Po wygranej nad Legią i realnym sięgnięciu po tytuł mistrza Polski już rozgorzała dyskusja co powinno się stać przy Okrzei, aby gliwiczanie przebrnęli eliminacje i zagrali przynajmniej w fazie grupowej Ligi Europy.
Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi – Tomasz Hajto wskazał, że jego zdaniem drużyna Waldemara Fornalika miała problem z kondycyjnym wytrzymaniem meczu.
– W pierwszej połowie Piast biegał, jednak w drugiej „zdechł” kompletnie i w konsekwencji został zdominowany przez Legię. Podopieczni Aleksandara Vukovicia grali fajną piłkę, jednak ciężko się gra, jeśli na tablicy wyników jest 0:1, a twoi napastnicy nie są w optymalnej formie. Podaliście statystyki biegowe, ale Piast musiał biegać za piłką i miał ten komfort, że wyprowadzał kontry za sprawą szybkiego Joela Valencii czy Gerarda Badii – stwierdził Hajto w „Cafe Futbol” w Polsacie Sport.
Były reprezentant Polski został skontrowany przez Mateusza Borka i Romana Kołtonia. Ich zdaniem słowo „zdechł” było niestosowne i nie odzwierciedlało przebiegu gry.
– Może rzeczywiście nie „zdechł”, tylko się cofnął i pozwolił Legii grać. Byłem na boisku wiele razy i przegrywałem 0:1. Daje się wtedy coraz więcej sił do ataku – skomentował Hajto.
Bardziej merytoryczny był Mateusz Borek, który wezwał władze Piasta do zadłużenia się.
– Jakie są szanse, aby Piast Gliwice po sezonie był wzmocniony. Jakie są szanse, aby po sezonie nie zniknęli czołowi zawodnicy. Valencia, Jorge Felix i kilku innych piłkarzy. Już się mówi, że Dziczek zagra w Serie A. Sens jest taki, aby dołożyć do tej drużyny 2-3 zawodników. Jeśli Piast zostanie mistrzem to powinien się… zadłużyć – ocenił w programie Cafe Futbol ekspert Mateusz Borek.
Zespół z Gliwic odniósł piąte z rzędu zwycięstwo i nie sprawia wrażenia, jakby zamierzał się teraz zatrzymywać. A na finiszu dwa z trzech meczów rozegra u siebie. Na pewno gliwiczanie zagrają w eliminacjach do Ligi Europy, a może i Ligi Mistrzów. Szkoda by było, gdyby ich przygoda zakończyła się podobnie jak miało to w pierwszych dwóch przypadkach, kiedy to gliwiczanie szybko pożegnali się i dziś już nawet niewielu pamięta z jakimi zespołami grali.
Więcej można zobaczyć i usłyszeć TUTAJ






















Niestety ale pomimo euforii też z tyłu głowy ciągle pojawia się niepokój.Co będzie z tą drużyną po sezonie.Wielu się o to martwi bo w ludziach siedzi to co się stało w 2016.Pocieszajace jest to że Fornalik przedłużył kontrakt.No ale w końcu Latal też miał ważny i mało kogo to obchodziło.Oby drugi raz nie popełniono tych samych błędów.
Mam nadzieję, że nie zrobią tych samych błędów.
Panie Hajto osobiście widziałem jak pan „zdychał „A nie nasza drużyna i proszę p.Hajto trzy h….je w bok od Piasta
Hajto to pajac, jak by grał w tych czasach to Valencia by nim kręcił jak k…ą
Nowy skecz: Malarz do Marciniaka: co jest?
Marciniak: jak to co sobota:)))))
Nie słuchajcie tego pseudo eksperta Hajto. Polecam ligę minus (ta część o meczu Legła Piast). Aż duma człeka rozpiera jak słyszy co mówią o Piaście 😀
A te ich pretensje.Czemu nas kartkujecie?Się kuźwa przyzwyczaili że gwiżdżą tylko pod nich i nagle szok.Co jest Stefańskiego nie było i już problem?
O mały włos a zaczeliby sie onanizować jak mówili o Piaście:))) Tak poza tym z góry dopisali po 9 pkt dla Legii i Piasta. Pewnie tak nie będzie. Dla nas najtrudniejszym meczem bedzie wyjazd na Pogoń z nimi sie ciężko gra na wyjezdzie. Mam nadzieje że naszym nie zabraknie dertminacji i szczęścia w tych ostatnich kolejkach a Pogon będzie już myślami na urlopach.
Legia ma wyjazd do Białegostoku i to jest nasza szansa.Bo jak nie teraz to już chyba nigdy.
Poza tym drużyna ewidentnie pcha się na szczyt.To chyba w klubie nie są takimi durniami że grają o całość a potem rozpuszcza zespół przed pucharami?Czy jednak są?Cholera sam już nie wiem.
Gerard zasługuje na pomnik, jak nikt w Gliwicach!
sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/gerard-badia-przed-finiszem-sezonu-ekstraklasy/xchprpk
Hajto to zdeklarowany żabol wie nie w smak mu to co się za sprawą Piasta aktualnie w naszej lidze dzieje.