Kibice Piasta pokazali moc (zdjęcia)

Przez całą rundę wiosenną poprzedniego sezonu i jesienną obecnego – Piast grał bez wsparcia ze strony młyna.

Drużyna radziła sobie nieźle, ale po powrocie dopingu wstąpiła w nich jeszcze większa moc. Niebiesko-czerwoni kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, a kulminacją ich coraz lepszej gry było historyczne zwycięstwo w Warszawie. Zawodników wspierała tam tysięczna grupa fanów w różnych wieku, z różnych sektorów. Można powiedzieć, że kibice Piast pokazali moc. Fotorelację z trybuny gości znajdziecie na stronie Dziennika Zachodniego.

Kliknij na zdjęcie by przejść do galerii
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Oskar_Troplowitz

Niestety nie zgodzę się, że kibice Piasta będący na meczu w Warszawie dobrze się zaprezentowali. Co jak co, ale wywieszanie flagi „Polska-Gliwice” na takim terenie jak w Warszawie jest po prostu niestosowne. Tam trzeba podkreślać swoją górnośląską specyfikę, trzeba się wyróżniać, przecież Legia to jest klub który symbolizuje dla nas tutaj na Górnym Śląsku wszystko to, co najgorsze w Polsce, w Warszawie i w centralizacji. Wciskają nam na siłę swoją wizję historii, którą przenoszą na nasze odrębne, górnośląskie realia, okradają i wykorzystują naszą krainę jak kolonię, a my jedziemy tam z flagą odnoszącą się do Polski. To jest oznaka poddaństwa i serwilizmu wobec Warszawy. Wstyd!

Po raz kolejny okazuje się, że siła kibiców Piasta to te zwykłe sektory, nazwijmy je rodzinne, dla wszystkich, na prostej, a nie kocioł. Na te zwykłe sektory przychodzą ludzie, którzy myślą i mają swoje zdanie, są przywiązani do Górnego Śląska (nawet jak się czują Polakami, jeden tak, drugi nie, nie ważne). A nie ta niemyśląca nacjonalistyczna szara masa z młyna, która liże d… Warszawie. Paradoksalnie patrzę z tęsknotą za czasem, kiedy ci troglodyci z młyna mieli cały ten swój protest i nie było ich na stadionie.

A już gwoździem do trumny i do wielkiego wstydu na Górnym Śląsku jest zgoda z tym Jastrzębiem, które słynie z fałszowania obrazu naszej krainy i krzyczenia o swojej gorolskości. Ciekawe czy czasem to właśnie Jastrzebuie nie maczało palców w tym, żeby w Warszawie wywiesić flagę „Polska” co jest jakimś naprawdę kompletnym absurdem i wstydem.