Coś, co wydawało się niemożliwe stało się faktem. Patryk Dziczek z kolegami z reprezentacji U-21 ograł Portugalię. Polacy wygrali 3:1,a to oznacza, że zagrają w finale mistrzostw Europy!
Młodzieżowa reprezentacja Polski siódmy raz w historii zagra w mistrzostwach Europy. Prowadzona przez Czesława Michniewicza drużyna wywalczyła awans, wygrywając na wyjeździe z Portugalią 3-1 (3-0) w rewanżowym meczu barażowym. Pierwsze spotkanie zakończyło się porażką „Biało-czerwonych” 0-1 (0-1).
Nokaut, szok, niedowierzanie – w ten sposób można określić reakcje wszystkich tych, którzy obserwowali grę Polaków w pierwszych dziesięciu minutach. Co istotne, świetna postawa przeistoczyła się w korzystny wynik. Już w 5. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego straty z pierwszego meczu wyrównał Krystian Bielik. Nie minęło sto osiemdziesiąt sekund, a było już 2:0 po główce Dawida Kownackiego, który wykorzystał dośrodkowanie Szymona Żurkowskiego.
Podopieczni Rui Jorge długo musieli czekać, aby otrząsnąć się po takim początku, który z pewnością zepsuł im taktykę na to spotkanie. Gdy wydawało się, że gospodarze powoli zaczynają dominować, trzeci cios zadali piłkarze Czesława Michniewicza. Uczynił to konkretnie Sebastian Szymański, który znakomicie odnalazł się w polu karnym po płaskim dośrodkowaniu z prawego skrzydła Bartosza Kapustki. Do przerwy Polacy prowadzili zatem 3:0!
W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. Portugalia, co zrozumiałe, rzuciła się do rozpaczliwych ataków, ale ich szaleńcze próby i momentami druzgocąca przewaga została udokumentowana „tylko” jednym trafieniem autorstwa Diego Joty. Kapitalnie między słupkami spisywał się Kamil Grabara, któremu raz pomógł słupek. Biało-Czerwonym udało się przetrwać nawałnicę rywala. Im bliżej końcowego gwizdka, tym bardziej nadzieje faworytów tego dwumeczu słabły. W samej końcówce miejscowi stracili już wiarę w zdobycie dwóch bramek. Dzięki fenomenalnej pierwszej połowie Polacy utrzymali prowadzenie 3:1 i zapewnili sobie awans do Euro 2019 w wielkim stylu!
Turniej finałowy, którego gospodarzem będą Włochy oraz San Marino zaplanowany został na 16-30 czerwca przyszłego roku. Oprócz Polski oraz gospodarzy, wystąpią na nim Hiszpania, Francja, Anglia, Serbia, Niemcy, Chorwacja, Dania, Belgia i Rumunia, a także grające w barażach Grecja lub Austria. Losowanie grup odbędzie się już w piątek 23 listopada w Bolonii.

20 listopada 2018, 18:00 – Chaves (Estádio Municipal de Chaves)
Portugalia – Polska 1:3 (0:3)
Bramki:
0:1 – Krystian Bielik 5`,
0:2 – Dawid Kownacki 8`,
0:3 – Sebastian Szymański 24`
1:3 – Diogo Jota 52`
Polska: 12. Kamil Grabara – 14. Robert Gumny, 3. Mateusz Wieteska, 2. Krystian Bielik, 4. Kamil Pestka – 19. Filip Jagiełło (53, 23. Konrad Michalak), 16. Patryk Dziczek, 17. Bartosz Kapustka, 7. Szymon Żurkowski, 10. Sebastian Szymański (69, 21. Kamil Jóźwiak) – 9. Dawid Kownacki (90, 15. Karol Świderski).
Portugalia: 1. Joel Pereira – 11. Diogo Gonçalves, 15. Jorge Fernandes, 4. Diogo Leite, 5. Yuri Ribeiro – 7. André Horta (77, 19. Heriberto Tavares), 23. Stephen Eustáquio, 10. João Carvalho (38, 16. Rafael Leão), 8. Gedson Fernandes (70, 18. Bruno Xadas) – 20. João Félix, 9. Diogo Jota.
żółte kartki: Jorge Fernandes, Stephen Eustáquio – Jagiełło, Kapustka, Dziczek.
sędziował: Davide Massa (Włochy).
źródło: piast.gliwice.pl/Polsat Sport





















