W środę Piast Gliwice zmierzy się u siebie z BATE Borysów w rewanżowym spotkaniu 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Telewizja Polsat zrobiła ukłon w kierunku kibiców i „odkoduje” transmisję. Początkowo spotkanie miało być transmitowane tylko w Polsacie Sport.
Gdzie zostanie pokazany ten mecz nie martwią się natomiast ci kibice, którzy mają karnet lub kupili bilety. Oni zobaczą to widowisko na żywo. Dodajmy, że wejściówek już nie ma.
Wbrew powszechnym opiniom ekspertów gliwiczanie nie dali się rozbić mistrzowi Białorusi na ich stadionie. Ten pierwszy mecz długimi momentami przebiegał pod dyktando podopiecznych Waldemara Fornalika. Gdyby jego zawodnicy byli bardziej skuteczni już witaliby się z drugą rundą.
W rewanżu najważniejsze będzie aby nie stracić bramki. Bezbramkowy remis da awans gospodarzom. W Borysowie wierzą jednak, że uda się jednak odrobić stratę.
– Zespół Chaif ma piosenkę, w której są takie słowa: „nie spieszcie się z naszym pogrzebem”. Dlatego po pierwsze nie można wychodzić przed szereg, a po drugie nie powinniście nas jeszcze chować. Stać nas na wszystko, co wielokrotnie udowadnialiśmy. W piłce wszystko jest możliwe i niektórych rzeczy nie można przewidzieć, ale lecimy do Polski z pragnieniem awansu do następnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów – mówi Aleksiej Baga – szkoleniowiec Bate.
Gliwiczanie na własnym stadionie są zespołem jeszcze bardziej groźniejszym niż na boiskach przeciwnika. Ich pewność mogła jednak nieco zachwiać Lechia. Gdańszczanie bowiem pokonali gliwiczan w meczu o Superpuchar Polski i to 3:1. Niebiesko-
czerwoni w prosty sposób tracili bramki i ten element muszą poprawić
Dla piłkarzy Piasta jest to nie tylko mecz o awans, ale bez wątpienia to przeżycie i przygoda życia. – Powiedzieli nam, że nie będzie hymnu Ligi Mistrzów, bo to zbyt wczesny etap eliminacji. W pierwszym meczu w Borysowie stanęliśmy na murawie i nagle usłyszałem tę melodię, którą świetnie znam. Nie wiedziałem w tamtym momencie, czy cieszyć się, czy płakać. Wzruszająca chwila – opowiada Jorge Felix, który uczestniczył przy akcji bramkowej Piasta w pierwszym spotkaniu.
Dobry wynik w pierwszym spotkaniu pobudził wyobraźnię nie tylko piłkarzy.
– Wiemy, jak daleka jest droga do fazy grupowej, dlatego nikt nie wariuje. Jednak pierwszy mecz pokazał, że wszystko w naszych rękach mówi Uroš Korun.
W przypadku sukcesu kolejnym rywalem Piasta będzie pewnie Rosenborg, bo drużyna z Trondheim pokonała na wyjeździe 2:0 Linfield FC. Najpierw trzeba jednak pokazać charakter w najważniejszym pucharowym meczu w historii Gliwic.
Relacja pisana na gol24.pl (TUTAJ)






















2-1
Remis 0:0 Całe życie Piast Gliwice
Do boju Piast. Wynik każdy który daje nam awans
1:0
Parzyszek
Do boju!
Historia się pisze…musimy to wykorzystać. Piaście do boju!!!
Do boju GKS do boju GKS marsz marsz marsz do boju marsz zwycięstwo czeka nas!!! lub remis0-0 🙂
Kto najlepszym klubem jest?
Piast Gliwice GKS.
Nie ważne czy deszcz czy zima,
Bate też nas nie zatrzyma.
Raz dwa trzy,
gole strzelimy,
a nasz Piast,
Wzniesie się do gwiazd.
Booooo dziś nasze chłopaki będą strzelać gole.
Aaaaaa Piast jest i będzie naszym idolem.
GKS GKS GKS
Dno dno i jeszcze raz dno…
Sam jesteś dno. Taka jest piłka. Bardzo dobry, trudny mecz. Czego się spodziewałeś? Że wygramy 5:0????
Dupa Jasiu! Frajerski przegrany mecz! Jesteśmy frajerami tyle!
Waldek przespał zmiany!!
Dobry mecz i dlatego jeszcze bardziej szkoda nie potrzebne wyjście Placha do piłki i chyba znowu ko dycyjnie ostatnie 15 minut słabo wyglądało z punktu widzenia tv z zagranicy. Trudno mi coś napisać wiecej bo jestem zagotowany ale inni pewnie lepiej się wypowiedzą niż ja.
Mi się chce płakać ale wielkie dzięki za podstawę drużyny na boisku.
Mam te same odczucia smutek żal i załamka. Było bardzo blisko zabrakło 11 minut.
Płacz tyle ci kurwa zostało!
Żartujesz sobie?! Frajerskie przegranie meczu musi mniej Swoje konsekwencje !! Jesteśmy frajerami tyle! A plach niech idzie kopać w okręgówce! Bramkarz który zawala najważniejszy mecz jest w tej drużynie skończony!
Debil, gdyby nie Plach to w Borysowie przegralibyśmy 1-2. Obrażanie najlepszego bramkarza ligi jest dowodem bezmózgowia.
A co miał wpuścić ostatni strzał w Bate? To qrwa może ręcznik powiesić w bramce.
Na chłodno
Przegraliśmy bo:
Waldek boi się zmian(BATE zrobiło kapitalne zmiany)
Pietrowski-zrobił frajerski faul od którego się wszystko zaczęło
Błędna taktyka na 2 polowe-byle dowieść wynik
A z Ryga wcale nie biedzie łatwiej niż z BATE
Waldemar odwagi!!