News ten był prima-aprilisowym żartem, jak zresztą zauważyliście.
W sobotę były selekcjoner reprezentacji Polski – Adam Nawałka został zwolniony z Lecha. Jak dowiedział się piast.gliwice.pl jego miejsce ma zająć Waldemar Fornalik, ale spokojnie – dopiero po zakończeniu sezonu.
W sobotę Nawałka przestał być trenerem Lecha. Jeszcze w tym samym dniu władze „Kolejorza” skontaktowały się z Waldemarem Fornalikiem, proponując mu objęcie posady trenera po zakończeniu sezonu. Dla szkoleniowca Piasta taka propozycja jest z gatunku nie do odrzucenia. Mówi się, że wynagrodzenie Nawałki w Lechu wynosiło 150 tysięcy zł miesięcznie. Do końca sezonu Lecha będzie prowadzić Dariusz Żuraw.
Władze klubu z Okrzei już wiedzą o zaistniałej sytuacji i… uwaga zamierzają do Gliwic ściągnąć Adam Nawałkę. Jedyny problem to taki, że selekcjoner musiałby zejść z ceną za swoje usługi, bo na takie wynagrodzenie, jak w Lechu nie ma szans.
źródło: piast.gliwice.pl






















1 kwietnia ha,ha,ha,ha,ha,ha
Pan Nawalka to niech sobie teraz odpocznie.Jest autorem największej kompromitacji w historii polskiej kadry narodowej.Czyli mundialu w Rosji.
Abstrahując od żartu pryma aprilis to nawalka to słaby trener
Reprezentacja-akurat trafił jak chłopaki trafiły w życiowa formę.
Nazwisko wyrobił i jak głoszą plotki 200tys miesięcznie Lecha kosztował(bańka w plecy)
Tylko górnośląskie powietrze służy Waldkowi. Ale żart niezły.
Gdyby nie ostatni akapit, to może i ktoś by uwierzył.
To mogliście pojechać po bandzie i napisać, że Kolejarz wykupuje Fornalika od zaraz (stać ich).
Panowie pierwszy pierwszym A jak Fornalika kupią na koniec sezonu to co to nie będzie 1 kwietnia nawet o tym nie myślę
To się okaże czy będzie bałagan w zarządzie czy nie.
Ale bez zgody WF nic nie może się wydarzyć!
A przykład Nawalki dał do myślenia !