Po zdobyciu mistrzostwa Polski zainteresowanie piłkarzami Piasta na pewno wzrośnie. W klubie jednak przekonują, że wyprzedaży nie będzie, a wręcz przeciwnie.
– Chcemy aby Piast nie był drużyną słabszą niż jest teraz. Co więcej, będziemy się starać, aby ten zespół jeszcze wzmocnić – przekonuje w rozmowie ze sport.pl Bogdan Wilk – dyrektor sportowy klubu z Okrzei.
Zdobycie mistrzowskiego tytułu może pomóc działaczom w utrzymaniu kadry. Zawodnicy będą mogli pokazać się w meczach eliminacyjnych do Ligi Mistrzów, a to okazja do jeszcze większej promocji. W związku ze zdobyciem tytułu do klubowej kasy wpłyną też dodatkowe pieniądze. Władze Piasta będą więc miały mocny argument, by zatrzymać piłkarzy, a nawet dokooptować nowych graczy. .
Na ten moment nie wiadomo jednak kto przyjdzie, choć w notesie trenera i dyrektora są już nazwiska potencjalnych zawodników, którzy mogliby zasilić zespół.
– Nad transferami pracuje się przez cały rok. Mamy plan, są nazwiska, za parę dni spotkamy się wszyscy razem i zadecydujemy – zdradza Wilk.
Większość piłkarzy ma jeszcze ważne umowy, ale są też tacy, którym wygasną z końcem czerwca. Do nich należą m.in. Szmatuła, Badia, Papadopulos i Sedlar, a więc ważni gracze w kadrze Waldemara Fornalika. Najlepszy obrońca minionego sezonu Lotto Ekstraklasy na Gali nie wykluczył jednak że zostanie, ale zasugerował, że czeka na ruch zarządu klubu.
– Niektórzy mają ważne kontrakty a z tymi, którym się kończą będziemy rozmawiać – mówi dyrektor Bogdan Wilk
Najbardziej prawdopodobne jest odejście Patryka Dziczka. Zainteresowanie tym piłkarzem jest duże, a Empoli ogłosiło, że jeśli utrzyma się w Serie A to przedstawi konkretną ofertę. Dla takiego klubu wyłożenie kilku milionów Euro nie jest większym problemem. Sam zawodnik na Gali Ekstraklasy też przyznał, że chciałby już teraz spróbować swoich sił za granicą, ale też nie wykluczył że zostanie.
Brak natomiast informacji czy jest zainteresowanie Joelem Valencią. Ekwadorczyk zrobił ogromny postęp i pewnie bez problemu znalazłby sobie mocniejszy od Piasta zespół. Ma jednak ważny kontrakt z Piastem więc tu klub z Okrzei ma pierwszeństwo.
Dodajmy, że z wypożyczenia wrócił już Denis Gojko. Chęc pozostania przy Okrzei wyraził też Tomasz Jodłowiec. Jeśli Legia nie poszaleje z kwota jego wykupu to pewnie ptez jeszcze będziemy go oglądać.
źródło; piast.gliwice.pl/sport.pl
Foto: Michał Buksa






















Brawo plus zainwestuje cześć pieniędzy w przyszła bazę treningowa i akademie! Miasto i sponsorzy ruszcie tyłkami i wykorzystajcie ten sukces a odejdziemy innym śląskim kluba na lata!! W wychowankach będą pieniądze ale do tego jest potrzebna akademia z baza wiec do dzieła!!
To samo było trzy late temu.Euforia szumne zapowiedzi plany z akademią.Skonczyło się dramatem bo kilku panów wogóle nie zrozumiało co się wydarzyło.Podobno dwa razy tych samych błędów się nie popełnia.Zobaczymy.
Proste trzeciej okazji nie będzie.
Po owocach ich poznacie, 3 lata temu też były zapewnienia, poczekamy zobaczymy.
Ja tam działaczom nie ufam po tym co zrobili po vicku. Dopiero we wrześniu się okaże czy dotrzymali obietnic. Ja tam nie chce wiele ale też nie ma co robić kominów płacowych choćby np dla Sedlara. Bo możemy łatwo wpaść w długi. Przydałby się jakiś dobry napastnik bo choć lubię Parzyszka to jest to tylko pół napastnika.
Może jakaś analiza z tym co Piast zarobi za majstra. Chodzi o premię za mistrzostwo, ile zarobi za mecze w kwalifikacjach itp
Wszystko jest w dzisiejszym Sporcie.Tutaj na takie fanaberie nie licz.Może za jakiś czas?
Dla nich na tej stronie Parzyszek dalej ma strzelonych 7 bramek. Rzetelność godna podziwu!
Sorki nie skumałem do końca. W jakim sporcie?
Dawać więcej kasy dla piłkarzy i niech grają u nas. Oby tak było