Zawodnicy Piasta wrócili ze zgrupowania w Turcji, ale czasu na odpoczynek mieć nie będą. Już w najbliższą sobotę o godzinie 18:00 rozegrają mecz ligowy z Cracovią.
Wieści jakie napłynęły z Antalyi napawają optymizmem. Piast nie przegrał żadnego z test meczów. Żaden z zawodników nie nabawił się kontuzji.
– Zmierzyliśmy się z mocnymi przeciwnikami, z którymi osiągnęliśmy dobre rezultaty. Możemy być także zadowoleni z naszej gry. To były bowiem mecze kontaktowe i prowadzone na dużych intensywnościach, ale zakończyliśmy je bez kontuzji, a to najważniejsze. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, a jedynie Tomasz Jodłowiec trenuje jeszcze indywidualnie. Nie jest to skutek naszych przygotowań a starszy uraz – mówi Waldemar Fornalik w rozmowie z oficjalną stroną klubu
Na sam koniec zgrupowania gliwiczanie rozegrali najciekawszy mecz, remisując z cz3warta drużyną ukraińskiej Ekstraklasy 2:2.
– Zmierzyliśmy się z wymagającym rywalem. Zoria to bardzo dobra drużyna. Ogólnie na obozie mieliśmy samych mocnych sparingpartnerów. Dwa spotkania kontrolne rozegraliśmy na dobrych boiskach, a dwa na trochę gorszych. W wielu fazach meczów nasz zespół dobrze funkcjonował. Ktoś może powiedzieć, że nie wygraliśmy, ale przecież też nie przegraliśmy. Biorąc pod uwagę fakt z kim graliśmy, to możemy to oceniać jako dobre rezultaty. Tak samo można być zadowolonym z samej gry. Są pewne mankamenty, nad którymi musimy popracować w nadchodzącym tygodniu, ale nigdy nie jest tak, że wszystko jest idealne. Gdyby zależało nam na samych zwycięstwach w okresie przygotowawczym, to wybralibyśmy słabszych rywali, a tak nie chcieliśmy robić. Gra z dobrymi drużynami rozwija zespół.
W tych meczach sędziaawie dość często jak na sparingi sięgali po żółte kartki. To może świadczyć o tym, że obie strony grały na poważnie.
– W lidze czeka nas kilka spotkań z zespołami, które grają podobnie. Nie wszyscy skupiają się tylko na grze, a wiele drużyn wprowadza elementy agresywności i właśnie z tym będziemy sobie musieli poradzić. Teraz mieliśmy namiastkę tego, co może nas spotkać w Lotto Ekstraklasie – wyjaśnia Fornalik.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Przecież nie przegraliśmy żadnego sparringu! Owszem ale też nie wygraliśmy bo nie ma komu strzelać.Rok temu też nie przegraliśmy i to 6 razy z rzędu.Malo nawet gola nie straciliśmy.A utrzymaliśmy się cudem.Samymi remisami daleko się nie zajedzie.
Fornalik to smutas. Dajcie przed otwarciem rundy coś optymistycznie wesołego. Najlepiej wywiad-rzekę z Piotrem Parzyszkiem. Niech długo i z detalami opowie, jak nie zdobył ani jednego gola w 4 sparingach. Czy zamierza jakoś poprawić ten wynik w meczach o stawkę, czyli zejść do ujemnej cyfry – a może nawet liczby – bramek? Tak zapisałby się w annałach światowego futbolu, a to na pewno jest celem Piotra Parzyszka.
Masz nie po kolei w głowie!
W kółko piszesz to samo!
Kompleksy?
On nie ma kompleksów po prostu nie znalazł odpowiedniej ściany
A Ty jesteś ku….as
Sprawa z Erikiem Danielem jest już jasna.Piast wysłał oferte wykupu i był konkretny.Inne kluby też go chciały np.Cracovia i Jaga.Facet wybrał słabą ligę słowacka ale tam dostał większe pieniądze niż u nas. To pokazuje jego priorytety takie same jak u Vassilieva.To może dobrze że do nas nie trafił.
Do tego ostanie pół roku spędził w rezerwach
Może jeszcze uda się kogoś ciekawego zakontraktować