety Waldek śpi. Dwie groźne sytuacje, karny oraz wrzutka , wszystko z prawej naszej strony.
Odpadamy na własne życzenie , jak te frajery z Polski. Nie pierwszy raz Waldek nie reaguje. Nie mam zastrzeżeń do Waldka o przygotowanie bo jest świetne, ale mam zastrzeżenia do braku reakcji w trakcie meczu. ODPADAMY TYLKO I WYŁĄCZNIE na własne życzenie z cienkim BATE, naprawde cienkim BATE bez podstawowych minimum 4 zawodników. DALIŚMY DUPY NA CAŁEGO i tyle w temacie. Klub potraktował rozgrywki jako przygodę, bez ani jednego wzmocnienia pierwszego składu po odejściu Sedlara jak równie ważnego Jodłowca. BATE było słabsze a gra dalej. JESTEŚMY FRAJERAMI.

Catcher

A kogo na tę prawą stronę…?

Benek

Jak czytam te bluzgi, wyzwiska i słowa świętego oburzenia na Fornalika, Parzyszka, Valencie i innych to rzygać mi się chce. Tacy z was kurwa kibice jak ze mnie eskimos. Nie można ciągle wygrywać, i tak jak zdarzają się niezasłużone i szczęśliwe zwycięstwa, tak też zdarzają się pechowe i niezasłużone porażki. Takie życie. Grali, starali się, robili co mogli, chcieli jak najlepiej – zarówno trener jak i zawodnicy. Nie odpierdolili maniany na boisku, więc należy im się szacunek. Po pierwsze dlatego, że to zadownicy Piasta, a ponadto dlatego że to MISTRZOWIE POLSKI!

Jacek

Nikt tu nikogo nie wyzywa. Straciliśmy 380tys euro we frajerski sposób i konstruktywna krytyka zawsze się przyda. My nie przegraliśmy z Bate, my przegraliśmy sami z sobą. Mogliśmy być ewenementem w PL, a niestety dołączamy do kolejnych. Taki sport, takie życie. Boli bo byliśmy lepsi, a odpadamy. Niestety brak awansu do fazy grupowej Ligi Europy trzeba będzie uznać za porażkę.

Professor G

Jeśli to co zrobił Plach to nie był fragment Piłkarskich Jaj tylko zwykła wpadka… zgoda. Dodatkowo przypomnijcie sobie jak grał Piast do trefnej interwencji. i jeszcze jedno Parzyszek? Killerem nadal nie jest ale proponuję sobie przypomnieć, jak pracował na boisku 8 miesięcy temu a jak wczoraj? To zupełnie inny zawodnik pod kątem motoryki, dokładności i sensu zagrań.

Benek

Taaaa. Konstruktywna krytyka. Gdybyśmy dowieźli to 1-0 do końca, to Fornalik byłby uznawany za Kinga, bo nie zrobił żadnych zmian i to dało zwycięstwo. Valencia za swoją aktywność i absorbowanie obrony Bate. Parzyszek za gol w Borysowie i pełny zaangażowania mecz w Gliwicach. Plach za obronienie piłki meczowej tydzień temu. Teraz nagle po porażce wszyscy są kiepscy, beznadziejni, a 99% forumowiczów zna się na taktyce, planowaniu zmian i prowadzeniu zespołu lepiej niż Fornalik. Pierd.lenie. Z jednym mogę się zgodzić – potrzeba pełnowartościowego zmiennika dla Parzyszka, bo Felix fajny chłop ale cholernie nieskuteczny. Już w meczu z Jagą miał stuprocentową sytuację, ale ją zmarnował (dzięki bogu dobił Jodłowiec). Teraz widać jakim błędem było podziękowanie Papenowi.

Grzegorz77

To co napisałem wcześniej. O mały włos a wszyscy by pięli z zachwytu nad Piastem. Kilka minut i wszystko do dupy. Taki sport. Takie życie.

Grzegorz77

Nie myli się tylko ten co nic nie robi

orion

Benek wyluzuj.Nikt nie jedzie po Parzyszku i Valencii.Ludzie piszą tylko zo po około 70 minutach nie mieli już sily.Siedzialem w takim miejscu że w drugiej połowie dobrze to widzialem.Wtedy potrzebna była zmiana żeby wypoczęty zawodnik powalczył w przodzie i odciążył obronę.Prawa pomoc też już ledwo dawała radę no i w końcu stało się.Trener nie zareagował na to co wyprawiał ten Moukam to przegraliśmy i tyle.

Catcher

Professor G, dzięki, że tu jesteś. Wkurza mnie ta jazda na Parzyszka. Masz rację, killerem nie jest i nie będzie, ale zapierdala na całym boisku. I jak napisałem wyżej, pewnie taki był plan trenera

seal

Kiedyś po jednym z błędów Kuby Szmatuly wypomnialem mu delikatnie o jego błędzie. Jego riposta była krótka zapraszam na boisko. I to jest cała prawda. Z perspektywy trybun wyjście Plach było bezsensowne ale co innego widzi bramkarz w takiej sytuacji z perspektywy boiska. Tak jak wszyscy tu jestem zły na tego pecha z 82 minuty ale nie ma sensu nikomu zarzucać ze tego czy innego nie wpuścił na boisko. Nie wiem czy pamiętacie jak w meczu z Jagą wszedł Sokołowski i po jego błędzie poszła kontra i skończyło się karnym. Co by było gdyby Fornalik wprowadzil dwóch zawodników po których ich błędach tez stracilibyśmy gole. Też byłoby źle bo poco ich wprowadzał skoro prowadzimy. To Fornalik swoimi decyzjami doprowadzil nas do mistrza. Tu zabrakło nam 10 minut…

Grzegorz77

No oczywiście. Łatwo się mówi i krytykuje po fakcie. Ale fakt faktem że należy reagować jak któryś z zawodników już ledwo zipie

OPERACYJNY

Sprostowanie Psy Wojny to capela punkowa z Jastrzębia jedna z najlepszych pozdrawiam kumatych Oi

orion

Tylko Exploited.W kraju Moskwa i Bulbulators gdzie wokalistę znam osobiście.

OPERACYJNY

Też lubię te capele jeszczeBozze and Glory pozdrawiam Oi

seal

Tiktaka znałeś?