Są takie mecze, które budzą wśród kibiców szczególne emocje. Z pewnością do nich możemy zaliczyć derbowe starcie Piast z AZS UŚ Katowice.
Na trybunach pewnie zasiądą sympatycy obu zespołów, a na boisku naprzeciw siebie staną koledzy. Gdy sędziowie rozpoczną grę sentymentów jednak nie będzie. Oba zespoły potrzebują punktów, choć walczą o inne cele. Gliwiczanie, aby zapewnić sobie miejsce w górnej ósemce, katowiczanie, aby nie znaleźć się na miejscu zagrożonym spadkiem.
W poprzednim sezonie obie drużyny zmierzyły się ze sobą dwa razy, gdyż katowiczanie zostali w grupie spadkowej, a Piast walczył w grupie mistrzowskiej. W pierwszym meczu rozegranym w Katowicach były wynik 2:2. W rewanżu zdecydowanie lepsi już byli gliwiczanie, wygrywając 6:3.
Jeszcze rok wcześniej gliwiczanie wygrali z AZS UŚ Katowice w szopienickiej hali 5:0. Było to zwycięstwo doskonałe, a pamiętają je Michał Widuch, Marcin Grzywa i Sebastian Szadurski oraz Krzysztof Piskorz, który jednak teraz broni już barw drużyny z Katowic.
W obecnej kampanii Piast powtórzył ten wynik z 2016 roku. Jesienią gole strzelali Parra (2), Szadurski, Grecz i Widuch.
Oba zespoły mają za sobą pucharowe boje z których wyszły zwycięsko. Są to też derby Górnego Śląska. Wątpliwości nikt nie ma, że w sobotę emocji i bramek nie zabraknie, szczególnie, ze Piast jest ostatnio w formie mistrzowskiej. Akademicy maja w swoich szeregach jednak prawdziwych chaharów.
Początek meczu 16:00. Relacja w TVcom.pl (TUTAJ)





















