Piast podejmuje Pogoń 04 Szczecin (zapowiedź)

Futsalowa drużyna Piasta w tym roku, łącznie z meczami pucharowymi odniosła już sześć zwycięstw.

Po słabej jesienni nie ma już więc śladu. W niedzielę do Gliwic zawita Pogoń 04 Szczecin. Zespół ten przezywa największy kryzys w historii występów w Futsal Ekstraklasie. Jeszcze niedawno przecież zero-czwórka zdobywała wicemistrzostwo Polski. Ten sukces pamięta Marek Bugański, który w  tym czasie występował w Pogoni.

W obecnym sezonie szczecinianie wygrali tylko raz. Dwukrotnie udało się  zremisować. Na ich koncie jest więc tylko pięć punktów. Stosunek bramek też jest bardzo niekorzystny, bo wynosi 41-84.

Podopieczni Olega Zozulii mają jeszcze realne szanse na uniknięcie degradacji.  Pogoń traci bowiem do przedostatniej drużyny – AZS UG Gdańsk tylko trzy punkty. W tym sezonie 11 lokata daje prawo gry w barażach o utrzymanie. Ciężko natomiast będzie szczecinianom  dogonić plasujący się na bezpiecznym, 10 miejscu w tabeli  – AZS UŚ Katowice. Akademicy ze stolicy Górnego Śląska bowiem nazbierali już 16 oczek.

W poprzedniej kolejce  Pogoń przegrała u siebie z rekordem Bielsko Biała 1:5. Gliwiczanie tydzień temu pokonali na wyjeździe FC Toruń aż 6:0.  W minioną środę natomiast podopieczni Klaudiusza Hirscha rozegrali mecz w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Gliwiczanie rozstrzygnęli to spotkanie na swoją korzyść – wygrywając 3:2 i tym samym zapewnili sobie grę w ćwierćfinale tych rozgrywek.

Najlepszym strzelcem zespołu ze Szczecina jest Konrad Prawucki. 23-latek w tym sezonie ma na koncie już 13 goli, co daje mu nie tylko pozycję lidera w swojej drużynie, ale też piątą pozycję w klasyfikacji strzelców całej ligi.

W drużynie z Gliwic najskuteczniejszym zawodnikiem jest Sergio Parra. Hiszpan ma na koncie już 9 goli w lidze, trafia też w Pucharze Polski.  Tylko o jedną bramkę mniej ma Rafał Franz.

Sytuacja gliwiczan jest już zdecydowanie lepsza niż po pierwszej rundzie, ale nie na tyle dobra, by mogli sobie pozwolić na stratę punktów z zespołem, który zamyka tabelę. Podopieczni Klaudiusza Hirscha muszą wygrywać jeśli chcą gonić czołówkę, a nie mogą przegrywać, jeśli nie chcą stracić miejsca w górnej szóstce.

Na papierze zdecydowanym faworytem jest Piast. To nie oznacza jednak, że w niedzielę będzie łatwo o punkty. Pogoń nie ma już nic do stracenia, w każdym meczu zawodnicy tej drużyny będą chcieli więc wygrać, a czasem determinacją i wolą walki można nadrobić różnicę w poziomie sportowym. Oba zespoły mają więc swoje cele, a to zapowiada, że emocji i goli  w tym pojedynku nie zabraknie.

źródło: piast.gliwice.pl/futsal

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze