Piast – Zagłębie, relacja LIVE

Trochę nietypowo, bo we wtorek Piast rozegra drugi mecz w rundzie finałowej. Gliwiczanie podejmować będą Zagłębie Lubin.

Bilans drużyny z Okrzei na własnym stadionie w tym roku jest imponujący. Niebiesko-czerwoni wygrali wszystkie  pięć spotkań, a stosunek bramkowy wynosi 13-1. – U siebie jesteśmy bardzo mocni – twierdzi bramkarz František Plach który rozgrywa najlepszy sezon w karierze.

Zagłębie dość pewnie zapewniło sobie awans do grupy mistrzowskiej i wydawało się, że będzie jedną z tych drużyn, co jeszcze mogą realnie myśleć o zdobyciu medalu. Porażka odniesiona u siebie w pierwszym spotkaniu rundy finałowej te szanse jednak praktycznie przekreśliło. Zawodnicy „Miedzianki” po tym spotkaniu przepraszali nawet swoich kibiców.

Nie oznacza to jednak, że Piast może sobie przed meczem dopisać trzy punkty. Lubinianie mogą chcieć odreagować po tej porażce. Ponadto teraz wszystkie już drużyny stawiają sobie za cel wygraną w meczu z „Rycerzami Wiosny”.

Więcej atutów będzie jednak po stronie gospodarzy. Nie tylko własny stadion, ale też możliwość rotowania składem.  Jak się okazuje bowiem zmiennicy potrafią zastąpić nawet kluczowych zawodników. W meczu z Koroną na murawie pojawił się Tomczyk i strzelił gola. W Gdańsku zabrakło Pietrowskiego, któremu urodził się syn – Szymon.  Zastąpił go Tomasz Mokwa, który skutecznie wyłączył z gry najlepszego zawodnika Lechii – Haraslima. Niewykluczone, ze „Pietro” wybiegnie dziś na murawę. Zawodnik bowiem potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby automatycznie przedłużyć kontrakt.  – Muszę po prostu zagrać odpowiednią liczbę minut i jestem tego bardzo, bardzo bliski – mówił piłkarz w dzienniku „Sport”.

Rozjemcą w tym meczu będzie pan Łukasz Szczech, reprezentujący okręg warszawski. To mniej znany kibicom Piasta arbiter, bo częściej sędziuje w spotkania na zapleczu Ekstraklasy, choć nie jest nowicjuszem jeśli chodzi o najwyższy poziomo rozgrywkowy.  W poprzednim sezonie gwizdał nawet niebiesko-czerwonym w  spotkaniu przeciwko…Zagłębiu Lubin. Wtedy skończyło się bezbramkowym remisem. Pomagać  mu będą Tomasz Listkiewicz, Adam Kupsik oraz Daniel Kruczyński. Tym razem VAR obsługiwać będą: Paweł Gil oraz Marcin Borkowski.

Pogoda sprzyja rozgrywaniu meczów, gorzej z porą dnia. Wtorek – godz 18:00 może sprawić, że znów na stadionie będzie sporo pustych miejsc, choć klub na te ostatnie spotkania zaoferował kibicom ciekawą ofertę.

RELACJA LIVE Z TEGO MECZU – TUTAJ  

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Catcher

No to…zaczynamy!!!! CŻPG

Catcher

PP dał OGNIA!!! Brawo Piotr

Catcher

Ruda Qrwa i PZPN zdecydowali. Jebana Legła już prawie mistrzem. Nie było czerwa

Baz

Natychmiast zdjąć Dziczka. Za duża agresja.

Catcher

Dziękuję chłopaki. Jesteście wielcy. Brawo!!! A rudej, prezesowskiej qrwie mówimy: w dupę się pocałuj ze swoją Ległą

Catcher

Jest jedna rzecz, która mnie bardzo niepokoi: Smółka na stadionie… Nie zabierajcie nam Waldka z Gliwic (stolicy z Krakowa)