We wtorek przebywający na zgrupowaniu w Turcji zespół Piasta rozegrał trzeci już sparing. Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem.
Choć to tylko gra kontrolna, mająca na celu wyćwiczenie pewnych zachowań, to jednak brak skuteczności martwi. Zazwyczaj bowiem w test meczach łatwiej jest o gole niż w spotkaniach ligowych.
Mieliśmy swoje okazje. Strzelał Michal Papadopulos czy Joel Valencia – mówi Jorge Felix – Ja sam mogłem pokonać bramkarza rywali, ale on dobrze bronił lub ja pudłowałem. Muszę przyznać, że irytuje mnie moja nieskuteczność, bo w Piaście jak na razie w lidze strzeliłem tylko jednego gola. Nie wiem co się ze mną dzieje, bo w poprzednich klubach za każdym razem byłem w stanie zdobyć 5-7 bramek. Przed transferem do Piasta zakończyłem sezon z 10 trafieniami. Mam nadzieję, że wiosną to się zmieni i dam trochę radości naszym kibicom – kręci głową niezadowolony Hiszpan.
Z drugiej strony Piast jeszcze tej zimy nie przegrał meczu, ale głownie zawdzięcza to bardzo solidnej grze w defensywie.
– Nasza gra w obronie cieszy. W drugiej części tego meczu to rywale byli przy piłce, ale my się dobrze przesuwaliśmy i wykonaliśmy w defensywie sporo pracy – podkreśla Felix.
– To był bardzo trudny i wymagający sparing. Remis w tym spotkaniu był sprawiedliwy. Rozpoczęliśmy drugi ciężki tydzień zgrupowania i czujemy już w nogach ten wysiłek. Myślę, że ten ostatni okres będzie jednak lżejszy – tak natomiast ocenia to spotkanie Jakub Szmatuła.
Na zakończenie zgrupowania Piast zmierzy się z Zoria Ługańsk. To takżwymagajacy rywal. Czwarta w tabeli drużyna ukraińskiej ekstraklasy. Z pewnością wysoko zwiesi poprzeczkę. Zespł ten w tym sezonie dotarł do IV rundy eliminacji Ligi Europy, gdzie dopiero po dwóch zaciętych spotkaniach odpadł z RB Leipzig (0:0, 2:3). Jakub Szmatuła nie ukrywa, że choć to tylko gra kontralna, to fajnie by było jednak pokonać rywala.
– Do rozegrania został nam jeszcze jeden sparing. Zrobimy wszystko, żeby się do tego meczu przygotować i zagrać dobre zawody. Chcemy wrócić do Polski w dobrych nastrojach – przekonuje golkiper Piasta.
To spotkanie zostanie rozegrane w sobotę. Zachęcamy do obejrzenia skrótu z meczu z Botew Płowdiw
Skrót meczu Piast
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu/sportdziennik.pl






















Z przodu jedna wielka indolencja, ale skoro wszyscy w klubie są zadowoleni to widać tak to ma wyglądać. Szkoda tylko, że oni nie zauważają wszyscy obok się wzmacniają i nasza gwarantowana pierwsza ósemka może się wkrótce rozwiać jak dym…
Dużo dobrych podań prostopadłych,ale co z tego,jeśli nie ma komu kończyć.
Halo Kuba masz rację że jesteś nr 1 do tego Twoja
rutyna Cię upoważnia,Bramkarz,jak dobre wino im
starsze tym lepsze,Kilka przykładów:Buffon mając
41 wroku 2018 zakończył karjerę w Reprezentacji
Włoch i z Juventusu Turyn przeniusł się do Francji gra w PARIS SAIT-GERMAIN Gra dalej na
wższym pozimie niż Polska Ekstraklasa,Najstarszy
Bramkarz PIASTA miał+41 lat byö nim Jerzy Apostel! OBECNIE NAJSTARSZY BRAMKARZ SWIATA MA 60LAT I GRA W POLSKIEJ A KLASIE W SOKOLE ZBLEWO
NAZYWA SIE RYSZARD GORNIK:A TO CO pisze KrissKopernik nie zgadza sią z prawdą jemu jeszcze brakuj TWOJEJ RUTYNY popełnia wjęcej
błęduów niż TY może za 2 lub 3 lata dorówna Ci
rutyną,nauka nie idzie w las tylko w NAS.jeszcze
jedno Fajferek mając 50 lat uratował w Niemczech
drużynę Joachima Krajczego (trenera)4 ligowego
zespołu wbarażu ze spadku do 5 ligi.Pozdrawiam Cię KUBA nie przejmój się tym co innipiszą.były
piłkarz Piasta lat 60 Reimo PS.do wiadomości Pana
Trenera i sztabu szkoleniowego! a Gdzie ten obiecany NAPASTNIK z Prawdziwego Zdażenia Panie
Fornalik ??????
Czyja prawada?twoja?
Popatrz na chłodno na liczby!
Wykończenie akcji wstyd- dotyczy to już kilkudziesięciu meczy Piasta. Po takich podaniach jak na skrócie 10 drużyna Bundesligi (przez grzeczność nie piszę o Hiszpanii czy Premiership) zdobyłaby ze 3 bramki. Zarząd- do pracy- raczej w polskiej lidze nie ma kogo szukać. Albo przesuńcie Maka i Hateleya do ataku bo więcej zdziałają niż napastnicy, których mamy… jedynie Valencia robi różnicę, Felix jest cień szansy ale tylko cień.
Felix jakiś rozkrecony,przynajmniej przy tym co widać na skrócie. Ale jak wspomniałem, nic to nie zmieni,jeśli mimo kreatywnej pomocy,z przodu biegają strzeleccy impotenci. Straciłem nadzieję,że Piotr P. I Michał P. Sa w stanie coś pomóc tej drużynie. Z drugiej strony nie widzę z kolei nikogo z tej ligi,który by wydatnie pomógł nam w strzelaniu bramek. Może trzeba reaktywacji Walkowiaka?
Na PiastTV jest filmik z Psrzyszkiem w roli głównej. Smiejcie się,ale to co pisze tu AMP
Identycznie Piotr Parzyszek potwierdza. Dobrze się czuje,jest w świetnej formie,dużo od siebie wymaga …
AMP to pieniacz!
Jak jest każdy widzi.
Napad cały jest do dupy a nie tylko Parzyszek
Waldek jest temu winny-u nas napastnicy nie strzelają nic a jak odchodzą (nie sądziłem ze to kiedyś napisze nawet MJ7 nasz były gliwicki Ronaldo )strzela regularnie!
Rozgryzłem Parzyszka po dwóch-trzech scenach z jego udziałem na boisku. To łamaga bez cienia napastniczych umiejętności, podstaw koordynacji, zrywu, skoczności, rozumienia gry, sprytu do ustawiania się. Już w tej chwili przebija wszystkich, którzy byli tu śmiechu warci, jak Docekal czy Collins John. A będzie tylko gorzej. To jest po prostu parodysta futbolu. Jest mi z tego powodu wstyd za klub.
Niestety masz rację.Az wierzyć się nie chce że klub nie ma zamiaru wzmocnić ataku.Bo nawet Wisła coś tam próbuje pomimo problemów.Porownajcie sobie teraz Parzyszka z jego wiecznym samozadowoleniem z transferami zrobionymi przez Bednarza.
racja. Jedyne co ma to dość dobrze ułożoną stopę, ale przy obronie już na poziomie ekstraklasy bez odpowiedniej koordynacji, motoryki, refleksu i sprytu to nie wystarczy… gole z Holandii ub. sezon to karne i przyłożenia przy fatalnie ustawionych obrońcach…
Twoje komentarze tez wyglądają jak pisane by były przez łamage!
Staram się z zasady nie krytykować personalnie piłkarzy bo uważam, że każdy z nich gra tak jak najlepiej potrafi, czyż każdy z nich nie chciałby być bohaterem kolejki, zapracować na wyższy kontrakt w bogatszym klubie itd a że nie nie wszyscy to potrafią to wina jest tylko i wyłącznie po stronie DZIAŁACZY którzy takich piłkarzy nam serwują.